Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yves saint laurent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yves saint laurent. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 lipca 2014

This summer I'm rockin' those purple lashes... (YSL, PUPA)

Na początku czerwca dostałam od Hexxany trzy maskary. Dwie z nich są w kolorze fioletowym. Obie z marek kosmetyków, których sama jeszcze nie kupiłam. Pupa oraz YSL. Tak, luksusowy, wysokopółkowy YSL.

Od kolorowych tuszów do rzęs wymagam tylko dwóch rzeczy: koloru i braku rozmazywania. W obu przypadkach właśnie to dostałam. Maskary nie pogrubiają ani nie wydłużają rzęs, ale podkreślają je, uwidaczniają. Kiedy się spieszę, wystarczy, że nałożę podkład, puder, róż, szminkę i fioletową maskarę właśnie, i szybki a ciekawy makijaż gotowy.

Tak wyglądają na moich rzęsach:



Trochę się różnią odcieniem :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...