Pokazywanie postów oznaczonych etykietą outfit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą outfit. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 września 2012

Sukienki - wesele i poprawiny

Jak już pisałam, póki co zdjęć na sobie nie mam. Ale ponieważ wyrażacie duże zainteresowanie, znalazłam z Internecie dokładnie te sukienki, które towarzyszyły mi podczas ostatnich rodzinnych uroczystości :)

Z sukienką na wesele miałam niemałe przeboje. Przejrzałam oferty sklepów internetowych, przebiegłam się po wszystkich sklepach w Blackpool i... nie znalazłam niczego, co by mnie satysfakcjonowało. W Polsce przez dwie godziny z obłędem w oczach biegałam po Galerii Bałtyckiej w Gdańsku, gdzie kupiłam sukienkę w ostatnim sklepie, do którego zajrzałam - Pretty Girl. Sukienka, choć ładna, również nie usatysfakcjonowała mnie w 100%, ale wszystkim się podobała, więc nie było źle.

Co najśmieszniejsze, 98% sukienek, które kupuję na wesela i podobne imprezy (np. 25 lecie ślubu) w mojej rodzinie (od 5 lat mamy przynajmniej dwie takie imprezy w roku, więc co drugą-trzecią kupuję nową sukienkę) pochodzi właśnie z tego sklepu. Podobają mi się i dobrze na mnie leżą :]

Anyways, na wesele kupiłam sukienkę w tym fasonie, ale w kolorze rozbielonej, przybrudzonej lawendy:





Na poprawiny zaś zafundowałam sobie prześliczną, koronkową sukienkę z Asos. Na wesele była troszkę zbyt nieformalna, ale na poprawinach zrobiła furorę :]


Sukienki typu skater dress to mój ulubiony fason; idealnie pasują do figury typu jabłko, którą mam nieszczęście posiadać :( Odcięcie w pasie pomaga ukryć brzuszek, a długość przed kolano eksponuje nogi :) Dodatkowym atutem tej konkretnej sukienki jest cudny chabrowy kolor oraz materiał - kocham koronki :)


I jak, zaspokoiłam Waszą ciekawość choć troszeczkę?

poniedziałek, 26 września 2011

(Za?) ciemny makijaż + strój dnia / (Too?) dark make-up + OOTD

No nie wiem, nie wiem. Chwyciłam za paletkę, zaczęłam szaleć, i chyba przedobrzyłam. Myślę, że byłoby lepiej bez czarnej krechy na dolnej powiece. Jestem ciekawa Waszego zdania :) Pasuje mi taki ciemny look?

Well, I don't know what to think. I grabbed an eyeshadow palette and started playing with it, and I might have gone a little over the top. If only I used something lighter on my lower lashline... Anyway, tell me what you think. How do I look in such a dark make-up?



Brwi: jaśniejsza kredka do brwi Essence

Twarz:
  • korektor pod oczy Clinique all about eyes
  • krem tonujący FlosLek
  • róż w musie (mousse blusher) Dermacolu
  • korektor dream mousse concealer Maybelline
  • puder Stay Matte Rimmela
  • bronzer Rimmela
  • rozświetlacz Manhattan
Oko: 
  • baza Artdeco
  • górna powieka: czarny, czerwony, brązowo-fioletowy i morelowy cień z paletki Sunset Sleeka; czarna kredka Maybelline
  • dolna powieka: czarna kredka NYR; czarny cień z paletki Sunset Sleeka; biała kredka soft precision Inglota na linii wodnej
  • tusz Lancome Hypnose
Usta: szminka Maybelline 150 Rose sequin




Eyebrows: Essence Eyebrow Designer

Face:
  • Clinique all about eyes concealer
  • FlosLek tinted moisturiser
  • Dermacol mousse blusher
  • dream mousse concealer by Maybelline
  • Stay Matte pressed powder by Rimmel
  • natural bronzer by Rimmel
  • highlighting powder by Manhattan
Eyes: 
  • Artdeco primer
  • upper lid: apricot, red, purple-brown, and black eyeshadows from the Sleek Sunset palette; black Maybelline pencil eyeliner
  • lower lash line: black NYR pencil eyeliner; black Sleek Sunset eyeshadow; white Inglot soft precision eyeliner on the waterline
  • mascara: Lancome Hypnose
Lips: Maybelline lipstick in 150 Rose sequin


Acha, dzisiaj dorwałam duże lustro, więc cyknęłam fotkę całej sylwetki, uwieczniając na zdjęciu jedną z moich ulubionych bluzek :)

I also happened to be in the vicinity of a large mirror so I took a picture of my outfit. BTW, this is one of my favourite blouses :)


sweterek: Atmosphere, Primark (jedyny czerwony ciuch w mojej szafie)
bluzka, dżinsy: Orsay
baleriny: Shoemarket

sweater: Atmosphere, Primark (the only red piece in my wardrobe)
bouse, jeans: Orsay
flats: Shoemarket

czwartek, 25 sierpnia 2011

Make-up: Inglot Rainbow Eyeshadows 118R + another casual outfit

Niedawno pokazałam Wam swoją nową paletkę Inglota (KLIK). Wczoraj użyłam jej po raz pierwszy. Dlaczego dopiero wczoraj? Otóż walczyłam z dziwnym uczuleniem na lewym oku - w tym czasie nie malowałam się cieniami. Na szczęście wszystko już zeszło :) W makijażu użyłam eyelinera ze Sleeka, którego dostałam od Hexxany - Kleo,  to dla Ciebie, żebyś mogła zobaczyć, jak wygląda na oku :)

A makijaż to zmalowany na szybko dzienniak - nic specjalnego :)

Brwi: jaśniejsza kredka do brwi Essence

Twarz:
  • korektor pod oczy Rimmel Match Perfection
  • Nivea Visage - matujący krem nawilżający + lekki podkład
  • róż w musie (mousse blusher) Dermacolu
  • korektor dream mousse concealer Maybelline
  • puder Stay Matte Rimmela
  • bronzer Rimmela
  • rozświetlacz Manhattan
Oko: 
  • baza Artdeco
  • górna powieka: trójeczka 118R - Inglot Rainbow Eyeshadows; fioletowy eyeliner Sleeka
  • dolna powieka: brązowa kredka Sensique exotic flower; biała kredka Inglot Soft Precision na linii wodnej
  • tusz Lancome Hypnose - rzęsy są posklejane, bo na końcówkach został sleekowy eyeliner i nie udało mi się ich rozczesać...
Usta: szminka 150 Rose sequin Maybelline


A couple of weeks ago I presented here my new Inglot Rainbow Eyeshadows palette (CLICK). Yesterday I used it for the very first time. The delay was caused by some strange allergic reaction in my left eye (origin unknown) - obviously I hardly wore any eye make-up before it disappeared. In this make-up I also used the purple Sleek eyeliner I got from Hexxana so that you can see what it looks like :)

Just a quick, day make-up, nothing special really :)


Eyebrows: Essence Eyebrow Designer (lighter shade)

Face:
  • Rimmel Match Perfection concealer
  • Nivea visage mattifying and moisturising cream with a touch of foundation
  • Dermacol mousse blusher
  • Dream mousse concealer by Maybelline
  • Stay Matte pressed powder by Rimmel
  • Natural bronzer by Rimmel
  • Highlighting powder by Manhattan
Eyes: 
  • Artdeco primer
  • upper lid: Inglot Rainbow Eyeshadows 118R trio; purple Sleek eyeliner
  • lower lash line: brown Sensique exotic flower (pencil eyeliner); Inglot Soft Precision 34 on the waterline
  • Lancome Hypnose mascara
Lips: 150 Rose sequin by Maybelline (lipstick)


Makijaż był dobrany do stroju - chciałam pokazać Wam bluzeczkę, którą upolowałam w New Looku - jest śliczna, uwielbiam ten kołnierzyk :) Do tego białe, lniane spodnie z Primarka :)


This make-up was supposed to match the outfit above. I felt like showing you the gorgeous pink blouse I bought in New Look - love it :) You can also see a pair of white linen trousers available in Primark :)

czwartek, 11 sierpnia 2011

Wymianka ze Śmieti + Inglot Rainbow Eyeshadows + casual outfit

Dziewczyny, kiedy weszłam dziś na bloga, odkryłam, że liczba obserwatorów przekroczyła 400 - dziękuję! Dziękuję, że ze mną jesteście, że czytacie i komentujecie :* 

Having logged on today I discovered that my blog has over 400 followers. Thank you! You make my day :*

**************************************************************************
Dziś przyszła do mnie wymiankowa paczuszka od Śmieti. Miałam dostać róż Dermacolu, ale Śmieti dorzuciła również pełnowymiarowe opakowanie podkładu Max Factora, którego sama zamierzałam kupić - dziękuję :* Bardzo się z tego podkładu ucieszyłam :) Dostałam również dwie kolejne próbki :)

I have just been visited by a postwoman who brought a parcel from Smieti. I was supposed to get Dermacol mousse blusher but Smieti also gave me a Max Factor foundation, which, by the way, I was going to buy myself. Thank you :*





 *************************************************************************
Przedwczoraj wylądowałyśmy z przyjaciółką w Inglocie w gdańskiej Galerii Bałtyckiej. Ciekawe jak to się stało, skoro spotkałyśmy się w Gdyni... ;) Od kiedy zobaczyłam na waszych blogach zdjęcia nowych cieni Rainbow Inglota, śniły mi się one po nocach. Odwiedziłam kilka wysp, ale bez powodzenia. Galeria była moją ostatnią deską ratunku ;)

On Tuesday I went with my friend to a big shopping centre in Gdańsk (Galeria Bałtycka). This month Inglot introduced their new Rainbow Eyeshadows - I really, really wanted them and they were only available in GB...
 

Jesteście ciekawe co kryją te pudełeczka?

Wanna see what's inside of these boxes?
 


Tadam!


Wszystkie cienie są matowe. To pierwsze matowe cienie w mojej kosmetyczce :)

All the eyeshadows are matte - my first matte eyeshadows ever :)

Słocze/Swatches:











 Ceny/Prices:


************************************************************************
Na spotkanie z przyjaciółką ubrałam się... wygodnie. Coś czułam, że połazimy po sklepach ;) Pokażę Wam tegoroczny nabytek - lniane spodnie z Primarka (za 9 funtów). Są leciutkie, przewiewne i bardzo wygodne. Od razu kupiłam trzy pary w różnych kolorach :) T-shirt upolowałam na przecenie w Greenpoincie za 30 zł.

For Tuesday meeting I chose a comfortable outfit. I knew we would go shopping ;) In the pictures you can see 100% linen trousers I bought in Primark (9 quid) - they're extremely comfortable. Perfect for summer. I love them so much I bought three pairs :)


Buziaki!
 
Kisses!

wtorek, 9 sierpnia 2011

Sukienka maxi i zdobycze z Jarmarku św. Dominika / Maxi dress & St. Dominic's Fair haul

Wczoraj byłam z przyjaciółkami na Jarmarku św. Dominika w Gdańsku. Fajnie było :) Na jednym ze straganów sama skomponowałam sobie beadsową bransoletkę. Na innym wypatrzyłam zegarki jelly, które zobaczyłam po raz pierwszy u Kokosowej-panny :)

Yesterday I went with my friends to St. Dominic's Fair in Gdańsk. We had a lot of fun :) At one of the stalls I composed my own beads bracelet. And I found a beautiful jelly watch - I saw one of those on THIS blog and liked it ;)



Pokażę Wam jeszcze swoją ulubioną sukienkę maxi - ma cudowny kolor i wzór. Pochodzi z New Looka. Bardzo dobrze się czuję w takich sukienkach :)

Let me show you my favourite maxi dress - I just love the colour and the pattern! I bought it in New Look. I like wearing maxi dresses :)


No to lecę na spotkanie z przyjaciółką - pa!

niedziela, 7 sierpnia 2011

OOTD: Tunika Peacocks / Peacocks tunic

Korzystając z sypialni i lustra rodziców postanowiłam pokazać Wam niedawno upolowaną na przecenach tunikę z Peacocks - kosztowała jakieś 8 funtów (przeceniona z około 20). Bardzo mi się podoba :) Założyłam do niej zwykłe czarne legginsy.

Podoba się Wam?


Last week I found this tunic at Peacocks - I paid around 8 pounds for it (instead of circa 20 pounds). I love it :) Today I'm wearing it with black leggins (the pictures were taken in my parents' bedroom).

So, what do you think?

niedziela, 19 czerwca 2011

Strój na dziś i prezenty / Today's outfit and my birthday gifts

Mój dzisiejszy outfit, czyli nowe ciuszki w akcji :)

New clothes in action :)
 

Bluzka: New Look
Dżinsy z bazarku
Kolczyki wykonane własnoręcznie przez kleopatre 
 

Blouse: New Look
Jeans: no name
Earrings: hand-made by kleopatre



W piątek miałam urodziny. Część gości znała (i uhonorowała) moje trzy pasje: kosmetyczną, czytelniczą i konsumpcyjną (dostałam 3 butelki wina i butelkę nalewki, ale nie uwieczniłam ich na zdjęciach). 


Last Friday I celebrated my b-day. Some of the guests knew about my three passions: for cosmetics, books, and good wine (not included in the pictures). 
 



Od brata i przyszłej bratowej dostałam winko oraz granatowy cień z Kobo i pasujący lakier z Essence (Chuck). A. i S. złożyli dla mnie zamówienie w Barbrze i sprezentowali mi tonik do zmywania paznokci oraz dwa wymarzone lakiery Colour Alike: Earth Rose i Szarą Migotkę. K. i M. podarowały mi książkę na temat pielęgnacji i zdobienia paznokci oraz śliczne naklejki do paznokci. Od M. dostałam książkę - nie mogę się doczekać, kiedy się za nią zabiorę :)

Dziękuję za tak trafione prezenty!

My brother and future sister-in-law gave me a bottle of wine, a navy blue Kobo eyeshadow and a matching Essence nail polish (Chuck). A. and S. bought a Barbra nail polish remover and two varnishes I really really wanted to have: Earth Rose and Szara Migotka (this one is a holo). K. and M. gave me a book on how to take care of your nails and on nail art, as well as nail art stickers. Finally, M. got a book for me - I can't wait to read it :)

Thank you for all the gifts!

środa, 4 maja 2011

Prezent, wymiana i strój :) / A gift, an exchange & an outfit

Niedawno pisałam, że poszukuję etui na pędzle i pytałam się Was, gdzie takowe mogłabym dostać. I wiecie, co się stało? Dostałam przesympatycznego maila od pewnej dobrej duszyczki, która przysłała mi zupełnie nowe etui, nie chcąc niczego w zamian. Bardzo, bardzo Ci dziękuję :*

Couple of posts ago I wrote that I was looking for a case for my brushes. I asked you where could I find one. And do you know what happened? I got an e-mail from a very nice person who sent me a brand new case for free! Thank you so much :*



Dodatkowo zorganizowałyśmy z Martą brytyjsko-amerykańską wymiankę. Zawartość paczki od Marty totalnie mnie zaskoczyła. Tak w ogóle, paczkę znalazłam o 4 rano po powrocie z wesela i nie mogłam zostawić rozpakowywania na później ;) Dostałam same smakołyki! Marta - serdecznie dziękuję za fantastyczną paczkę :) Ależ będzie testowania :)

Marta and me decided to exchange some goodies. I sent her cosmetics available in the UK and she sent me stuff available in the US. I found the parcel at 4 in the morning - I had just come back from a wedding reception. Inside I discovered real treats :) Marta - thank you so much :) Can't wait to test the goodies :)



W ferworze przygotowań do wesela nie zdążyłam pstryknąć fotki z kwiecistą sukienką w roli głównej :( Za to pokażę, jak wyglądałam na poprawinach. PS. Nie mam tak ciemnych włosów - zdjęcia są bez lampy...

While preapring to a wedding reception I didn't have time to take a picture of the whole look :( Instead, I'll show you how I looked at the afterparty. PS. My hair is not this dark - the pictures are without flash...
 

niedziela, 1 maja 2011

Makijaż i strój :) / Make-up & outfit

Końcówka mojego pobytu w Polsce upływa pod znakiem mocno zakrapianych rodzinnych spotkań towarzyskich. Przedwczoraj wieczór panieński, wczoraj mocno alkoholowy grill, dziś Polterabend (jestem kierowcą, więc dziś tylko cola ;)), jutro wesele, pojutrze poprawiny, a w środę już lecę z powrotem do Anglii. Skończy się laba, ech... 

W pracy zacznie się gorący okres, do tego szykuje się kilka zleceń tłumaczeniowych, a także będę dwóm osobom udzielać korepetycji, więc niestety nie będę mogła udzielać się na blogu z dotychczasową częstotliwością. Mam nadzieję, że zrozumiecie...

My last days in Poland are filled with family meetings during which we drink a lot. Friday - my cousin's hen party, yesterday - barbecue, today - Polterabend (but today I can't drink, I was designated a family driver ;)),tomorrow and Tuesday - my cousin's wedding reception. On Wednesday I'm going back to England.

It's going to get really busy at work, plus I'm going to do some more translation, plus I'm going to teach English to two people. So I will not have time to post here every day, hope you understand...

A dziś mam dla Was makijaż wykonany kilka dni temu:

Here is a make-up I wore several days ago:




I grillowy outfit :) Spodnie jeansowe to najczęściej przeze mnie noszony i najbardziej ceniony element garderoby :)

And my barbecue outfit. I wear jeans almost every day - it's probably the most comfortable piece of clothing I know.



czwartek, 28 kwietnia 2011

Jak się Kinga ubrała na spotkanie z przyjaciółmi + rozdanie u Urbanka / Outfit + Urban Essie giveaway

Spędziłam dziś przemiły dzień w Gdyni z J. i W. Zaczęło się od pysznej kawy, potem zrobiliśmy rajd po drogeriach, a na końcu poszliśmy na spacerek z widokiem na morze. Dziękuję :* Zakupy pokażę jutro, bo po powrocie do domu było za ciemno na robienie zdjęć. Korzystając z lustra rodziców pokażę Wam jak się dziś ubrałam :)

Today was a great day. I spent it with J. and W. First, we drank some nice coffee, then we visited some chemists', and then we went for a walk along the sea. Thank you :* Tomorrow I'll show you what I bought. And here is what I looked like today :)



Zdjęcie z lampą najlepiej oddaje kolorki ubrań :)

The first picture reflects the colours best :)

bluzka: Orsay / shirt: Orsay
spódnica: Reserved / skirt: Reserved
pasek: Peacocks / belt: Peacocks
zegarek: prezent od Hexxany :) / watch: a gift from Hexxana

*****************************************************************
Urban rozdaje fantastyczne lakiery Essie / Now you can win Essie nail polishes, a giveaway organised by Urban.

Taka lakieroholiczka jak ja nie może przepuścić takiej okazji ;) Szczegóły TUTAJ. Zapraszam :)

Details HERE. Don't miss out!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...