piątek, 8 maja 2015

#siedemszminekwsiedemdni; dzień trzeci

Zabawy z Gosią ciąg dalszy.




zasady Tagu #siedemszminekwsiedemdni:

1. Pokazać siedem szminek w siedem dni :) 
2. Podlinkować do bloga Autorki tagu
3. Wstawić baner 
4. Zaprosić chętnych do zabawy 

Kolejna soczysta propozycja. Co ja poradzę, że ostatnio lubię się z kolorem? Tutaj na ustach relatywna nowość Rimmela - Colour Rush w odcienoi 120 All You Need Is Pink, w którym więcej maliny i czerwieni niż różu. UWIELBIAM.


24 komentarze:

  1. faktycznie śliczny! pasują Ci takie kolory :) i masz takie ładne usta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh, kiedyś nosiłam głónie nude i nawet nie wiedziałam, że mogę dobrze wyglądać w malinowej czerwieni:) a tu proszę :)

      dziękuję :) moja górna warga jest węższa od dolnej, ale to w niczym nie przeszkadza. lubię swoje usta :)

      Usuń
    2. U mnie kiedyś też na ustach tylko nudziaki a im teraz starsza jestem to mi się kolorów chce :)

      Usuń
    3. i dobrze! kolor jest fajny :)

      Usuń
  2. Kiedy widzę czerwono malowane usta, zawsze mimowolnie przypomina mi się jeden z polskich Zespołów Pieśni i Tańca. Czerwona pomadka kojarzy mi się ze strojem ludowym, zupełnie, jak czerwone korale.

    Patrzę na powyższe zdjęcia i nie dziwię się, że - jak wspomniałaś w odpowiedzi na pierwszy komentarz - lubisz swoje usta :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mam takich skojarzeń. dla mnie to po prostu kolejny klasyczny naustny kolor :)

      dziękuję za komplement :)

      Usuń
    2. ...a, że klasyk - oj tak, na pewno! Gdybym była blondynką, najprawdopodobniej częściej "ubierałabym" usta w czerwień (no i oczywiście barwa zębów, ehu, ehu).

      :*

      Usuń
    3. w ramach zabawy pokażę jeszcze klasyczniejszą czerwień :)
      co do zębów, chłodne kolory optycznie je wybielą, więc polecam w właśnie takie celować :)

      Usuń
  3. Nie lubię czerwieni u siebie, natomiast bardzo mi się podobają u kogoś - natomiast po raz drugi ;) Ty wyglądasz fenomenalnie - bardzo intrygująco i kobieco, sexi - w dobrym tego słowa znaczeniu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kiedyś nie lubiłam- ani czerwieni, ani w ogóle innego koloru niż różne nudowe delikatesy. ale dojrzałam do intensywniejszych barw :)
      dziękuję :)

      Usuń
  4. Daje efekt pełnych i soczystych ust, świetnie leży :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie widziałam takich kredek, ale się rozejrzę. Trochę za słonecznie się robi na moje ulubione Golden Rose Velvet matte. A ta kredka daje lśniący, ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten odcień od kilku dni, a już zdążyłam się z nim zaprzyjaźnić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest ekstra! chyba mój ulubiony z tej kolekcji :)

      Usuń
  7. Ale soczysty, podoba mi się na Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedy go kupowałam, miałam nieco wątpliwości, ale stwierdziłam, że raz się żyje... i zakochałam się w tym odcieniu od pierwszego nałożenia. nie spodziewałam się, ze będę się w nim tak dobrze czuć :)

      Usuń
  8. No właśnie chciałam napisać, że nazwa mocno nietrafiona. Bardziej czerwona niż różowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. inna szminka z tej serii jest dużo bardziej różowa :) nazwya się Boom Chic A Boom :)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...