wtorek, 20 grudnia 2011

Inwentaryzacja, czyli Tag how much, how many :)

Zostałam otagowana przez Maggie :* Ha, teraz wyjdzie zbieractwo... Czasami podaję przybliżone liczby, ponieważ większość mojego zbioru została w UK :)


Zasady :
1. Zamieść w poście o tytule 'tag - how much, how many' zdjęcie zabawy.
2. Napisz, kto Cię otagował.
3. Odpowiedz na pytania dotyczące tego ile jakich kosmetyków masz obecnie i z każdej kategorii wyróżnij jeden ulubiony (który teraz posiadasz).
4. Przekaż nagrodę tylu bloggerkom, ile adresów znasz na pamięć.
5. Powiadom wytypowane autorki o nominacji.

1. Lakiery do paznokci : ok. 150; ulubionych jest kilka, ciekawych odsyłam do posta Motyle 2011 :)
2. Podkłady: 4; ulubiony: to akurat nie podkład a krem BB, o którym coś Wam skrobnę :)
3. Szampony do włosów: 4; bardzo lubię szampony Alterry
4. Odżywki do włosów: 3; lubię odżywki Alterry
5. Szminki: ok. 10; bardzo lubię szminki Rimmela :)
6. Balsamy do ciała/masła: 3; lubię balsamy do ciała Garniera z serii 7 dniowa pielęgnacja
7. Kremy do rąk: ok. 6; ulubiony to kuracja parafinowa na dzień Bielendy
8. Balsamy do innych części ciała: 2; świetny jest antycelulitowe serum rozgrzewające z Eveline
9. Kremy do twarzy: 6; chyba nie mam ulubionego
10. Maseczki: uuu, sporo, pewnie ok. 30; ostatnio zakochałam się w algach z Organique :)
11. Olejki do włosów: 4; póki co wypróbowałam tylko olejek oliwkowy, jest w porządku :)
12. Perfumy: 2; ulubione Cool Water for Women, Sunflowers (Elisabeth Ardenne)
13. Mgiełki: 0 (nie używam)
14. Dezodoranty: 4; bardzo lubię kulki Nivei :)
15. Peelingi: 2; nie mam ulubionego
16. Preparaty do stylizacji włosów: 0 (nie stylizuję włosów)
17. Pudry, róże, bronzery: 12; ulubiony róż to róż w musie Guerlain
18. Płyny do kąpieli/żele pod prysznic: 4; nie mam ulubionego
19. Korektory: 6; ulubiony korektor pod oczy Helena Rubinstein magic concealer
20. Kredki do powiek/eye-linery: kilkanaście; ulubione żelowe eyelinery mam z Essence, najfajniejsze kredki robi Bourjois i Maybelline
21. Bazy pod cienie: 3; nie mam ulubionej
22. Pędzle: ponad 20, ulubiony - kulka z Essence
23. Pyłki/brokaty/cienie sypkie: tylko kilka rozkruszonych :)
24. Tusze do rzęs: 3; ulubiony - Lancome Hypnsoe
25. Błyszczyki: ok. 6; nie mam ulubieńca
26. Cienie do powiek (licząc każdy pojedynczo): ok. 85; ulubione to Ingloty i Sleeki
27. Inne kosmetyki: kremy do stóp (2), kremy pod oczy (3), sól do stóp (2), zmywacze do paznokci (2); na pewno coś się jeszcze znajdzie :)
28. Jakie dwa kosmetyki i dlaczego zabrałabyś na bezludną wyspę? - krem nawilżający z filtrem i pastę do zębów :)
29. O jakim kosmetyku marzysz na Gwiazdkę? - tegoroczna Gwiazdka upływa pod znakiem nowych ubrań :)
30. Jaki kosmetyk podarowałabyś najlepszej przyjaciółce i dlaczego? - mam kilka przyjaciółek, a każda z nich ma inne upodobania (a to dla mnie klucz przy wyborze kosmetyku na prezent)


Nie będę nikogo wywoływać imiennie do tablicy. Zapraszam do zabawy wszystkich chętnych :)

*********************************************************************
Blog obchodzi dziś pierwsze urodziny :) Ale ten czas szybko zleciał...


poniedziałek, 19 grudnia 2011

Tag Lakieromaniaczki

Kiedy zobaczyłam tego taga u Burn, wiedziałam, że na niego odpowiem :D Baaardzo podoba mi się motyw przewodni ;)


1.Ulubiona marka lakierów.
Colour Alike, Essence (ze względu na kolory)

2.Lakiery brokatowe czy kremowe?
Kremowe (lubię glitterki, ale kremy noszę znacznie częściej)

3.OPI,China Glaze czy Essie?
Nigdy nie używałam OPI, więc nie mam porównania :(

4.Jak często zmieniasz kolor lakieru do paznokci?
Średnio raz na dwa dni

5.Jaki jest Twój ulubiony kolor?
Przede wszystkim kocham przybrudzone róże i lilaki; bardzo lubię też fuksje i czekoladowe brązy

6.Ciemne czy jasne pazurki?
Raczej ciemne lub przynajmniej w jakimś soczystym kolorku

7.Co masz aktualnie na paznokciach?
China Glaze 936 Hey Doll

8.Czy lubisz matowe wykończenie?
Bardzo!

9.Czy jesteś fanką frenchu?
Na kimś mi się podoba, sama nigdy nie nosiłam, bo zawsze miałam zbyt krótkie paznokcie do tego rodzaju manicure.

10.Ulubiony zimowy kolor?
Bordo i ciemny brąz.

11.Za lakierami jakiej marki szczególnie nie przepadasz?
Eveline

12.Czy używasz lakieru nawierzchniowego?Jaki jest Twój ulubiony?
Zazwyczaj używam; całkiem dobrze sprawdza się diamentowy top coat z Inglota oraz odżywka witaminowa Killy's (tak, wiem, że to nie jest lakier nawierzchniowy, ale sprawdza się w tej roli).

13.Jakiego koloru lakieru nigdy (lub prawie nigdy) nie nosisz?
Złota, żółci, bieli.

14.Czy używasz preparatów podkładowych?Jakie sprawdziły się najlepiej?
Używam ZAWSZE. Jestem bardzo zadowolona z odżywki z Lovely.

15.Ulubione wykończenie lakieru?
Glassflecked, flakes, holo, foil, kremowe.

16.Wzorki czy prosty,monochromatyczny manicure?
Zazwyczaj noszę monochromatyczny mani, ale bardzo podobają mi się wzorki i zdobienia :)

17.Czy lubisz pękające lakiery (kraki ;) )?
Si. Posiadam trzy.

18.Jakie lakiery znajdują się aktualnie na Twojej wishliście?
Wishlista jest zawieszona z powodu silnego postanowienia noworocznego o ograniczaniu kupowania lakierów i denkowania tych, które posiadam :) Aleee przyznam, że w przyszłości zainwestuję w jakieś OPIki, Essiaki, China Glaze i Orly (zwłaszcza te ostatnie mają cudowne lakiery w ofercie).

19.Jaki lakier kupiłaś ostatnio?
Metaliczny limitowany lakier Barry M w lilakowym kolorze.

20.Lubisz dostawać lakiery w prezencie czy kupować je sama?
I to, i to :) 1/3 mojej kolekcji to prezenty :)

21.Kiedy zaczęłaś malować paznokcie?
Pierwsze próby zaliczyłam w wieku 13 lat, ale na dobre wciągnęłam się w malowanie paznokci mniej więcej dwa lata temu :)


Wzywam wszystkie lakieroholiczki i lakieromaniaczki do odpowiedzi na taga :D

niedziela, 18 grudnia 2011

Zakupy, prezenty...

I. Zakupy

Wspominałam Wam, że niedługo zabieram się za testy kosmetyków z Biochemii Urody. Kosmetyki, już mam (Stri, :*), ale muszę je sobie wysłać do Anglii. A jak coś wysyłać, to porządnie :) Dlatego do paczki trafią również szampon, odżywka i maska do włosów Alterry, olejek pielęgnacyjny Alterry i oliwka Hipp (kupione z myślą o olejowaniu włosów), szampon Babydream do ich zmywania, a także płyn micelarny z Bourjois.

Dodatkowo kupiłam sobie znany Wam dobrze peeling Joanny, dwufazówkę Bielendy awokado do wypróbowania (z której zupełnie nie jestem zadowolona), maseczki Starej Mydlarni i Marion Spa, dwie pyszne herbaty z Rossmanna oraz cudny cień z Inglota (double sparkle 457, zdjęcie nie oddaje jego uroku...). Planuję również skusić się na śliczny brązowy eyeliner z Catrice.

Powyższe zakupy popełniłam na przestrzeni trzech dni. Zauważcie, że NIE KUPIŁAM żadnego lakieru do paznokci, mimo iż w swojej Naturze wpadłam na wampirzą limitkę z Essence a szafa była pełna :)








II. Prezenty

6 grudnia żaliłam się, że w Anglii nie ma zwyczaju świętowania Mikołajek, więc w ten dzień Mikołaj o mnie nie pamiętał. Ale za to wczoraj zostało mi to wynagrodzone z nawiązką przez fantastyczne blogerki. Dziękuję Wam dziewczyny, jesteście niesamowite :*

Najpierw zaskoczyła mnie kochana Katalina :* Na pierwszym spotkaniu blogerek zgubiłam kolczyk :( Kat osłodziła mi tę stratę tymi  cudeńkami:



Następnie Maroccanmint :* podarowała mi moją pierwszą chinkę ever:



Last but not least, dostałam ogromną (i zupełnie niespodziewaną) pakę od kochanej Hexxany. Do tej pory nie mogę wyjść z szoku. Hexx, bardzo bardzo bardzo Ci dziękuję :*


Oprócz cudeniek ze zdjęcia w paczce były jeszcze wypiekane cienie Maybelline i rozświetlacz Essence z limitki Return to Paradise. 

No i jak Was nie uwielbiać? Ten kącik w sieci jest jedną z najpozytywniejszych rzeczy w moim życiu. Nie dość, że mogę pisać o rzeczach, które mnie interesują, a którymi nie zajmuję się zawodowo, to dodatkowo mam kontakt z Polkami, które podzielają te same zainteresowania, co osładza mi pobyt za granicą, a także nawiązałam znajomości, które wiele dla mnie znaczą. Dziękuję, że jesteście :*

sobota, 17 grudnia 2011

Sinful Colors, 214 Fiji

Wiele z Was czekało na swatche tego lakieru. Niestety mój aparat uparł się, że przekłamie kolor (a zdjęć zrobiłam mnóstwo). Z tego, co googlowałam, niemal wszystkie zdjęcia tego lakieru dostępne w sieci nie oddają jego rzeczywistego koloru...
  • Dostępność: online, np. ebay
  • Cena: ok. 3 funty
  • Pojemność: 15 ml
  • Kolor: fiolet podszyty granatem - bardziej fioletowy niż na zdjęciach; lakier zawiera w sobie również drobniutki fioletowy shimmer
  • Konsystencja: bardzo rzadka
  • Pędzelek: mój egzemplarz nie ma pędzelka, pewnie jakaś wada fabryczna (będę musiała znaleźć dla niego inną butelkę)
  • Krycie: lakier nie dość, że rzadki, to jeszcze źle kryje i bardzo smuży przy nakładaniu; trzy warstwy były niezbędne
  • Wysychanie: niestety trzy warstwy schły dość długo :(
  • Zmywanie: bez większych problemów
  • Trwałość: zaczął odpryskiwać płatami drugiego dnia :(

Niestety widzę ogromną przepaść między odcieniem Mercury Rising, którym malowało mi się paznokcie bardzo przyjemnie, a Fiji...
I know that a lot of you waited for the swatches of this nail polish. Unfortunately, my camera didn't capture it's exact shade (and I took a lot of pictures). What's more, when I googled Fiji, it turned out that none of the pictures out there got it right...
  • Availability: online, eg. ebay
  • Price: circa £3
  • Volume: 15 ml
  • Colour: purple with navy blue undertones - more purple than in the pictures; the varnish also has fine purple shimmer
  • Consistency: very thin
  • Brush: my varnish doesn't have one 
  • Coverage: three coats were absolutely necessary
  • Drying time: quite long :(
  • Removing: no problems
  • Durability: it started chipping on the second day after application :(
There's a hige difference in quality between Mercury Rising and Fiji (with Fiji losing miserably).

piątek, 16 grudnia 2011

Paleta magnetyczna

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o GlamBoxach, narodziła się we mnie chęć posiadania takiego cuda :) Wszystko przez posiadanie pewnej liczby pojedynczych cieni, po które sięgałam rzadko, ponieważ paletki są poręczniejsze...
 
 

Na GlamBoxa jakoś się nie załapałam, ale przeczesawszy allegro znalazłam to:




Paletka dotarła do mnie w idealnym stanie. Wieczko jest śliczne i cieszy oko ;) A magnes bardzo dobrze trzyma wypraski. Wczoraj zabrałam się za depotowanie swoich jedynek. Obecnie paletka wygląda tak:


Jest w niej jeszcze trochę wolnego miejsca ;)

Niestety przy depotowaniu nie obyło się bez strat :( Nie udało mi się wyjąć wyprasek cieni Catrice 400 My First Copperware Party i Sensique velvet touch 114 bez zniszczenia cieni. A drugiego Sensique velvet touch trochę pokruszyłam (tych wyprasek po prostu nie da się wyjąć!) :( Dwa mocno uszkodzone cienie ostatecznie mają domek zastępczy:
A tu pobojowisko:



Przy okazji wymieszałam nieużywane cienie w odcieniach różu i błękitu, uzyskując całkiem przyjemną lawendę :) W wolnej chwili sprasuję sobie swój nowy cień :)


A Wy macie takie paletki magnetyczne?

czwartek, 15 grudnia 2011

TAG: 5 noworocznych postanowień kosmetycznych

Zostałam otagowana przez kochaną Abscysynkę :* Dziękuję :)


 Zasady zabawy:

1. Piszemy kto zaprosił nas do zabawy.
2.Podajemy 5 postanowień dotyczących kosmetyków, które mamy zamiar zrealizować w nowym roku.
3. Zapraszamy do zabawy minimum 5 kolejnych blogerek:)



W 2012 roku...

... przetestuję kilka olejów do włosów. Zobaczę czy włoski polubią taką pielęgnację (na razie są zadowolone z pierwszych nieśmiałych prób) :)

... postawię na naturę wszędzie tam, gdzie to możliwe :) Potestuję kosmetyki z BU, które już bardzo niedługo trafią w moje łapki :)

... postaram się kupować jak najmniej lakierów do paznokci i zużywać te, które mam - na ile się da.
... będę ćwiczyć obsługę płynnych eyelinerów - coś, co mi wybitnie nie wychodzi.

... będę cieszyć się makijażem (prawie) każdego dnia :)


Taguję:
Zapraszam do zabawy :)

środa, 14 grudnia 2011

Makijaż inspirowany :) / Inspired make-up :)

W nocy przylatuję do Polski i zostaję dwa tygodnie, jupiiiii!!!!!!!!!! :D

**********************************************************************
Kiedy kilka dni temu zobaczyłam TEN makijaż Karoliny, narodziła się we mnie ochota na zmalowanie czegoś w podobnym stylu, tylko nieco delikatniejszego :)

Do makijażu oka użyłam brązowego żelowego eyelinera Catrice (020 It's Mambo No. 2) i złotego cienia w kremie Essence (02 Glammy Goes To...) oraz tuszu Lancome Hypnose Drama. Na ustach szminka Miss Sporty w kolorze 034 Lovin' it. Przepraszam za te dziwne farfocle, zauważyłam je dopiero na zdjęciach na komputerze :(
When I saw Karolina's make-up, I wanted to try it :)

Eye make-up: brown Catrice gel eyeliner (020 It's Mambo No. 2), gold Essence cream eyeshadow (02 Glammy Goes To...), Lancome Hypnose Drama Mascara. On my lips Miss Sporty lipstick in 034 Lovin' it. Sorry for those strange black bits.

******************************************************
I'm flying to Poland tonight! :D
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...