Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olay. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olay. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 czerwca 2018

Olay, Regenerist, CC Complexion Corrector

Opisywany dziś kosmetyk - hybrydę kremu pielęgnacyjnego i podkładu - podesłała mi do przetestowania Hexxana. Jeśli o pielęgnację twarzy chodzi, mam chłodny stosunek do Olay, bo żaden z ich kosmetyków, które kiedyś testowałam, na dłuższą metę mnie nie zachwycił.

Niestety tak jest i tym razem.

Muszę przyznać, że pierwsze wizualne wrażenie produkt robi dobre. Ta spirala z kremu i podkładu wygląda ciekawie, a samo opakowanie z pompką i tłokiem jest pratyczne i funkcjonalne. Na rzucającym się w oczy kartoniku zawarto interesujące konsumenta informacje. 

Krem jest bezzapachowy.


Pierwsze schody zaczynają się już na poziomie odcienia. Niby ma być uniwersalny, a jednak dla mnie osobiście jest nieco za ciemny. Po aplikacji na twarz dzieje się rzecz dziwna - przy zerowym kryciu skóra jest jednak nieco ciemniejsza niż była i trzeba też smarować szyję, co by nic się nie odcinało. 

Niby kosmetyk szybko się wchłania i nie jest specjalnie tłusty, ale na mojej twarzy zostawia niepożądane u cer tłustych mokre wykończenie, a co za tym idzie, nawet po przypudrowaniu już po 2-3 godzinach bardzo się wyświecam. Wtedy też mazidło zaczyna sobie trochę wędrować i zbierać się w bruzdach, na przykład wokół nosa.

Jak dla mnie ochrona przeciwsłoneczna na poziomie SPF 15 do żadna ochrona, więc w tej kwestii bym temu produktowi absolutnie nie zaufała.

Działanie pielęgnacyjne? Wystarczy rzut okiem na typowo drogeryjny skład, żeby wiedzieć, że nic z tego nie będzie. Nawilżenie na poziomie przeciętnym. Obiecane wygładzenie to tymczasowy efekt silikonów. W działanie przeciwzmarszczkowe i prasujące zmarszczki już istniejące nie wierzę nawet przez sekundę. A obietnica redukcji przebarwień powoduje u mnie jedynie pusty śmiech. W formule próżno szukać stabilnej witaminy C, glukonoloktanu lub innych kwasów, czy też retinolu. Co takiego w nim ma owe przebarwienia redukować? Chyba placebo.

Podsumowując - nawilżacz przeciętny, ochrona przeciwsłoneczna prawie nieistniejąca, dodatek podkładu zupełnie bez sensu, bo krycia kosmetykowi nie daje a bladziochom jedynie przyciemni odcień skóry, co nie jest pożądanym efektem; słowem - jak coś jest do wszystkiego...

sobota, 7 czerwca 2014

Olay, active hydrating, nawilająca emulsja na dzień

Emulsję Olay dostałam dawno, dawno temu od Kleopatre. Ponieważ miała długą datę ważności, czekała cierpliwie na swoją premierę...


Produkt zamknięto w butelce z dość twardego plastiku. Ponieważ samo mazidło ma lekką konsystencję, nie ma problemu z wydobyciem kosmetyku niemal do samego końca. Krem jest różowawy i ma kwiatowo-pudrowy, "kosmetyczny" zapach. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia po sobie wyczuwalnego filmu. Ponieważ opakowanie ma 100 ml, a lekkość formuły emulsji sprawia, że nie potrzeba jej wiele na pokrycie całej twarzy i szyi, kosmetyk uważam za diabelnie wydany. Używam go od ponad pół roku głównie na dzień (choć czasem zdarzyło się i na noc go zaaplikować).


Producent nie obiecuje wiele: nawilżenie w ciągu dnia, szybkie wchłanianie, brak tłustej warstwy, dobra baza pod makijaż. Jeśli o mnie chodzi, wszystkie obietnice zostały spełnione. Rzeczywiście nie odczuwałam w ciągu dnia dyskomfortu spowodowanego brakiem nawilżenia skóry (mam cerę tłustą), a makijaż trzymał się na kremie dobrze. Emulsja nie działała na mnie komedogennie. Uczulam jednak, że w składzie znajduje się kilka potencjalnych zapychaczy, w tym olej mineralny i wazelina.

Mogę podsumować ten kosmetyk tak: to taki podstawowy krem na dzień. Jeśli szukacie zwykłego nawilżacza, który nadaje się pod makijaż, mogę polecić. Faktycznie, młoda skóra (do około 25 r.ż.) ma szansę być usatysfakcjonowana. Sama jednak odchodzę od tego typu kosmetyków. Nieuchronnie zbliżam się do trzydziestki (dwudzieste ósme urodziny już wkrótce), więc wolę postawić na konkretniejszą pielęgnację anty-age. Poza tym krem nie ma filtra, więc musiałam na niego aplikować jeszcze emulsję przeciwsłoneczną.

Miałam kilka kremów marki w swoim kosmetycznym życiu. Wszystkie były mniej lub bardziej poprawne, ale nie zachwyciły mojej skóry. W moim odczuciu brakuje im "tego czegoś".

PS. w przyszłym tygodniu przylatuję na 2 tygodnie do Polski, więc może mnie być tu mniej ;)

sobota, 6 października 2012

Olay, complete care multi-radiance daily illuminating UV fluid

Zanim zacznę, pozwolę sobie zaznaczyć oczywistą oczywistość - wszelkie recenzje tu publikowane to moja subiektywna opinia. Może ona być zupełnie odmienna od Waszej opinii ;)

OK. To tak. Krem kupiłam w czasach, kiedy nie czytałam składów kosmetyków. Skusiłam się na niego, bo była wiosna, a on rozświetlający (coś na tę porę roku, prawda?). Nie bez znaczenia był również fakt, że naczytałam się pozytywnych recenzji tego mazidła. Podatna jestem na sugestie.

Ponieważ zużywałam coś innego, krem musiał poczekać. I tak jakoś czekał, a ja coraz bardziej interesowałam się składami i co i rusz sięgałam po coś innego. Gdybym miała kupować kosmetyk dzisiaj, zostałby w sklepie. No ale kupiłam, a ja marnotrawstwa nienawidzę, więc zaczęłam używać. Wydajne to licho jest potwornie - 75 ml (cena ok. 11 funtów) zużywałam jakieś pół roku... 

Zdecydowanym plusem tego produktu jest opakowanie z pompką typu air-less. Jest higienicznie. Na plus zaliczam również kosmetykowi fakt, że zawiera SPF 15 (choć jego skuteczności nie sprawdzałam, bo latem i tak stosowałam dodatkowo filtry), szybko się wchłania i nadaje się pod makijaż.

Kiedy kupowałam ten krem miałam cerę mieszaną z normalnymi policzkami i przetłuszczającą się strefą T. Wtedy kosmetyki rozświetlające mi pasowały. Krem zużywałam już po rozstaniu z pigułką, które to rozstanie sprawiło, że jestem teraz posiadaczką cery tłustej. A produkty rozświetlające i cera tłusta = błysk pojawiający się szybciej. Krem zawiera mikę i daję najprawdziwszą perłę na twarzy. Mnie osobiście nie przypadł ten efekt do gustu.

Krem nie robi dla cery nic specjalnie dobrego. Buzia jest "rozświetlona" miką. Nawilżenia za bardzo nie ma. Chociaż tak sobie myślę, że nie powinnam być rozczarowana, skoro jest to krem z nazwy rozświetlający? Producent w zasadzie nic innego nie obiecuje.

Mazidło ma lekką konsystencję i jest białe ze złotym, mikowym pyłkiem. Krem jest dość intensywnie perfumowany, za co u mnie minus, bo nie lubię, kiedy kremy do twarzy nachalnie pachną. Skład ma długi i w większości chemiczny. Na palcach jednej ręki można policzyć te kilka substancji, które są dobre dla skóry.

Podsumowując, krem krzywdy nie robi, ale nic dobrego skórze również nie przynosi. Rozświetla, teoretycznie chroni przed słońcem i nadaje się pod makijaż, ale jak dla mnie to za mało.


PS. Na razie zużywam zapasy (jeszcze kilka kremów drogeryjnych mam do wyzerowania). Nie mam swojego kremu idealnego na dzień. Na noc w zasadzie też nie bardzo.

czwartek, 26 kwietnia 2012

Olay, active hydrating, krem nawilżający na dzień skóra wrażliwa / daily moisturiser for sensitive skin + wymianka z Maggie

Zorganizowałyśmy sobie z Maggie wymiankę. Dzięki Maggie w kocu wypróbuję Nail Teka! Może on pomoże moim łuszczącym się paznokciom? Zobaczymy. Wszystkie smakołyki poza Nail Tekiem Maggie dodała od siebie i sprawiła mi fajną niespodziankę. Dostałam śliczny metaliczny cień Pierre Rene, pomadkę w kolorze soczystej pomarańczy tejże marki, dwie maseczki i coś słodkiego. Za wszystkie smakołyki bardzo dziękuję :*



***
Recenzowany dzisiaj krem dostałam kilka miesięcy temu od Kleopatre. Dziękuję :)

Kremy Olay mi służą, choć ich składy pozostawiają wiele do życzenia. Nie inaczej jest z kremem do skóry wrażliwej - sprawdza się u mnie wyśmienicie, a przecież to sama chemia.

Produkt dostajemy w plastikowym słoiczku. Kosztuje kilkanaście złotych za 50 ml. Krem jest biały, dość gęsty i nie ma zapachu. Nie sprawia żadnych problemów w aplikacji, a do tego bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia na twarzy tłustego filmu, co sprawia, że jest idealną bazą pod makijaż. Dodajmy do tego ochronę przeciwsłoneczną oraz wydajność i mamy świetny krem na dzień.

Krem rzeczywiście nawilża. U mnie równie dobrze sprawdzał się na noc - mieszałam go z olejem z kocanki, a rano budziłam się z nawilżoną, ukojoną, przyjemną w dotyku skórą. Smarowidło nie zapycha ani nie uczula.

Mam mieszane uczucia. Bardzo podoba mi się działanie produktu, a nie podoba mi się skład, ponieważ chcę postawić na naturę (choć póki co mam mnóstwo drogeryjnych kremów do twarzy do wykończenia). Nie zapieram się jednak, że nigdy do tego kremu Olay nie wrócę - przecież się u mnie sprawdza. I to świetnie.


I got this Olay daily moisturiser from Kleopatre. Thank you :)

Generally, my skin likes Olay face creams although their formula isn't too appealing. The same applies to this moisturiser - it works great but I just don't like the list of ingredients in the slightest.

The product comes in a plastic jar. It doesn't cost much. The moisturiser is white, quite thick, and it has no fragrance. There are no application problems. What is more, the cream absorbs quickly without leaving any greasy film on your skin, which makes it a perfect base for your make-up. Add the sunscreen and what we get is a perfect daily face product.

The cream is a decent moisturiser. I also use it at night (enriched with a plant oil) - in the morning my skin would be hydrated and very nice to touch. The product isn't comedogenic.

To be honest, I'm left with mixed feelings. On the one hand, the product works; on the other - the formula is filled with chemicals. Having said that, I might repurchase this moisturiser in the future as it really works. Perfectly.



Analiza składu wykonana TYM narzędziem:

Ingredient analysis according to THIS tool:


IngredientFunction Sunscreen ComedogenicIrritationSafety
Aqua Solvent
Ethylhexyl methoxycinnamate Sunscreen   0 0
Glycerin Solvent
Moisturizer

0 0
Cetyl Alcohol Surfactant
Emulsifier

5 2
Petrolatum Antistatic
Emollient

0 0
Cyclopentasiloxane Solvent
Emollient

Stearyl Alcohol Emulsifier
2 2
Isopropyl Palmitate Solvent
Synthetic ester
Moisturizer

4 1
Dimethicone

1 0
PEG/PPG-18/18 dimethicone Surfactant
Carbomer Emulsifier
0 1
PEG-100 Stearate Surfactant
Myristyl alcohol Emollient
Emulsifier

Arachidyl alcohol Emollient
Stearic Acid Emulsifier
2 0
Palmitic Acid Emulsifier
2 0
Myristic acid Moisturizer
Emulsifier

3 0
Methylparaben Preservative
0 0
Propylparaben Preservative
0 0
Imidazolidinyl Urea Preservative
Titanium Dioxide Pigment
Sunscreen
  0 0
EDTA

Sodium Hydroxide pH Adjusters
5
BHT Preservative




czwartek, 19 maja 2011

Olay, Active Hydrating, hydrożel nawilżający na dzień / moisturising daily hydrogel

Przypominam, że kosmetyki wygrała Natalia. Natalio, nie mam Twojego adresu email z powodu niedawnych problemów na bloggerze - Twój komentarz wtedy zniknął. Proszę, przyślij mi maila ze swoimi danymi kontaktowymi. Jeśli tego nie zrobisz do piątku do godziny 10 rano, wylosuję kogoś innego.

******************************************************************* 
Z dedykacją dla Oli :) 

Zacznę od tego, że hydrożel przenaczony jest dla młodej skóry, ale producent nigdzie nie podaje przedziału wiekowego, więc nie wiem, czy przypadkiem nie jestem na ten produkt za stara. Nic to. Kupiłam go skuszona obietnicą nawilżenia oraz formą hydrożelu.

For Ola :)
This hydrogel was designed for young skin so there's a good chance that I'm too old for it. On the other hand, the manufacturer doesn't specify the age group. Anyway, I just wanted to check out what a hydrogel is and if it's really that hydrating.
 

Krótka charakterystyka:
  • dostępność: drogerie, markety; ja swój kupiłam w Rossmannie
  • cena: kilkanaście - dwadzieścia złotych (nie pamiętam)
  • pojemność: 50 ml
  • kolor: hydrożel jest bezbarwny
  • zapach: bezzapachowy
  • konsystencja: dość rzadki żel
  • opakowanie: plastikowy słoiczek, pod pokrywką znajduje się dziwna plastikowa przykrywka, którą trudno podnieść - ja się swojej w końcu pozbyłam
  • wydajność: ilość wielkości ziarna grochu wystarcza na pokrycie całej twarzy
  • działanie: hydrożel jest naprawdę lekki, na pewno nie sprawdzi się w sezonie jesienno-zimowym; nadaje się pod makijaż pod warunkiem, że nie nałożymy do za dużo - w takim przypadku podkład może się rolować; hydrożel bardzo szybko się wchłania nie pozostawiając na twarzy tłustego filmu, twarz nie świeci się i jest miękka i gładka w dotyku; w ciepłe dni moja buzia jest nawilżona przez cały dzień, w chłodniejsze - niestety po kilku (7-9) godzinach zaczynam odczuwać lekkie ściągnięcie skóry na policzkach (mam cerę mieszaną)
  • skład: bardzo krótki; obok kilku typowych nawilżaczy znajdziemy w składzie dwa silikony (mnie jednak hydrożel nie zapchał) oraz dość dużo konserwantów (no niestety w słoiczkach dłubiemy paluchem)
  • podsumowanie: dobry produkt na upalne dni, na chłodniejsze dni będziemy potrzebować czegoś nieco treściwszego; podejrzewam, że cery tłuste i normalne będą z niego najbardziej zadowolone, dla cer suchych i mieszanych z bardzo suchymi policzkami będzie za lekki.
 

    Short characteristics:
    • availability: chemists', supermarkets; I got mine in Rossmann in Poland
    • price: I don't know the UK price, sorry
    • volume: 50 ml
    • colour: no colour
    • fragrance: no fragrance
    • consistency: thin gel
    • packaging: a plastic jar
    • a drop of the size of a pea is enough to cover your face
    • my thoughts:the product is very light, I don't think it would be any good during autumn and winter; it's a good make-up base provided that you don't apply too much of it to your face; it absorbs really quickly without leaving any oily film on your skin, the skin is soft and smooth to touch; when days are warm my skin feels hydrated all the time; however, when days are colder, I can feel that my cheeks need moisture (after 7-9 hours)
    • the formula of the cream includes some widely-used moisturising ingredients and, unfortunately, a lot of preservatives; you can also find two silicones there but that didn't result in any breakout in my case
    • to sum up: I think it's a good product for warm summer days. I believe that it's a suitable product for normal/oily skin. I don't think it's hydrating enough for dry/combination skin.

    Składniki:

    skala: zielony - substancje nieszkodliwe lub o pozytywnym działaniu; pomarańczowy - substancje wzbudzające zastrzeżenia



    Woda: środek rozpuszczający.

    Gliceryna: humektant, środek rozpuszczający, środek skażający. Środek utrzymujący wilgoć. Sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka. W wysokich stężeniach działa antyseptycznie, może jednak przy takiej ilości podrażniać błony śluzowe. Gliceryna jest mocno higroskopijna, w preparatach do pielęgnacji skóry (w zależności od stężenia) może mieć również niekorzystne działanie. Przy niedostatecznej wilgotności powietrza szybko pozbywa/odciąga wodę ze skóry co doprowadza często do wysuszenia naskórka.

    Dimethicone (Polidimetylosiloksan): Emolient tzw. suchy, niekomedogenny. Tworzy na powierzchni skóry film, który ogranicza ucieczkę wody z naskórka. Poprawia właściwości sensoryczne preparatu. Ułatwia rozprowadzanie, daje efekt wygładzenia. Polidimetylosiloksan jest substanjcą transparentną, która nie wykazuje działania toksycznego. Ponadto z powodu dużych cząsteczek nie penetruje w głąb skóry.

    Hexylene Glycol: konserwant. Pochodzenia chemicznego. Jako środek konserwujący niedozwolony, używany najczęściej jako zmiękczacz lub środek utrzymujący wilgotność. Wywołuje alergie.

    Pantenol: Prekursor witaminy B5 (kwasu pantotenowego), prowitamina B5. Hydrofilowa substancja nawilżająca. Substancja aktywna, wywołuje efekt kosmetyczny na skórę, działanie przeciwzapalne, przyspiesza procesy regeneracji naskórka. Pantenol wykorzystywany jest w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów, dzięki zdolności wnikania w ich strukturę. Nadaje skórze uczucie gładkości. Humektant.

    Karbomer: Środek żelujący, regulujący lepkość w końcowym produkcie (zmniejsza lub podwyższa). Używany także jako stabilizator w emulsji.

    Dimethiconol: Silikon. Emolient tzw. suchy. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Nadaje połysk. Wykazuje działanie regenerujące. Modyfikator reologii - wpływa na konsystencję, powoduje spadek lepkości kosmetyku. Ponadto poprawia właściwości aplikacyjne - ułatwia rozprowadzanie kosmetyków na skórze i włosach.

    Fenoksyetanol: konserwant. Pochodzenia chemicznego. Ciecz o mocno kwiatowym zapachu, lekko rozpuszczalna w wodzie, dodawana do kosmetyków jako środek konserwujący. Najczęściej używana jako substancja rozpuszczająca dla innych konserwantów (parabeny) lub wspomagająca ich działanie (methyldibromo glutaronitrile). Maksymalne dopuszczalne stężenie to 1%.

    Imidazolidinyl Urea: konserwant. Pochodzenia chemicznego. Maksymalne dopuszczalne stężenie to 0,6%. Działa przeciw bakteriom i dlatego najczęściej kombinowany jest z parabenami działającymi przeciwko grzybom, pleśni. Środek wywołujący alergie. Wpływa na zmianę białek.

    Sodium hydroxide (Wodorotlenek sodu): regulator pH. Dozwolony do stosowania w ograniczonym stężeniu.

    Metylparaben: konserwant. Środek wywołujący alergie.

    Disodium EDTA: substancja chelatująca, regulator lepkości, zmiękczacz.

    Kwas cytrynowy: zmiękczacz, konserwant, regulator pH, środek wybielający. Pochodzenia roślinnego. Naturalny ekstrakt owoców cytrusowych. Substancja występująca we wszystkich organizmach żywych. Szeroko stosowany w kosmetyce jako środek wspomagający działanie innych składników aktywnych. Składnik pomocniczy w ustawieniu wartości pH. Substancja maskująca (związki organiczne), którą dodaje się do środków kosmetycznych, aby mogła wytworzyć z jonami metali kompleks (całość) przez co może wpłynąć na stabilność i/lub wygląd kosmetyków. Citric Acid należy do kwasów AHA i działa na skórę lekko złuszczająco, dlatego też używany często w peelingach jako jeden ze składników.


    żródła: wizaz.pl, kosmopedia.org, cosmeticsdatabse.com

    środa, 18 maja 2011

    Olay, complete care night, night enriched cream / krem na noc

    Przypominam, że kosmetyki wygrała Natalia. Natalio, nie mam Twojego adresu email z powodu niedawnych problemów na bloggerze - Twój komentarz wtedy zniknął. Proszę, przyślij mi maila ze swoimi danymi kontaktowymi. Jeśli tego nie zrobisz do piątku do godziny 10 rano, wylosuję kogoś innego.

    ******************************************************************* 
    Recenzowany dziś krem kupiłam w Anglii. W Internecie wyczytałam, że w Polsce również jest dostępny krem na noc z tej serii, ale na zdjęciach wygląda inaczej niż ten, który ja mam - zakrętka w polskiej wersji jest różowa. Możliwe, że zawartość również się różni. Proszę, weźcie to pod uwagę. Acha, nie mam już tekturowego pudełeczka z informacjami na temat tego kremu, bo krem kupiłam jeszcze przed założeniem bloga...



     Obietnice producenta (ze strony internetowej - KLIK) / Manufacturer's promises (from their website):
    "Everything healthy skin needs most to look noticeably healthy
    Works overnight to enhance skin's natural moisture barrier helping to minimize moisture loss the next day & improve the healthy look of your skin.
    • helps to replace moisture lost during the day
    • non-greasy formula locks moisture into the skin overnight
    • it re-texturises to promote and maintain healthy looking skin."

    Czyli (w moim tłumaczeniu):
    "Wszystko, co zdrowa skóra potrzebuje najbardziej, aby wyglądać zdrowo [nie ma to jak masło maślane ;)].
    Działa w nocy, zwiększając naturalną barierę nawilżenia skóry, która pomaga w zminimalizowaniu utraty nawilżenia następnego dnia, oraz sprawiając, że skóra wygląda zdrowiej.
    • pomaga przywrócić nawilżenie skóry utracone w ciągu dnia
    • formuła nie pozostwiająca tłustego filmu "zamyka" nawilżenie w skórze
    • krem odbudowuje strukturę skóry, aby skóra wyglądała zdrowo."


    Krótka charakterystyka:
    • dostępność: angielskie drogerie, markety - produkt łatwo dostępny
    • cena: ok. 8 funtów, nie pamiętam dokładnie...
    • pojemność: 50 ml
    • kolor: biały
    • zapach: typowy słodkawy zapach kremu drogeryjnego
    • konsystencja: dość treściwy, ale niezbyt gęsty krem; krem nie pozostawia tłustego filmu
    • opakowanie: plastikowy słoiczek
    • wydajność: swój krem zaczęłam stosować na początku grudnia i została mi jeszcze ok. 1/4 opakowania
    • działanie: krem rzeczywiście nawilża, a nie natłuszcza skórę. Rano moja skóra jest nawilżona, gładka, miła w dotyku i matowa. Rzeczywiście wygląda zdrowo. Jestem z niego naprawdę zadowolona.
    • skład: skład to miks składników nawilżających i oczyszczających; w kremie jest niestety dość dużo składników zapachowych i konserwantów - te drugie oczywiście wynikają z (nie do końca higienicznej) formy słoiczka
    • podsumowanie: jestem zadowolona z działania tego kremu, jest to przyzwoity matujący nawilżacz. Polecam.


    Short characteristics:
    • availability: chemists', supermarkets - the product is easy to find
    • price: I think it's something around £8.00, but I don't remember the exact amount, sorry
    • volume: 50 ml
    • colour: white
    • fragrance: typical scent of creams available at chemists'
    • consistency: quite rich but not too thick cream; it doesn't leave any oily film on the skin
    • packaging: a plastic jar
    • I started using my jar in the beginning of December and still have around 1/4 of the product left
    • my thoughts: I like this cream. When I wake up in the morning my skin is moisturised, smooth, nice to touch, and mattified.
    • the formula of the cream combines moisturising and cleansing ingredients; unfortunately there are quite a few perfumes and preservatives
    • to sum up: I think it's a decent night cream. It's definitely worth trying.

    Składniki / Ingredients:
    Aqua, Glycerin, Isohexadecane, Niacinamide, Dimethicone, Isopropyl Isostearate, Polyethylene, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Titanium Dioxide, Dimethiconol, Cetearyl Glucoside, Caprylic/Capric Triglyceride, Sodium Acrylates Copolymer, Ammonium Polyacrylate, Arachidyl Alcohol, Benzyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Myristic Acid, Palmitic Acid, Stearic Acid, Sorbitan Stearate, PEG-100 Stearate, C12-13 Pareth-3, Laureth-7, Disodium EDTA, Ethylparaben, Methylparaben, Propylparaben, Sodium Hydroxide, Parfum, Benzyl Benzoate, Benzyl Cinnamate, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool

    Skala: zielony – substancje nieszkodliwe lub o pozytywnym działaniu; pomarańczowy – substancje wzbudzające pewne zastrzeżenia; czerwony – substancje szkodliwe; czarny - nie znalazłam takiej informacji

    Glycerin: humektant, środek rozpuszczający, środek skażający. Pochodzenia różnego. Używana w kosmetyce głównie jako środek utrzymujący wilgoć. Jest substancją wchodzącą w skład naturalnego czynnika nawilżającego, sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka. W wysokich stężeniach działa antyseptycznie, może jednak przy takiej ilości podrażniać błony śluzowe. Gliceryna jest mocno higroskopijna, w preparatach do pielęgnacji skóry (w zależności od stężenia) może mieć również niekorzystne działanie. Przy niedostatecznej wilgotności powietrza szybko pozbywa/odciąga wodę ze skóry co doprowadza często do wysuszenia naskórka.
    Isohexadecane: środek rozpuszczający, emolient. Pochodzenia chemicznego. Izoparafina, która otrzymywana jest w drodze przeróbki z ropy naftowej. Znajduje zastosowanie w kosmetyce jako rzadki lipid, lekko rozprowadzający się na skórze.
    Niacinamide: Witamina stosowana głównie w produktach do osłabionych włosów. Powoduje poprawę ukrwienia skóry głowy, wzmacnia cebulki włosów, przez co zapobiega ich wypadaniu. Stosowana również w kosmetykach do cery tłustej, trądzkiowej, gdyż może działać regulująco na aktywność gruczołów łojowych.
    Dimethicone: Emolient tzw. suchy, niekomedogenny (nie powoduje powstawania zaskórników), czyli tworzy na powierzchni skóry film, który ogranicza ucieczkę wody z naskórka. Poprawia właściwości sensoryczne preparatu. Ułatwia rozprowadzanie, daje efekt wygładzenia. Polidimetylosiloksan jest substanjcą transparentną, która nie wykazuje działania toksycznego. Ponadto z powodu dużych cząsteczek nie penetruje w głąb skóry.
    Isopropyl Isostearate: Emolient tzw. suchy. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Wpływa na właściwości aplikacyjne kosmetyków - daje dobry poślizg przy rozsmarowywaniu (np. pomadek na ustach), zmniejsza lepienie i tłustość kosmetyku. Lepiszcze substancja wiążąca składniki kosmetyków.
    Polyethylene: Substancja stosowana jako ścierniwo. Stosowany w pilingach jako substancja ścierająca zrogowaciały naskórek, a także w pastach do zębów. Polietylen nieskocząsteczkowy tworzy na powierzchni skóry i włosów film, który ogranicza nadmierną utratę wody z powierzchni, dzięki czemu kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza naskórek i włosy. Modyfikator reologii.
    Tocopheryl Acetate: substancja aktywna, antyoksydant. Pochodzenia różnego. Vitamina E, otrzymywana najczęściej syntetycznie, związana z estrem kwasu octowego (dla lepszej stabilności). Ceniony za swoje właściwości wolnorodnikowe (zwalcza wolne rodniki), które powstają np. poprzez promieniowanie UV, zatem zapobiega niszczeniu cząsteczek komórek tłuszczowych. Wygładza zmarszczki (zapobiega ich pogłębianiu), sprawia, że skóra jest elastyczna i dobrze nawilżona. Tokoferol acetat jest bardzo często stosowany w produktach kosmetycznych (właściwie powinien zawierać go każdy kosmetyk). Przeznaczony jest dla każdego typu skóry i włosów, ale szczególnie polecany przy bardzo suchej, uszkodzonej przez słońce, dojrzałej skórze. Działa hamująco na zapalenia, leczniczo, posiada lekki, naturalny faktor ochronny (1,5-2), zapobiega oksydacji emulsji i olejów przez co przedłuża ich ważność. Działanie lecznicze, ochronne w porównaniu z czystą witaminą E jest jednak słabsze.
    Panthenol: Prekursor witaminy B5 (kwasu pantotenowego), prowitamina B5. Hydrofilowa substancja nawilżająca. Substancja aktywna, wywołuje efekt kosmetyczny na skórę,: działanie przeciwzapalne, przyspiesza procesy regeneracji naskórka. Pantenol wykorzystywany jest w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów, dzięki zdolności wnikania w ich strukturę. Nadaje skórze uczucie gładkości. Humektant.
    Aluminum Starch Octenylsuccinate: regulator lepkości, substancja absorbcyjna, substancja ochronna. Pochodzenia najczęściej mineralnego. Składnik ten jest środkiem absorbcyjnym (pochłaniającym), który umożliwia "wprowadzenie" do kosmetyków substancji rozpuszczalnych w wodzie lub w olejach. Ma również za zadanie regulować lepkość w końcowym produkcie (zmniejszać lub podwyższać). Środek tworzący ochronny, stabilny film na skórze, włosach, paznokciach. Może powodować podrażnienia.
    Titanium Dioxide: barwnik, filtr przeciwsłoneczny, środek zmętniający, zagęszczacz w emulsjach. Pochodzenia mineralnego. Dwutlenek tytanu jest nietoksyczny. W mikronizowanej (drobno zmielonej) formie używany jako filtr przeciwsłoneczny (UVA i UVB) w kremach, mleczkach, lotionach do ciała; skutecznie chroni przed poparzeniem słonecznym i przedwczesnym starzeniem skóry. Szczególne zastosowanie znajduje w kosmetykach dla dzieci i osób o wrażliwej skórze.
    Dimethiconol: Emolient tzw. suchy. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Nadaje połysk. Wykazuje działanie regenerujące. Substancja stosowana jako renatłuszczająca w preparatach myjących. Modyfikator reologii - wpływa na konsystencję, powoduje spadek lepkości kosmetyku. Ponadto poprawia właściwości aplikacyjne - ułatwia rozprowadzanie kosmetyków na skórze i włosach.
    Cetearyl Glucoside: emulgator, lipid. Pochodzenia roślinnego. W kosmetykach używany jako emulgator lub koemulgator w emulsjach typu O/W (olej w wodzie). Delikatna substancja przyjazna skórze.
    Caprylic/Capric Triglyceride: emolient, środek rozpuszczający, lipid. Pochodzenia różnego. Substancja natłuszczająca, wygładzająca, zapewniająca prawidłową ochronę. Sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka. Lipid ten posiada właściwości konserwujące.
    Sodium Acrylates Copolymer: wiąże składniki kosmetyku, tworzy na skórze film, reguluje lepkość, zmniejsza przejrzystość produktu.
    Ammonium Polyacrylate: tensyd, składnik uzupełniający. Pochodzenia różnego. Składnik ten jest środkiem aktywnie myjącym, odpowiedzialnym za gruntowne oczyszczanie skóry i włosów.
    Arachidyl Alcohol: emolient. Pochodzenia różnego. Półsyntetyczny składnik uzyskiwany z naturalnego kwasu tłuszczowego. Substancja natłuszczająca, nawilżająca, wygładzająca, zapewniająca ochronę. Nadająca skórze miękkość, elastyczność i gładkość.
    Benzyl Alcohol: konserwant, środek rozpuszczający, substancja zapachowa. Pochodzenia chemicznego. Składnik stosowany najczęściej jako rozpuszczalnik lub zmywacz do farb i lakierów, jego estry używane są w perfumerii do kompozycji zapachowych. Środek o działaniu lekko znieczulającym, w wysokich dawkach może podrażniać skórę.
    Cetearyl Alcohol: emulgator, emolient, regulator lepkości, stabilizator emulsji, środek zmętniający. Pochodzenia różnego. Substancja natłuszczająca, nadająca skórze miękkość, elastyczność i gładkość.
    Cetyl Alcohol: emulgator, wosk, emolient, regulator lepkości, środek zmętniający. Daje konsystencję, podwyższa stabilność emulsji. Pochodzenia różnego. Stosowany przy tłustej, zanieczyszczonej skórze. Dzięki niemu emulsje dobrze się rozprowadzają i wchłaniają, nie pozostawiając tłustego filmu. Składnik o właściwościach wygładzających.
    Myristyl Alcohol: stabilizuję emulsje, składnik kompozycji zapachowych, emolient, surfaktant, reguluje lepkość produktu.
    Stearyl Alcohol: emolient, stabilizator, regulator lepkości, środek zmętniający. Daje konsystencję w emulsjach i podwyższa ich stabilność. Pochodzenia różnego. Alkohol tłuszczowy, który w naturze występuje w związanej formie w olejach, tłuszczach i woskach. Jest substancją natłuszczającą, nawilżającą, wygładzającą, zapewniającą ochronę przed wysuszeniem, sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka.
    Myristic Acid: Emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy.
    Palmitic Acid: emulgator, tensyd, emolient. Pochodzenia najczęściej roślinnego. Kwas tłuszczowy pochodny od naturalnych olejów (jest częścią wielu naturalnych tłuszczów i wosków), najczęściej mieszany z kwasem stearynowym. Główne zastosowanie znajduje:
    • w mydłach jako emulgator i środek pieniący, jest substancją aktywnie myjącą, odpowiedzialną za gruntowne oczyszczanie skóry
    • w preparatach do układania i pielęgnacji włosów, używany jako składnik wytwarzający pianę.
    Kwas palmitynowy jest także substancją natłuszczającą, nawilżającą, wygładzającą, zapewniającą prawidłową ochronę. Sprawia, że skóra i włosy są miękkie, elastyczne i gładkie.
    Stearic Acid: emulgator, stabilizator emulsji, tensyd. Pochodzenia różnego. Środek pieniący w mydłach, ma własności aktywnie myjące, gruntownie oczyszcza skórę, chroni przed wysuszeniem.
    Sorbitan Stearate: emulgator, tensyd. Pochodzenia różnego. W kosmetyce używany jako emulgator w emulsjach typu W/O (woda w oleju). Jest także substancją myjącą, oczyszczającą. Dobrze tolerowany przez skórę.
    PEG-100 Stearate: emulgator, tensyd, lipid. Pochodzenia różnego. Składnik ten jest środkiem aktywnie myjącym, odpowiedzialnym za gruntowne oczyszczanie skóry i włosów.
    C12-13 Pareth-3: emulgator, tensyd. Pochodzenia chemicznego. Emulgator aktywnie myjący, odpowiedzialny za gruntowne oczyszczanie skóry i włosów.
    Laureth-7: tensyd, emulgator. Pochodzenia chemicznego. Składnik używany jako emulgator i środek aktywnie myjący, odpowiedzialny za gruntowne oczyszczanie skóry i włosów. Służy także jako stabilizator w emulsji o perłowym połysku.
    Disodium EDTA: substancja chelatująca, regulator lepkości, zmiękczacz. Pochodzenia chemicznego. Środek chelatujący (związki organiczne), który dodaje się do produktów kosmetycznych, aby mógł wytworzyć z jonami metali kompleks (całość) przez co może wpłynąć na stabilność i/lub wygląd kosmetyków. Składnik używany także jako regulator lepkości w końcowym produkcie (zmniejsza lub podwyższa).
    Ethylparaben, Methylparaben, Propylparaben: konserwanty. Działają głównie przeciw drożdżom i pleśni. Mogą wywoływać alergie.
    Sodium Hydroxide: Regulator pH. Dozwolony do stosowania w ograniczonym stężeniu.
    Parfum: kompozycja zapachowa.
    Benzyl Benzoate: konserwant, środek rozpuszczający, substancja zapachowa. Pochodzenia chemicznego. Stosowany najczęściej w perfumerii.
    Benzyl Cinnamate: składnik uzupełniający, substancja zapachowa. Pochodzenia chemicznego. Składnik o owocowym, słodkawym, balsamicznym, lekkim zapachu przypominającym kwiat wiśni. Substancja może powodować alergie.
    Benzyl Salicylate: filtr przeciwsłoneczny, substancja zapachowa, konserwant. Pochodzenia chemicznego. Substancja występująca w postaci bezbarwnej do jasnożółtej cieczy o balsamicznym, słodkim, kwiatowym zapachu. W kosmetyce stosowany jako substancja zapachowa lub środek absorbujący promienie słoneczne (UVB). Składnik o działaniu lekko znieczulającym.
    Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool: substancje zapachowe, potencjalne alergeny

    źródła: wizaz.pl, kosmopedia.org, cosmeticsdatabase.com

    czwartek, 17 marca 2011

    Olay, gentle cleansers, refreshing toner (odświeżający tonik)

    Poszukując nowego toniku skusiłam się na produkt Olaya, ponieważ jest on bezalkoholowy. Produkt jest przeznaczony dla cery normalnej, suchej i mieszanej.

    A month or so ago I needed a new toner and decided to get one by Olay as it's alcohol-free. It's recommended for normal, dry, and combination skin.


    Obietnice producenta / Manufacturer's promises:

    ... czyli:
    • łagodna dla skóry mieszanka do codziennego oczyszczania
    • łagodna formuła bez alkoholu, zawierająca wyciągi z ogórka i aloesu
    • skuteczne usuwanie zanieczyszczeń
    • czysta,odżywiona, odświeżona, piękna skóra
    • nie przesusza skóry
    • przetestowany dermatologicznie
    • niekomedogenny
    Co ja na to?
    Tonik rzeczywiście jest łagodny dla skóry i nie zawiera alkoholu. Używam go wieczorem po umyciu buzi moją szczoteczką, więc wiele brudu na niej nie zostaje, ale jeśli byłam niedokładna, tonik pomaga mi pozbyć się resztek brudu. Niestety nie zwęża porów nawet w najmniejszym stopniu:( Po użyciu produktu skóra jest odświeżona, ale odżywiona i piękna? Odżywienia nie zauważyłam, piękną skórę miałam tylko jako bobas;) Tonik nie przesusza skóry, ale trzeba po nim zastosować krem. Nie zapchał mnie. W składzie wyciągi z ogórka i aloesu na wysokim miejscu. Tak więc - większość obietnic producenta jest spełniona:)
    Żeby jednak nie było tak pięknie, przeszkadza mi w nim to, że w składzie jest tak dużo konserwantów. Naprawdę dużo w porównaniu z innymi tego typu produktami. Do tego ma dużo składników zapachowych, dlatego obawiam się, że nie sprawdziłby się przy bardzo wrażliwej cerze. Zapach produktu jest dość intensywny. Tak właściwie nie rozumiem, po co aż tak go zaromatyzowali...
    Czy kupię ponownie? Nie wiem. Chyba będę szukać czegoś składowo lepszego.

    What do I think?
    The toner IS mild and alcohol-free. I use it in the evening after washing my face with a scrublet so there is not much dirt to lift away. If I happened to be careless with washing, it DOES lift  away the traces of dirt. Unfortunately, it doesn't contract the pores:( The toner DOES leave my skin refreshed. Revitalised and beautiful? I didn't notice the first and I only had beautiful skin as a baby;) The skin IS NOT overdried but you have to use your cream of course. The product IS non-comedogenic and it DOES contain extracts of cucumber and aloe. So, the vast majority of promises is fulfilled:)
    However, not everything is as perfect as it seems. There's really a lot of preservatives in this 200 ml bottle. Add all the fragrances and you get a product which may not be suitable for sensitive skin. Does it really need all those ingredients? I don't think so, therefore even though the product is not bad, I think I will look for something with a better list of ingredients. 

    Składniki / Ingredients:
      
    skala: zielony - substancje nieszkodliwe, pomarańczowy - substancje wzbudzające pewne zastrzeżenia

    Glycerin: humektant, środek rozpuszczający, środek skażający. Pochodzenia różnego. Używana w kosmetyce głównie jako środek utrzymujący wilgoć. Jest substancją wchodzącą w skład naturalnego czynnika nawilżającego, sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka. W wysokich stężeniach działa antyseptycznie, może jednak przy takiej ilości podrażniać błony śluzowe. Gliceryna jest mocno higroskopijna, w preparatach do pielęgnacji skóry (w zależności od stężenia) może mieć również niekorzystne działanie. Przy niedostatecznej wilgotności powietrza szybko pozbywa/odciąga wodę ze skóry co doprowadza często do wysuszenia naskórka.
    Aloe Barbadensis: subst. aktywna, emolient. Poch. roślinnego. Aloe Vera bogaty jest w witaminy: B2, B6, C, składniki mineralne, aminokwasy i inne bioaktywne substancje. W kosmetyce używany do maści leczniczych przy suchej, pękającej skórze, a także odwodnionej, zanieczyszczonej, przy poparzeniach słonecznych, przy suchych włosach. Aktywuje funkcjonowanie skóry, reguluje wilgotność, wspomaga odbudowywanie nowych komórek, działa ukrwiająco i bakteriobójczo.
    Cucumis Sativus: ekstrakt ze świeżych ogórków. Oczyszcza, wybiela i zmiękcza skórę.
    Panthenol: substancja aktywna, humektant. Hydrofilowa substancja nawilżająca. Działanie przeciwzapalne, przyspiesza procesy regeneracji naskórka. Nadaje skórze uczucie gładkości.
    Butylene Glycol: humektant, środek rozpuszczający. Poch. chemicznego. Dobrze tolerowany przez skórę składnik, który:
    • daje, zachowuje/przechowuje wilgoć (substancja wchodząca w skład naturalnego czynnika nawilżającego)
    • używany jest jako środek ekstrakcyjny dla roślin, do produkcji ekstraktów roślinnych
    • stosowany jest także jako dodatek do preparatów zawierających tensydy, aby uzyskać przejrzysty, klarowny produkt
    • ma działanie lekko konserwujące.
    Propylene Glycol: śr. rozpuszczający, humektant. Poch. chemicznego. W wyższych stężeniach działa konserwująco, obniżając aktywność wodną. Jest dobrym rozpuszczalnikiem dla estru etylowego kwasu p-hydroksybenzoesowego (PHB-ester) w emulsjach (tzn. wzmacnia siłę rozpuszczania fazy wodnej i zapobiega "wywędrowaniu" parabenów z fazy tłuszczowej, gdzie są nieskuteczne). Środek ekstakcyjny do produkcji ekstraktów roślinnych. Jest również rozcieńczalnikiem do gęstych tensydów. Może powodować podrażnienia.
    PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether: surfaktant, emulgator. W kosmetykach może być używany tylko w ograniczonym stężeniu (http://www.cosmeticsdatabase.com/ingredient.php?ingred06=705238)
    Potassium Phosphate: reguluje pH, łagodny dla oczu (http://www.cosmeticdatabase.com/ingredient.php?ingred06=705223)
    Isoceteth-20: Substancja myjąca - usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry i włosów. Emulgator. Ponadto pełni rolę solubilizatora, czyli umożliwia wprowadzanie do roztworu wodnego substancji nierozpuszczalnych lub trudno rozpuszczalnych w wodzie, np. kompozycje zapachowe, wyciągi roślinne, substancje tłuszczowe.
    Tetrasodium EDTA: składnik chelatujący. W rzadkich przypadkach może podrażniać oczy. (http://www.cosmeticsdatabase.com/ingredient.php?ingred06=706510)
    Phenoxyethanol, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Isobutylparaben, Propylparaben: konserwanty, działają głównie przeciw grzybom, drożdżom i pleśni. Mogą wywoływać alergie.
    Imidazolidinyl Urea: konserwant. Poch. chemicznego. Maksymalne dopuszczalne stężenie to 0,6%. Działa przeciw bakteriom i dlatego najczęściej kombinowany jest z parabenami działającymi przeciwko grzybom, pleśni. Środek wywołujący alergie. Wpływa na zmianę białek.
    Parfum, Linalool, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde: składniki kompozycji zapachowych. Wszystkie są potencjalnymi alergenami.
    CI 42090: Poch. chemicznego. Barwnik niebieski. Czerwono-fioletowe granulki z połyskiem metalicznym rozpuszczalne w wodzie i etanolu (nierozpuszczalne w olejach roślinnych). Barwnik, który stosowany jest m.in. w kosmetykach (z wyjątkiem okolic oczu). 

    źródła: wizaz.pl, kosmopedia.org, cosmeticsdatabase.com 
    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...