piątek, 9 grudnia 2011

Essence, colour&go, 83 luxury secret

Luksusowy sekret przysłała mi Ania. Dziękuję kochana :*
  • Dostępność: drogerie Natura, Douglas
  • Cena: 5,49 zł
  • Pojemność: 5 ml
  • Kolor: bardzo chłodny brąz z domieszką szarości i zieleni; wykończenie metaliczne
  • Konsystencja: w sam raz
  • Pędzelek: charakterystyczny dla tej serii, fajnie przycięty, wygodny - ja je bardzo lubię :)
  • Krycie: w zasadzie jest to jednowartwowiec, na zdjęciach dwie warstwy, ale druga nic nie zmieniła, była więc zbędna
  • Wysychanie: w normie
  • Zmywanie: bez większych problemów
  • Trwałość: zaczął odpryskiwać trzeciego dnia
Bardzo mi się ten lakier podoba :) Jak już Wam wspominałam, sama chciałam go kupić, ale resztkami silnej woli się powstrzymałam... Dzięki Ani mogę się nim cieszyć :)


I got this nail polish from Ania. Thank you :*
  • Availability: Natura, Douglas - Poland
  • Price: PLN 5.49
  • Volume: 5 ml
  • Colour: very cold brown with some grey and green undertones; metalic finish
  • Brush: comfortable
  • Coverage: generally, it's a one-coater; in the pictures you can see 2 coats but the second coat didn't make any difference
  • Drying time: standard
  • Removing: no problems
  • Durability: it started chipping on the third day after application 
I really like it :) As I mentioned before, I wanted to buy it myself but somehow resisted the temptation. Thanks to Ania this nice varnish joined my collection :)

czwartek, 8 grudnia 2011

Inika, Mineral Eye-Shadow, gun metal 06

Cień Iniki był dodatkiem do któregoś brytyjskiego magazynu.  Użyłam go dwa razy dla sprawdzenia jego właściwości, i jakkolwiek jest to naprawdę dobry produkt, kolor zupełnie do mnie nie pasuje :( Dlatego cień nie zostaje ze mną...
  • Dostępność: online.
  • Cena: 11,75 funtów (wow, drogo).
  • Waga: 1,2 g.
  • Opakowanie: typowy dla cieni mineralnych słoiczek z sitkiem w środku; ładne, ale raczej nie nadaje się do zabierania w podróż.
  • Kolor: gun metal to metaliczne srebro; cień może być stosowany na sucho i mokro.
  • Pigmentacja: bardzo dobra, wystarczy naprawdę niewielka ilość cienia, żeby uzyskać wyrazisty kolor. 
  • Konsystencja: cień sypki; nieco osypuje się przy aplikacji; na sucho świetnie się rozciera (na mokro nie stosowałam).
  • Demakijaż: zero problemów.
  • Trwałość: na bazie Artdeco utrzymuje się bez zmian do demakijażu.





This mineral eyeshadow was added to one of the British magazines some time ago. I only used it twice to check out its quality. It's a very good product but it doesn't suit me :( Therefore, I'm going to find a new home for it...
  • Availability: online.
  • Price: £11.75 (wow, expensive).
  • Volume: 1,2 g.
  • Packaging: a jar; nice but not travel-friendly.
  • Shade: silver; metalic finish; can be used wet and dry.
  • Pigmentation: excellent. 
  • Consistency: loose eyeshadow; there's some fall-out during application; blendable when applied dry (I didn't use it wet).
  • Removing: no problems.
  • Durability: when applied to a primer it stayed put on my lid till I removed it.

środa, 7 grudnia 2011

Colour Alike, 469 Aleja gwiazd

Ten niesamowity lakier dostałam od Słomki :* Wow, jest tak unikatowy, że z marszu trafił do ścisłej czołówki moich ulubieńców.
  • Dostępność: sklep internetowy
  • Cena: 7,99 zł
  • Pojemność: 8 ml
  • Kolor: srebro; wykończenie glassflecked - absolutnie genialne połączenie. Pokryty topem lakier zyskuje dodatkowy błysk i wygląda niesamowicie.
  • Konsystencja: w sam raz.
  • Pędzelek: dość wąski, ale precyzyjny
  • Krycie: dwuwarstwowiec :)
  • Wysychanie: bardzo szybkie
  • Zmywanie: trudniejsze niż zmywanie kremów, łatwiejsze niż zmywanie brokatów
  • Trwałość: u mnie rewelacyjna - lakier zmyłam po sześciu dniach; jedynie końcówki były starte, nie miałam żadnych odprysków
Serdecznie polecam!



I got this amazing nail polish from Slomka :* Wow, it's so unique that it became one of my favourite nail polishes ever.
  • Availability: online
  • Price: PLN 7.99
  • Volume: 8 ml
  • Colour: silver; glassflecked finish - such a genius combination. The varnish looks even more amazing with a top coat.
  • Formula: just right
  • Brush: narrow but precise
  • Opacity: a two-coater
  • Drying time: very short
  • Removing: more difficult than removing cream varnishes, easier than removing glitters
  • Durability: great; I removed the polish on the 6th day and it only wore off on the tips a little by then

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Prezent z Karaibów

W piątek przyjechała do nas z Karaibów kuzynka mojego J. J. musiał jej szepnąć słówko o moim niewinnym uzależnieniu, bo spójrzcie, co mi przywiozła:


Kolekcja rośnie ;)

niedziela, 4 grudnia 2011

Ziaja, phytoaktiv kuracja wzmacniająca, maseczka żelowa wzmacniająca, cera naczynkowa / relaxing face mask, delicate skin,

Przypominam o głosowaniu na najlepszy makijaż femme fatale. Szczegóły TUTAJ :)

*************************************************************************
 Czytając recenzję pamiętajcie, że każda z nas ma inną skórę i inne potrzeby. Jeśli coś się sprawdza/nie sprawdza u mnie, nie znaczy to, że tak samo będzie u Was. I odwrotnie.

Maseczkę dostałam od Ani :* Bardzo Ci dziękuję za możliwość wypróbowania ciekawego produktu. Przyznam, że nawet nie wiedziałam o istnieniu tej serii :)

  • Dostępność: w drogeriach jej nie widziałam, myślę więc, że będzie można dostać ją w aptece; online.
  • Cena: nie znam, ale ponieważ to Ziaja, myślę, że nie jest to duży wydatek.
  • Pojemność: 7 ml
  • Przeznaczenie: maseczka wzmacniająca; dla cery naczynkowej.
  • Kolor: produkt bezbarwny.
  • Zapach: słodki, nienachalny, przyjemny.
  • Konsystencja: lekki żel, który się nie wchłania - należy go zmyć po 15 minutach. Zmywanie nie jest szczególnie uciążliwe.
  • Wydajność: ja sobie podzieliłam saszetkę na dwie aplikacje (wydajność zależy od tego, jak grubą warstwę lubicie nakładać).
  • Podrażnienia: chwilę po nałożeniu szczypały i łzawiły mnie oczy; skóry maseczka w żaden sposób nie podrażniła.
  • Skład: maseczka to taka bomba składników wzmacniających naczynka i działających regenerująco na skórę - produkt zawiera nawilżającą glicerynę, wyciąg z lipy (pobudza krążenie, przywraca równowagę, wygładza skórę), wyciąg z cyprysa (zwiększa elastyczność i wytrzymałość naczyń krwionośnych), wyciąg z kasztanowca (uszczelnia ściany naczyń włosowatych, zmniejsza ich kruchość, przywraca elastyczność), nawilżającą lecytynę, łagodzący pantenol, kolagen (wpływa na jędrność skóry) oraz witaminę E.
  • Działanie: oceniam je po dwóch zastosowaniach w odstępie 3 dni. Opisując działanie odniosę się do obietnic producenta:
"Wzmacnia ścianki naczynek krwionośnych i zmniejsza ich skłonność do pękania." - nie da się tego ocenić po dwóch użyciach, jednakże jestem skłonna wierzyć w tą obietnicę, ponieważ maseczka za każdym razem doraźnie ukoiła mój rumień (pojawia się zawsze, kiedy jest mi za ciepło/za zimno, kiedy intensywnie pracuję umysłowo, czy też kiedy pozwolę sobie na kieliszek ukochanego różowego wina).
"Regeneruje naskórek oraz wygładza zmarszczki." - zmarszczek jeszcze nie mam, ale powiem Wam, że po zmyciu maseczki skóra była przyjemnie gładka w dotyku.

"Skutecznie łagodzi podrażnienia." - i tu się nie wypowiem, ponieważ podrażnień nie miałam.


Podsumujmy maseczkę w (subiektywnych) plusach i minusach :)


Plusy:
  • cena (tak myślę :P)
  • nienachalny, przyjemny zapach
  • nieproblematyczne zmywanie
  • bardzo dobry skład
  • maseczka ukoiła mój rumień i sprawiła, że skóra była gładka w dotyku.
Minusy:
  • chwilę po nałożeniu szczypały i łzawiły mi oczy
Maseczka okazała się bardzo ciekawym produktem dla cery naczynkowej. Dzięki niej na pewno w przyszłości zainteresuję się bliżej serią phytoaktiv.


When reading my reviews, please remember that every person has different skin and different needs. Even if something doesn't work for me, it still might be great for you. And the other way round.
I got this face mask from Ania :* Thank you for giving me an opportunity to try such an interesting product. I didn't even know that Ziaja offers the phytoaktiv series :)

  • Availability: probably Polish pharmacies; online.
  • Price: I don't know the price but Ziaja's products usually aren't expensive.
  • Volume: 7 ml.
  • What: relaxing face mask.
  • For: delicate skin.
  • Hue: none.
  • Fragrance: sweet, subtle, nice.
  • Consistency: of a gel. You have to wash it off after 15 minutes. The process isn't problematic.
  • Depending on your preferences regarding the thickness of a coat, one sachet contains enough product for 1-2 applications.
  • Irritations: right after application my eyes would sting; none skin irritation.
  • List of ingredients: really good; the mask contains glycerin, Tilia Cordata Wood Extract, Cupressus Sempervirens Seed Extract, Horse Chestnut Seed Extract, lecithin, panthenol, collagen, and vitamin E.
  • Effects: my thoughts are based on two applications every three days. Let me comment on the manufacturer's promises:
It "strengthens the capillary walls and reduces their tendency to break." - obviously, I can't confirm this after two applications. However, I'm inclined to believe in this promise as the mask helped me reduce my "blush" which tends to appear when I'm too hot/cold, when I work a lot with my brain, or when I have a glass of my favourite rose wine.
It "revitalizes the epidermis and smoothes minor wrinkles." - as I haven't got any wrinkles, I wouldn't know. What I know is that the mask left my face smooth to touch.

It "effectively soothes skin irritation." - my skin wasn't irritated so I don't know.

Let's sum the product up in (subjective pros and cons).
Pros:
  • price (I think :P)
  • subtle, nice fragrance
  • no problems with washing the product off
  • very good formula (ingredients)
  • the mask reduced my "blush" and left my skin smooth to touch
Cons:
  • right after application my eyes would sting
Well, having tried this mask I'm extremely inclined to try other Ziaja phytoaktiv products as they seem ideal for my skin :)

sobota, 3 grudnia 2011

Make-up: Wibo eyeliner

Przypominam o głosowaniu na najlepszy makijaż femme fatale. Szczegóły TUTAJ :)

*************************************************************************
Dzisiejszy makijaż dedykuję Lady In Purplee (:*), od której dostałam śliczny chabrowy eyeliner marki Wibo. Jak widzicie, kreska nie jest idealna, ale ja niestety chyba nigdy do końca nie opanuję obsługi płynnych eyelinerów. Od trzech dni robiłam sobie kreski moim nowym eyelinerem, ale dwa poprzednie makijaże zupełnie nie nadawały się do pokazania. Ten też nie jest mistrzostwem świata, ale chciałam Wam pokazać ten cudny kolor. Do jakości kosmetyku nie mam żadnych zastrzeżeń. Eyeliner jest dobrze napigmentowany; ma cienki, precyzyjny, giętki pędzelek; nie kseruje się, nie osypuje się, nie rozmazuje się. Nic się z nim złego nie dzieje przez kilkanaście godzin. Da się go zmyć płynem micelarnym – nie jest to kosmetyk wodoodporny. Nie podrażnia mi powiek. Jak dla mnie świetna jakość za niską cenę :) To samo zdanie miałam zresztą o czarnym eyelinerze tej marki, który mi się niedawno skończył. Lady, dziękuję :*

Acha, na ustach mam szminkę Maybelline w kolorze 150 Rose sequin.  


Twarz / Face:

Oko / Eye:

A make-up for Lady In Purplee (:*) who gave me this beautiful blue Wibo eyeliner. As you can see, my line is far from perfect but I will probably never master liquid eyeliners. Anyway, I've been wearing it for three days but my two previous make-ups were too ugly to show. This one is not all that great but I wanted to show you the beautiful shade of this eyeliner. As far as the quality of the product is concerned, I cannot say a bad word. The eyeliner is well pigmented; it has a narrow, precise brush; it doesn't smudge or disappear from your eyelid even after 13-15 hours. You can easily remove it with a micellar solution because it's not waterproof. It doesn't irritate my eyes. In short - inexpensive product of great quality :) Just like it's black counterpart. Lady, thank you :*

On my lips you can see Maybelline lipstick in 150 Rose sequin.

piątek, 2 grudnia 2011

Miss Selene Nail Lacquer: 225

Przypominam o toczącym się głosowaniu na makijaż famme fatale. Makijaże w poprzedniej notce - proszę odwiedzających bloga o wzięcie udziału w głosowaniu :)

**************************************************************************
Tego ślicznego maluszka dostałam zupełnie bez okazji od Maggie. Dziękuję kochana :*

  • Dostępność: małe drogerie, kioski, bazarki
  • Cena: 2 - 3,50 zł, zależy gdzie kupujemy
  • Pojemność: 5 ml (daje nadzieję na dobicie do dna ;))
  • Kolor: fiolet, który kojarzy mi się z kwiatami bzu - piękny!; do tego lakier ma w sobie srebrny shimmer, który widać na paznokciach; trzy zdjęcia niestety z lampą, bo bez niej kolor wychodził chłodny, a w rzeczywistości jest ciepły
  • Konsystencja: w sam raz
  • Pędzelek: malutki i wąziutki, trochę niewygodny
  • Krycie: po dwóch warstwach wciąż prześwitywały białe końcówki, więc nałożyłam trzy (na zdjęciach)
  • Wysychanie: lakier schnie dość wolno
  • Zmywanie: bez problemów
  • Trwałość: drugiego dnia od nałożenia końcówki paznokci były wyraźnie starte; trzeciego dnia lakier zaczął odpryskiwać - dla mnie to żaden problem, bo lubię malować paznokcie i często zmieniam kolor :)
Polubiliśmy się :) 


I got this little beauty from Maggie. Thank you :*

  • Availability: stalls, markets, small chemists' - Poland
  • Price: PLN 2-3.50, depends on the seller
  • Volume: 5 ml
  • Colour: beautiful lilac purple with silver shimmer; I had to use a flash in three pictures as pictures without flash were misleading (this is a warm shade of purple).
  • Brush: small and narrow - don't like it
  • Coverage: three coats necessary (in the pictures) for full coverage
  • Drying time: quite long :(
  • Removing: no problems
  • Durability: it wore off on the tips on the second day; it started chipping on the third day - not a problem for me because I love painting my nails and I do it often :)
 I really like this varnish :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...