Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scottish fine soaps. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scottish fine soaps. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Scottish Fine Soaps, Orange soap

Jestem ogromną fanką mydeł. Opisywaną dziś sztuką uraczyła mnie Hexxana. Ponieważ nie miałam wcześniej do czynienia z tą dość sławną w sieci marką, ochoczo zabrałam się do testów.


Pierwsze wrażenie mydełko robi bardzo dobre. Otrzymujemy je w świetnej, metalowej puszeczce, która może robić za mydelniczkę, ale nam służy do przechowywania gumek i spinek córeczki. Kostka ma wygodny kształt i idealną wielkość, więc jest poręczna. Produkt ładnie się pieni, dobrze myje i nie wysusza skóry.

Jedyne moje zastrzeżenie dotyczy zapachu. Liczyłam na aromat soczystego owocu pomarańczy, ale niestety tego nie otrzymałam. Mydło pachnie raczej kwiatem pomarańczy z mydlaną nutą. 

Moje pierwsze spotkanie ze Scottish Fine Soaps zaliczam do udanych.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...