niedziela, 9 czerwca 2013

Mobile Mix, czyli okruchy codzienności (22)


Szybki makijaż z paletką Respect Sleeka :) Na ustach opisywany kilka postów niżej błyszczyk Paese.











Tę piękną, koralową tunikę upolowałam w zeszłym roku na wyprzedażach w Pretty Girl. Tak mi się spodobała, że kupiłam rozmiar L, gdyż mojego rozmiaru M już nie było. I wiecie co? Dobrze zrobiłam. Tunika przez lato pomieści rosnący brzuszek i większy biust. Świetnie mi się ją nosi :D

















Króciutkie, bardzo dobrze napisane opowiadanie Pilcha (powoli zapoznaję się z jego twórczością) o tym, że czasami ściganie pewnych ideałów nie ma sensu, że trzeba być ostrożnym co do tego, gdzie lokujemy swoje uczucia.
















A tu powieść obyczajowa Pilcha. "Inne rozkosze" opowiadają historię niepoprawnego kobieciarza, Kohoutka, który nie potrafi uczyć się na własnych błędach. Kohoutek wszystkim poznanym kobietom obiecuje wspólną przyszłość, mimo iż tak naprawdę nie zamierza zostawić żony i dziecka. Kohoutek mieszka w ogromnym domu z dziadkami, rodzicami oraz kilkoma osobami, które wynajmują u Kohoutków pokoje. Kiedy w cały ten kiermasz wkracza obecna kochanka Kohoutka, robi się niezłe zamieszanie. 

Znowu o kobieciarzu, ale książkę czytało mi się bardzo dobrze.

58 komentarzy:

  1. Jest brzuszek :) Pięknie wyglądasz kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest, jest :) widzę jak rośnie z tygodnia na tydzień ;)
      dziękuję :*

      Usuń
  2. Na przykładzie tuniki widać, że nic nie dzieje się bez przyczyny :)
    Bardzo podoba mi się makijaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. choć kiedy ją kupowałam, nawet mi się nie śniło, że będę teraz w ciąży :D
      cieszę się :*

      Usuń
  3. Fakt,bardzo ładnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Inne rozkosze masz albo źle sformatowane - wtedy bym pisała do dystrybutora z prośbą o poprawny plik. Zazwyczaj poprawiają. Albo to wersja piracka, a wtedy bym się tak nie chwaliła publicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, jaki tam problem wystapil, ale ksiazke juz przeczytalam i raczej do niej nie wroce, wiec nie mam parcia, zeby dzialac w tym kierunku :)

      Usuń
  5. Pięknie wyglądasz w tej tunice! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyglądasz. Ciąża Ci służy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje :) choc jak jeszcze urosne 3 razy, wtedy pewnie juz nie bede sie promiennie prezentowac ;)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. a bo co tam male codzienne problemy. ja mam dzieciaczka w brzuchu i sie tym ciesze :)

      Usuń
  8. brzuszek słodki w tej sukience:]

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna sukienka! wyglądasz promiennie w tym makijażu!

    OdpowiedzUsuń
  10. ale brzuszek Ci już urósł :) świetna tunika !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sie nie moge nadziwic, w jakim tempie brzuch rosnie. prawie z dnia na dzien :D

      Usuń
  11. widzę, że bąbelek rośnie jak na drożdżach :D rozkoszuj się ciążą, bo zbyt szybko mija. zanim się spostrzeżesz, będziesz miała takiego ośmiokilogramowego okrąglaczka ;p dopiero co byłam w ciąży a tu w czwartek Helenka pół roku kończy :/ ech :( chciało by się zatrzymać czas :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem, owszem :) rozkoszuje sie, a jakze :)
      wiem, ze dzieci szybko rosna, ale tak juz musi byc ;)

      Usuń
  12. Ale miałaś nosa z tą tuniką! Czy ja dobrze widzę, że powoli widać zarys brzuszka? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brzuszek już od jakiegoś czasu jest :)

      Usuń
  13. Jednak to prawda że kobieta w ciąży promienieje ;) Wcześniej też wyglądałaś ładnie, ale teraz trak jakoś inaczej, promiennie, pięknie;) Tunika fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, na czym ten fenomen polega, ale też teraz widzę, że nieco inaczej wyglądam :) drugi trymestr jest fajny! podejrzewam, że jak brzuch zrobi się naprawdę ciężki, a dziecko będzie kopać po żebrach, nie będę już tak dobrze wyglądać ;)
      dziękuję :*

      Usuń
  14. Jak tak patrzę na ten Twój brzuszek, to przypomina mi się czas, kiedy byłam w ciąży i normalnie zaczynam mieć ochotę mieć taki brzuszek raz jeszcze :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z doświadczenia wiem, że fajnie mieć rodzeństwo ;)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. dzieki :)
      Pilch swietnie wlada polszczyzna, to trzeba mu oddac. ale przyznaje, ze im wiecej jego ksiazek czytam, tym bardziej czuje sie zawiedziona powtarzalnoscia. wciaz mamy pierwszoosobowego narratota, mezczyzne o zapedach literackich, bedacego kobieciarzem i nierzadko majacego problem alkoholowy... fajnie by bylo, gdyby Pilch rozszerzyl tematyke ;)

      Usuń
  16. Uwielbiam ta paletke Sleeka, do zielonych czy niebieskich oczu jak znalazl:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądasz promiennie i kwitnąco:) Do twarzy Ci w koralowej tunice:)

    Cieszę się, że wspomniane opowiadania Pilcha przypadły Ci do gustu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :*

      ogólnie lubię styl Pilcha, ale muszę przyznać, że mam pewien problem z powtarzalnością tematyki w jego książkach...

      Usuń
  18. Jaki sliczny brzuszek... az mi sie wspomina moj rosnacy brzuszek w zeszlym roku ;)
    pieknie wygladasz! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj Kinguś:) Wspaniały widok,moje gratualcje Kochana,wyglądasz kwitnąco z tym brzuszkiem,wszystkiego dobrego:*

    OdpowiedzUsuń
  20. JESTEŚ PRZECIWKO USUWANIU „OBSERWATORÓW”? W takim razie wypełnij petycję tutaj: http://www.change.org/petitions/google-keep-google-reader-running?utm_campaign=signature_receipt&utm_medium=email&utm_source=share_petition
    Jeśli możesz dopisz o tym w poście, poproś inne bloggerki lub znajomych. Trwa to tylko minutę, a może pomóc !! RAZEM DAMY RADĘ ! :)

    PS. Więcej szczegółów na blogu: http://chcemyobserwatorow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. ależ Ci pięknie w koralowym kolorze ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje bardzo :) dobrze sie w takich odcieniach czuje :)

      Usuń
  22. jak Ci pięknie w tej tunice! wyglądasz kwitnąco! :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...