Będąc w czerwcu w drogerii Hebe kupiłam krem z filtrem SPF 50 marki Dermedic. Do kremu dodano gratis w postaci małej butelki płynu micelarnego do skóry wrażliwej i naczynkowej, takiej jak moja.
Do opakowania produktu nie mam zastrzeżeń. Jest estetyczne i funkcjonalne. Dozowanie kosmetyku nie sprawiało żadnego problemu.
Ze swojego podstawowego zadania, czyli demakijażu, micel wywiązuje się bez zarzutu. Szybko i skutecznie radzi sobie z niewodoodpornym makijażem twarzy i oczu bez żadnych podrażnień.
Ale! Producent obiecuje też właściwości kojące i łagodzące (nie zaobserwowałam) oraz łagodzenie objawów rozszerzonych naczynek, cokolwiek to znaczy, co jest oczywiście bzdurą. Niemniej jest to przyzwoita woda micelarna o krótkim, niezłym składzie. A do pielęgnacji, umówmy się, służą inne kosmetyki niż micel.
