piątek, 3 lutego 2012

Paloma, Ceramic Nail Enamel

Kolejny lakier od Mikołajki Hexxany :*
  • Dostępność: szczerze mówiąc nie wiem, gdzie można te lakiery kupić...
  • Cena: nie znam
  • Pojemność: 15 ml
  • Kolor: przybrudzona buraczkowa czerwień; moim zdaniem jest to ciekawy i nietypowy odcień czerwieni :)
  • Konsystencja: w sam raz
  • Pędzelek: klasyczny, wygodny (niemalże sam mi pomalował paznokcie :D)
  • Krycie: lakier wymaga dwóch warstw
  • Wysychanie: w normie
  • Zmywanie: bez większych problemów
  • Trwałość: trzeciego dnia po aplikacji miałam wyraźnie starte końcówki
Pozostaje tylko pytanie, czy te lakiery są w ogóle w sprzedaży? Wiecie coś o tym?


Another varnish from Hexxana :*
  • Availability: I have no idea where to get the Paloma polishes
  • Price: no idea
  • Volume: 15 ml
  • Colour: dirty beetroot red; I think it's quite unique :)
  • Consistency: just right
  • Brush: classic, comfortable
  • Coverage: two-coater
  • Drying time: standard
  • Removing: no problems
  • Durability: three days

42 komentarze:

  1. Piękny kolor. Jak ja długo nie widziałam kosmetyków Palomy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, tylko odżywki i wysuszacz lakieru...

      Usuń
  2. podoba mi się ten kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam palomową czerń od hex

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Was obdarowalam po czesci :-) mam nadzieje, ze kolory podobaja sie i trafiaja w gust. Chcialam zeby mialy nowy dom, w ktorym beda mile widziane:DDD

      Usuń
  4. Fajny kolor, naprawdę wpadł mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest odcień czerwieni, w którym dobrze się czuję. Fantastik.
    Lakierów nigdy nie widziałam, tylko różne wspomagacze (w Naturze).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, ja też tylko wspomagacze widziałam...

      Usuń
  6. Super Kingo, ze prezent sie udal:-)
    Niestety ta seria lakierow szybko zniknela z rynku kiedy Paloma miala problemy finansowe i zakonczyla produkcje. A jest co zalowac bo mieli cudne kolory i wspaniale holo. Rodzima marka, ktora wypuscila na rynek swietna serie.
    Niestety teraz to juz perelka...

    Cudnie prezentuje sie na Twoich pazurkach, tak jak myslalam:-))) no i faktycznie- sam maluje!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hexx, Twoje paczki zawierają same skarby :*

      Usuń
  7. Piekny kolor! Miałam jeden lakier Paloma ale całe wieki temu. Wygląda na to, że ulepszyli formułę od tamtego czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo Twój kolor miał inne właściwości...

      Usuń
  8. Śliczny kolor,mam podobny z Oriflame:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem calkiem:) O ja już Palomy całe wieki nie widzialam, gdzie ona teraz jest:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego, co wiem, obecnie można dostać odżywki i wysuszacz do lakieru z Palomy :)

      Usuń
  10. Nigdy nie widziałam lakieru z Palomy, zawsze tylko odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ładny :) lubię takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ładnie "wyglądasz" w tym kolorze ;)) i naprawdę zazdroszczę Ci, że pazurki same Ci się pomalowały ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha, no może nie same, ale lakier bardzo łatwy w obsłudze, ma idealny pędzelek i konsystencję :)

      Usuń
  13. Cudny kolor, kochana a co to za nowe na górze zdjęcie w stylu femme fatale? :D Tak ślicznie i tajemniczo :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :*

      zdjęcie dla ciekawych czytelników, żeby wiedzieli, kto kryje się za blogiem :)

      Usuń
  14. Fajny kolor, ale bardziej mi się podoba na cudzych paznokciach niż na własnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też znam kolory, które bardziej podobają mi się na cudzych paznokciach :)

      Usuń
  15. Piękne zdjęcie w paseczku obok :)) A pazurki są boskie - uwielbiam takie czerwienie!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny jest - taki szlachetny, bym powiedziała.
    Kojarzy mi się z elegancką kobietą, która w wypielęgnowanej dłoni, ozdobionej takimi paznokciami, w wystylizowany sposób trzyma papieros w długiej lufce :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ładna czerweń :) taka głęboka :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam jakiś stary cień Palomy hehe, kiedyś te kosmetyki były w Rossmanie, teraz pewnie tylko jakieś osiedlowe drogerie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm, mi się wydaje, że oni kolorówki już w ogóle nie produkują...

      Usuń
  19. kolor baaardzo ciekawy, taki świąteczny :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...