piątek, 24 lutego 2012

Moje cienie z Inglota / My Inglot eyeshadows

Oprócz tęczowej dziesiątki w mojej kolekcji znajdują się następujące Inglociaki:



Cienie o oznaczeniach 420 Pearl, 360 Matte i 407 Pearl pochodzą z wymianki z Madamekatarzyną :)

Trójeczka 604 P to ciepłe fiolety. Uwielbiam je :) 407 P to cudna brzoskwinia delikatnie opalizująca na złoto; 457 DSp to czekoladowy brąz ze złotymi drobinkami; 360 M to bardzo przyjemny matowy brąz; 420 P zaś to szarość podszyta fioletem, bardzo twarzowa. Bardzo lubię Inglotowe cienie i na pewno będę powiększać ten zbiorek :)

Przedstawiam Wam makijaż wykonany za pomocą 407 (ruchoma powieka), 420 (dolna powieka, nałożony na czarną kredkę), 360 (zewnętrzny kącik i załamanie) oraz 457 (kreska na górnej powiece, cień nałożony na czarną kredkę). Na ustach (pozdrawiam Krzyklę) szminka Airy Fairy z Rimmela :)


**********************************************************************************

In the first picture you can see my little Inglot eyeshadows collection. Apart from those beauties I also have THIS palette.

I got 420 Pearl, 360 Matte, and 407 Pearl shades from Madamekatarzyna :)

As you can see, 604 P is a purple trio. Love it :) I would describe 407 P as gold peach; 457 DSp - chocolate brown with gold glitter; 360 M - matte brown; 420 P - purplish grey. I love Inglot eyeshadows and I'm sure my collection will grow :)

Two last pictures depict a make-up in which the following shades were used: 407 (lid), 420 (lower lash line, applied to a black pencil eyeliner), 360 (outer corner and crease), and 457 (upper lash line, applied to a black pencil eyeliner). On my lips you can see 070 Airy Fairy by Rimmel.

50 komentarzy:

  1. Masz śliczną tę swoją tęczóweczkę, jak mogłaś w ogóle na nią narzekać. Ten makijaż bardzo ją podkreśla. W ogóle 420 i 407 wpadły mi w oko, ale niewykluczone, że mam już coś podobnego w swoich zbiorach, więc na razie spokój. Ale odnotowałam do pomacania.

    Aha, uwaga na farfocle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lol, muszę to napisać. Zobaczyłam lakierowego brzydala w polecankach (miniaturki pod postem) i pomyślałam: "Majgad, co to za piękny lakier".

      Usuń
    2. już polubiłam tęczóweczkę i nie oddam :)

      farfocle zauważyłam dopiero po zrzuceniu zdjęć na kompa i nie miałam możliwości pstryknąć nowych :(

      Usuń
    3. już wtedy napisałaś, że dla Ciebie lakier nie jest brzydki :) tak czy inaczej dziś skończyłam jego stuningowaną wersję, tzn zostało go trochę na dnie, ale zgluciał...

      Usuń
    4. Spoko loko, znamy te numery z "wtf, skąd te farfocle?!".

      Podziwiam Cię za to, że w ogóle chciało Ci się zużywać go do końca, skoro masz tyle innych pięknych (i nienapoczętych!) lakierów.

      Usuń
    5. jakoś trzeba zmniejszyć kolekcję ;)

      Usuń
  2. 420 i 407 sa sliczne,a tęczówkę masz piękną!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne masz te Inglociaki :)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam cienie Inglota, już nie mogę sie doczekać przyjazdu do PL, żeby odwiedzić ich stanowisko i sobie wszystko w spokoju pomacać. I kupić :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja przy okazji pobytu w Pl obmacam sobie cienie Kobo, pora jakieś wypróbować :)

      Usuń
  5. cudowne kolory, takie "moje" :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ładnie. Miałam kupić ten cień 407, ale zbyt jaskrawy mi się wydawał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) nie wydaje mi się, żeby cień był jaskrawy...

      Usuń
  7. Fajne kolory chociaz nie lubie Inglota;)
    Podoba mi sie makijaz a szczegolnie pomadka na ustach, kusicielka:)))) Słodko i niewinnie, tak dziewczęco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hexx, Inglot zmienił z czasem jakość swoich produktów, na plus oczywiście :) kiedyś ich cienie kompletnie ze mną nie współpracowały, teraz należą do moich ulubionych :)

      dziękuję :*

      Usuń
    2. To wcale nie brzmi dobrze :P ale fakt, dawno juz nie kupowalam dla siebie nic z Inglota wiec moze warto sprobowac?

      Usuń
    3. jak uważasz, nie namawiam :P

      ale jeśli chcesz, zerknij tutaj: http://inglotcosmetics.com/eye.shadow/products/146/165

      mogę Ci kupić kilka kolorków w czasie pobytu w PL :)

      Usuń
  8. Ależ nie ma się za co obrażać :)! wiem ,wiem ta sukienka wyglada na krotka, ale tak naprawde siega prawie kolan , tyle ze sie tak podciagnela :< :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale Ty masz śliczne oczy ;) Ładny dzienniaczek, ale bardzo bym chciała zobaczyć mocniejszy make-up w Twoim wykonaniu ;)
    Inglotem kusicie wszem i wobec, że chyba długo się nie powstrzymam od zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)

      zajrzyj do zakładki makijaż, znajdzie się tam parę ciemniejszych malowajek :)

      Usuń
  10. 360m strasznie ładnie wygląda, ostatnio chyba bardziej wolę matowe cienie ;) a makijaż bardzo fajny dzienniaczek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mam preferencji co do wykończeń cieni :) ale ten brąz bardzo ładny jest :)

      dziękuję :)

      Usuń
  11. chyba poszukam tego 407 :D strasznie mi się spodobał :D

    OdpowiedzUsuń
  12. No ładniutka ta szmineczka, delikatna i bardzo Ci pasuje :) A jakbyś chciała jakieś Ingloty w cenie outletowej to daj znac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Ci się podoba, to jedna z moich ulubionych szminek :)

      oooo, bardzo ciekawe :) jaka jest cena outletowa? czy obejmuje wszystkie cienie w ofercie Inglota?

      Usuń
    2. Nie wszystkie, ale można spotkac sporo z aktualnej oferty. Kółka 5 zł, kwadraty chyba 6. I rzecz jasna inne produkty. W razie co pisz na priv. :)

      Usuń
    3. Tu niegrzecznie zalinkuję to, co ostatnio kupiłam, ale chyba widziałaś ten post http://anna-fanfreluches.blogspot.com/2012/01/outlet-inglota.html

      Usuń
  13. Przyjemny dzienniaczek. 407 niczego sobie (:

    OdpowiedzUsuń
  14. ta mapka inglota ma śliczne barwy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. 407 bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne kolorki! Mnie urzekła ta brzoskwińka i najciemniejszy fiolet z trójki. Bardzo twarzowe odcienie :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...