niedziela, 16 września 2012

Jesienne zakupy ciuchowe

Kiedy pokazałam Wam TUTAJ śliczną, chabrową sukienkę z koronki, którą kupiłam w asos.com na poprawiny wesela mojego brata, pojawiło się wiele głosów uznania. Nie dziwię się im, jestem w tej sukience zakochana bez pamięci. Idąc za ciosem zdecydowałam się dokupić sobie podobny, ale tańszy model - sukienek nigdy za wiele, prawda? A do tego kocham koronki...


Od razu mówię, że ponieważ mam 160 cm wzrostu, na mnie sukienka kończy się 4-5 cm przed kolanem. Nie jest tak krótka, jak na modelce :) Jest śliczna, choć nieco węższa niż chabrowa koleżanka. Nic to, nie zamierzam więcej przytyć, wręcz przeciwnie...


Przy okazji uzupełniłam niedobory w jesiennej szafie. Jakieś 80% moich ciuchów z zeszłego sezonu albo wyblakło, albo zmieniło fason po wielu praniach, więc odświeżenie garderoby planowałam od dawna. A na asos wiele rzeczy kusiło...


Tunika:


Koszula dżinsowa (marzyłam o takiej od dłuższego czasu):


Na mnie ta koszula jest dłuższa -tak do połowy tyłka, z czego się ogromnie cieszę :)



Bluzka over-size:


Oraz sweterek:


Widzicie wspólny mianownik tych zakupów? Wybieram fasony, które zatuszują mój wystający brzuszek ;) Dostałam go w spadku po mamie i mam go od zawsze, nawet kilka kilogramów temu był to mój "problem". Postawiłam również na różnorodność kolorów i fasonów :)

Ktoś może sobie pomyśli, że reklamuję tutaj asos. Nie, nie reklamuję. Robię tam zakupy, bo lubię. Podoba mi się fakt, że ciuchy zrobione są z porządnych materiałów, którym nie straszna pralka, i że są po prostu dobre skrojone i uszyte. Poza tym nie ma żadnych problemów ze zwrotami. Coś nam nie pasuje, wrzucamy odzież do koperty, wypełniamy stosowny papier, zanosimy na pocztę, a po kilku dniach dostajemy na konto zwrot pieniędzy za odesłany ciuch (a przynajmniej tak to działa w UK).

Chciałabym jeszcze upolować pasek z kokardką oraz "skórzane" legginsy, i jesienna garderoba będzie kompletna. Tak myślę.

Jak tam u Was, jesteście przygotowane ubraniowo na nadchodzące chłody?

47 komentarzy:

  1. Fajne zakupy, strasznie podobają mi się ciuchy z Asosa :) mają chyba najpiękniejsze sukienki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ramoneski, które są moją obsesją :P

      Usuń
    2. mnie akurat ramoneski nie ruszają :) co do asosowych sukienek - są boskie *_*

      Usuń
  2. Oj ja jeszcze jestem w trakcie kompletowania mojej jesiennej garderoby. Super jest ta tunika:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie przyjemnego kompletowania :)

      Usuń
  3. ja wlasnie po Twoim poscie z kiecka polecialam na strone asos i godzinami ogladalam laszki:) tej jesieni czeka mnie zakup konieczny plaszcza i butow elegancko-wygodnych;) caly czas poszukuje mojego idealnego swetra oversized. i czaje sie na dzinsowa koszule, ta co Ty nabylas jest swietna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w zeszłym tygodniu kupiłam jeszcze dżinsową koszulę w primarku - jest świetna! polecam zajrzeć, może Ci się spodoba :) niestety nie miałam jak i gdzie zrobić zdjęć, więc tu nie wrzuciłam :(

      ech, swetry... przed zimą też będę musiała się w kilka zaopatrzyć...

      Usuń
  4. Też mam problem z odstającym brzucholem :D. Będę uważnie śledziła twoje posty zakupowe :). Wpadła mi w oko ta bluzka over-size :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj w klubie :P

      ta bluzka będzie świetnym tłem dla wszelkich kolorowych szaliczków ;)

      Usuń
  5. Jakoś nigdy nie miałam śmiałości zamawiać czegoś z asosa. Chyba boję się, że ten system z wysyłką do PL jest za bardzo zawoalowany jak na moją orientację w angielskim. Nie dziwię się, że chcesz kupić tę ciemno-różową sukienkę, też bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sukienka jest w kolorze soczystej fuksji :) rozumiem, gdybym mieszkała w Polsce, chyba też bym miała pewne opory przed kupowaniem z asosa

      Usuń
  6. Pierwsza sukienka jest śliczna! Mnie akurat ostatnio bierze znowu na styl rockowy, który od zawsze byl jednym z moich ulubionych. Ale póki co musze popracowac nad sylwetką, bo mi się przytyło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się, że styl rockowy do Ciebie pasuje :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. z tego, co widziałam, w sklepach jest teraz duży wybór :)

      Usuń
  8. tez kiedys przegladalam ciuchy asos i jestem zauroczona. Kiedys, jak schudne troszku, kupie sobie w nagrode. A co! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatnio coś tam często zaglądam... niedobrze ;)

      Usuń
  9. Ta różowa kiecka jest genialna:) Rozmarzyłam się:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja myślałam, że po letnich wyprzedażach jestem przygotowana, a tu co chwilę coś wychodzi, że coś by się jeszcze przydało;) Podoba mi się koszula jeansowa i ostatni sweterek teraz takie są niezwykle modne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak? nawet nie wiedziałam :) kliknęłam ten sweterek, bo spodobał mi się fason i kolor :)

      Usuń
    2. yhy:D mam bardzo podobny upatrzony w Reserved;)

      Usuń
  11. Fajne rzeczy! Bardzo podoba mi się bluzka typu over-size, lubię takie :)

    U mnie jeszcze nic nowego, zapewne wpadnie coś sportowego ale będę szaleć w Blue Water :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oversajzki są fajne, wygodne :)

      miłego szaleństwa zatem :)

      Usuń
  12. ooo ciągnie mnie do zakupów na asos, ale mówię sobie że portfel nie da rady :)

    Pierwsza sukienka absolutnie podbiła moje serce !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sobie od jakiegoś czasu odkładałam na zakupy ;)

      Usuń
  13. Bardzo ładne ciuszki! Lubię Twój styl, tylko ta jeansowa koszula mi troszeczkę nie pasuje :) Ale Tobie na pewno będzie w niej ładnie! Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, ja uwielbiam wszelkiego rodzaju koszule :) buziaki :*

      Usuń
  14. Muszę wyciągnąć juz ciepłe rzeczy i je odświeżyć. Ale łudzę się, ze jeszcze nie jest to konieczne...

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo udane zakupy! Lubię bluzeczki oversize, bo nie mam problemu z eksponowanie nóg, za to brzuszek nie jest już tej świeżości co kiedyś xD Takie bluzki idealnie go ukrywają :D

    Sama już nie wiem w czym ja chodziłam rok temu jesienią... Zawsze mam ten sam problem... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) ja w ogóle dość lubię swoje nogi :) gdyby jeszcze cellulit raczył zniknąć...

      heh, ja miałam kilka bluzek, które nosiłam na okrągło i teraz już nadają się tylko na szmatki do podłóg...

      Usuń
  16. Zakochalam sie w tej sukience koloru rozowego...:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładne rzeczy - uwielbiam zakupy przez internet, najchętniej wszystko bym kupowała w ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, ja też :) można nabyć super ciuchy bez wychodzenia z domu :)

      Usuń
  18. zostalas otagowana :)

    http://kittys-thought.blogspot.com/2012/09/zostaam-otagowana-7-faktow-o-mnie.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  19. O mi też się marzy dżinsowa koszula!

    Ja ostatnio też zrobiłam zakupy: tshirt, bordowe rurki i bordowy sweter oversize;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zdążyłam już 3 dżinsowe koszule kupić :] wariatka jestem :P

      bordo ma rządzić tej jesieni, ale u mnie tylko na paznokciach się tego koloru uświadczy :)

      Usuń
  20. Sukienka urocza! A za tuniką sama muszę pochodzić, bo coś ciuchy mi się pokurczyły ;d hehe

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna ta czarna tunika i koszula!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...