piątek, 22 kwietnia 2011

Wizyta w Rossmannie i Naturze / Rossmann and Natura haul

Się jest w Polsce to się korzysta ;)

I'm in Poland now so I keep shopping for things I won't get in the UK ;)



Jak widać, lubię testować maseczki :) Toniku i masek do włosów potrzebowałam, krem do stóp był przeceniony. Niedługo skończy mi się puder Rimmela, więc wypróbuję chwalony puderek My Secret. Płynnymi pomadkami Manhattan kusiła Sprawdzanka, a lakierem Bell - Cammie. No i przecież trzeba było kupić coś z limitki Sensique, a błękitu z drobinkami nie było...

As you can see, I have a thing for face masks. As for the toner and hair masks, I bought them because I needed them. I got the foot cream because the price was reduced. I will finish my Rimmel's pressed powder soon so I bought a loose powder by My Secret, you know, to try it. As for the polishes and a Manhattan lipcream, I was tempted to buy them having read some favourable reviews on other blogs...


Acha, wylukałam fajną torebkę na lato :)


And I found a nice bag for summer :)



Kupiłam ją w sklepiku z torebkami w Wejherowie...

29 komentarzy:

  1. Puder z My Secret jest świetny, dodatkowo jeszcze ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zakupy :) ten puder jest na mojej wishliście, ale nie jestem pewna czy nie wolę tego bambusowego z biochemii urody..

    OdpowiedzUsuń
  3. no prosze, niezle zakupy ^^ :D nie ma jak to polskie drogerie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ulala jakie ładne zakupki i jeszcze piękny kolorek lakieru.

    A torebke to ci zagarne kiedys xD

    OdpowiedzUsuń
  5. ale mi brakuje takich duzych zakupow kosmetycznych, ale musze wyczekac do konca miesiaca, trudno ;D uwielbiam te maseczki do włosów z Gliss Kura są genialne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja także jestem wielką fanką maseczek:) Czekam na opinie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. też uwielbiam maseczki, ale te z AA średnio mi pasują ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Maseczki z 3 i 4 zdjęcia wyglądają ciekawie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem za recenzją tych wszystkich maseczek ;D


    Zapraszam na mojego bloga :
    http://kasieczqa.blogspot.com
    Już dziś nowy post !

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że promocja w Rosmanie na maseczki w pełni, też kupiłam kilka ;)
    Czekam na relację odnośnie pudru MS.

    OdpowiedzUsuń
  12. hehe ja też dzisiaj obrobiłam rossmana i nature, ale poszłam tam w celu kupienia kremu tonującego, a oczywiście wyszłam z mnóstwem kosmetyków ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. te maseczki let's dance mnie ciakawią ;> , a lakier bell wydaje się być ślicznym :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zatrzęsienie maseczek! :) widzę, że i tonik nagietkowy nabyłaś ;) a torebka jest świetna, lubię jasne kolory w lecie, nie wyobrażam sobie wtedy noszenia czarnej torebki! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana testowanie widzę pełną parą:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow ilde maseczek! daj znać jak pomadka się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Łał cudowne zakupy :D Kiedy ja na takich wielkich byłam...ach budżet nie pozwala ;P ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. ile maseczek:) też lobię te w saszetkach;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki kochana, wiesz ja kiedyś miałam niebieściutkie i byłam jasna blondynką ale z wiekiem oczy zrobiły sie zielone, a włosy z robiły się mysie dlatego farbuje.

    Takie komentarze strasznie poddnosza na duchu kiedy człowiekowi źle

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziekuje:*

    Z tych Rossmanowych maseczek mialam rozświetlająca a teraz mam oliwkową (dawno temu mialam tez miodowa ale juz nie pamietam jak byla:D) i muszę powiedzieć ,że są raczej kiepskie:( Mimo to ja i tak lubię kupować maseczki;)
    Mnie też kuszą te pomadki w płynie Manhattanu, muszę w koncu jakąs kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Aktualnaa, zobaczymy, czy go polubię

    stri-linga, na pewno będziesz miała okazję potestować oba :)

    ooliskaa, o tak, superdrug mnie tak nie kusi jak natura, serio :)

    Yasminello, nie oddam! ;)

    pugsilove, ja korzystam z pobytu w Pl całą parą ;)

    Pretty Liar, będą :)

    ninette, dopiero będę testować maseczki AA, więc nie mam o nich opinii

    Julia Natalia, mnie też ciekawią :)

    KasieczQa, będą recenzję w miarę testowania ;)

    Charmain, napiszę, ale otworzę go dopiero kiedy wykończę puder Rimnela, czyli pewnie za około miesiąc

    Maggie, ja poszłam za nowościami Essence, których nie było, więc się pocieszyłam ;)

    lidzia007, lakier wypatrzyłam u Cammie i bardzo mi się spodobał :)

    a., skusiłaś mnie na niego :)

    wonder_woman, o tak, chcę wiedzieć na przyszłość, co mi pasuje a co nie :)

    Carmesi, dziękuję :)

    Lady In Purplee, ja maseczki zawsze hurtowo kupuję :) dam znać, co i jak z pomadką :)

    Cookie, ja sobie specjalnie odłożyłam kasę na zakupki w Polsce :)

    Atino, ja nie przepadam szczególnie za saszetkami, ale to najpopularniejsza forma maseczek...

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakie duże zakupy, bomba!!
    Ten puder MySecret miałam i świetnie go wspominam, naprawdę byłam ogromnie z niego zadowolona! Tylko może lekko rozjaśniać skórę, ale mi akurat to w ogóle nie przeszkadzało :)
    I czekam z niecierpliwością na recenzje maseczek,zwłaszcza tych z Let's Dance! :)

    A co do tuszu Colossala - u mnie niestety okropnie się osypuje, z czego jestem bardzo niezadowolona. A tusz kupiłam oryginalny, w Rossmannie, zapakowany itd.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Używałam tych z firmy "Let's dance" i nic nie pomagają.. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Z maseczek testowałam tylko te z Rossmanna. Ciekawi mnie ta seria Let's Dance :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zapraszam do wzięcia udziału w konkursie małym u mnie! Masa atrakcyjnych nagród pozdrawiam i zapraszam : www.kosmetykowato.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Super zakupy:)
    Bardzo lubie maseczki Dermiki,to chyba jedyna firma do ktorej wracam bez konca nie liczac Dax'a Slodkie Migdaly.
    Chyba skusze sie na puder My Secret bo widze,ze zdobywa rzesze fanek;)))

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...