wtorek, 19 maja 2015

Fitomed, Lukrecja Gładka, tonik nawilżający do cery suchej i wrażliwej

Tonik naszej świetnej polskiej marki kupiłam w aptece Dbam O Zdrowie za 9,66 zł. Dla wygody stosowania i zwiększenia wydajności produktu przelałam go sobie do butelki z atomizerem i od pół roku psikam sobie nim twarz każdego ranka po umyciu skóry wodą i kosmetykiem myjącym. Nie żeby było coś nie tak z plastikową butelką z korkiem na zatrzask. Absolutnie. Szacie graficznej całości też nie mam nic do zarzucenia.


Tonik ma słomkowy kolor i pachnie ziołami podszytymi kwieciem. Ładnie odświeża twarz i rzeczywiście ma odczuwalne działanie nawilżające, choć kremu moim zdaniem nie zastąpi. Z jakiegoś powodu jednak nie mogę go stosować więcej niż raz dziennie. Wysypywało mnie, kiedy sięgałam po niego rano i wieczorem. Kiedy ograniczyłam stosowanie produktu do raz dziennie, problem zniknął. I to na pewno tonik był winowajcą, bo sprawdziłam to w czasie, kiedy produkt był jedyną nowością w mojej pielęgnacji. Nie wiem, może skład jest w jakiś sposób za bogaty dla mojej tłustej cery? Trudno mi wyrokować.



Przy codziennym porannym stosowaniu tonik okazał się przyzwoitym przedstawicielem swojej kategorii. Niemniej osobiście zdecydowanie wolę jego oczyszczającego brata (klik), który zresztą jest przeznaczony do mojego typu cery. Myślę, że tonik nawilżający najlepiej spisze się u posiadaczy typu skóry, dla którego został stworzony - suchej i wrażliwej.

34 komentarze:

  1. Ziołowy z nutą kwiatową? Pewnie Twój nos czuje w nim kwiat lipy :)
    Lubię ziołowe zapachy i jak będzie okazja to wypróbuję. Na lato może być fajnym rozwiązaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możliwe :)nie wiem, jak pachnie lipa...
      bardzo polecam tonik oczyszczający :)

      Usuń
  2. Z chęcią bym wypróbowała, ale ten oczyszczający :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie właśnie zaciekawił. Miałam kiedyś inny tonik z lukrecją i był świetny dla mojej suchej skóry. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo, o tej marce kiedyś już słyszałam, ale chyba jeszcze nie dane było mi jej użyć. Ciekawa jestem czy można go dostać jeszcze gdzieś indziej niz w aptece Dbam o Zdrowie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdaje się, że mają swój sklep internetowy...

      Usuń
  5. Jeśli chodzi o Fitomed to kusi mnie ich krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kuszący nawet mam składniki moze cos podobnego sobie zrobie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow, ja się na własnoręcznym robieniu toników zupełnie nie znam :)

      Usuń
  7. Ja używam akurat hydrolatu lawendowego, ale ma, też ten tonik i czeka cierpliwie na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znać, jak się sprawdzi, kiedy wskoczy na Twoją półkę :)

      Usuń
  8. lubię produkty z fitomedu i naturalne płyny więc może wypróbuję kiedyś ten tonik. mam cerę suchą.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tonik oczyszczający bardzo polubiłam, ten z chęcią też wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tonik dla cery mieszanej jest już na mojej liście zakupowej, więc fajnie że masz o nim pozytywne zdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja byłam z niego ogromnie zadowolona :)

      Usuń
  11. Brzmi jakby był stworzony z myślą o mojej skórze, chętnie go wypróbuję jeżeli uda mi się go dorwać stacjonarnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gliceryna na twarzy...ojjj chyba nei dla ,mnei to

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. osobiście nie demonizuję gliceryny :)

      Usuń
  13. Fitomed ma w swojej ofercie sporo ciekawych produktów, często polecanych w Internecie :) Teraz mam ich płyn oczarowy z kwiatem pomarańczy, ale ma dość duszący zapach, bardziej kojarzy się z syropem niż z kosmetykiem :D Plusem jest atomizer, więc nie musiałam przelewać :) Na temat działania jeszcze się nie wypowiem, bo mam od niedawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, będę wypatrywać opinii o tym płynie, bo chodzi mi po głowie razem z płynem różanym :)

      Usuń
  14. Zawsze podziwiałam te z dziewczyn, które potrafiły dokładnie powiedzieć co i jak należy stosować, a co lepiej odpuścić bo np wysypuje. U mnie jest zazwyczaj zasada "wszystko albo nic", więc gdyby po czymś mnie wysypało to pewnie bym w diabły odstawiła nie próbując alternatywnych metod stosowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie zawsze tak działa... na przykład zwykle mnie wysypuje,kiedy zaczynam kuracje kwasowe. wiem jednak, że powodem jest oczyszczanie sie mojej cery i muszę ten okres przeczekać...

      co do toniku, szkoda mi by było wyrzucić kosmetyk o tak ładnym składzie, więc znalazłam na niego sposób - rzadsze stosowanie :)

      Usuń
  15. dziwna sprawa z tym wysypem i w sumie myślę podobnie jak Katalina – nie próbowałabym pewnie ograniczać stosowania kosmetyku, który mnie wysypuje, tylko od razu poszedłby w świat lub do kosza. cóż za ciekawe podejście do tematu, simply! :))) a Fitomed uwielbiam za serię do cery mieszanej i tłustej – zarówno tonik, jak i żel myjący u mnie sprawdzają się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko, że było mi po prostu szkoda wyrzucać kosmetyk o tak ładnym składzie,więc postanowiłam go ujarzmić. ograniczenie ilości aplikacji w tym wypadku zadziałało :)

      oj tak, tonik i żel, o których wspominasz, są super :)

      Usuń
  16. I mądrze zrobiłaś ograniczając stosowanie do raz dziennie, najwidoczniej za dużo tej dobroci przy dwukrotnej aplikacji:) Chętnie przetestuje ten tonik oczyszczający:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. według producenta tonik przeznaczony jest do skóry suchej, a ja mam tłustą, więc bardzo możliwe, że za dużo tu dobroci dla niej... trudno stwierdzić takiemu laikowi ;)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...