poniedziałek, 9 stycznia 2017

Barry M, Molten Metal Nail Paint, Bronze Bae

Ostatnio mam fazę na błyskotki. Kiedy więc wypatrzyłam ten lakier w szafie Barry M, nie mogłam nie zabrać go ze sobą. Nie żałuję; jest piękny <3

Dostępność: Boots, Superdrug
Cena: 3,99 funtów
Pojemność: 10 ml
Kolor: stare złoto
Wykończenie: foliowe
Konsystencja: w sam raz
Pędzelek: względnie szeroki, ścięty na półokrągło - bardzo wygodny
Krycie: dwuwarstwowiec
Wysychanie: nie testowałam, użyłam wysuszacza (Golden Rose)
Zmywanie: bezproblemowe
Trwałość: na moich miękkich paznokciach bardzo dobra - 4 dni



Availability: Boots, Superdrug
Price: Ł3.99
Volume: 10 ml
Colour: rose gold
Finish: foil
Consistency: just right
Brush: quite broad with rounded sides - very comfortable
Coverage: a two-coater
Drying time: not tested (I used Golden Rose quick dry top coat)
Removing: no problems
Durability: very good - 4 days on my soft nails

36 komentarzy:

  1. Lubię kosmetyki BarryM :D Lakier ma świetny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trwałość rzeczywiście dobra i ładny efekt

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny, ja ostatnio kupiłam pyłek do paznokci (do hybryd), daje całkiem podobny efekt i kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie noszę hybryd, więc radzę sobie inaczej ;)

      Usuń
  4. Piękne złoto. Z Barry M o takim odcieniu mam pigment :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam przede wszystkim ich lakiery :)

      Usuń
  5. mam dwa lakiery z tej serii :)
    wyglądają rewelacyjnie :) udana seria !

    OdpowiedzUsuń
  6. Błyskotki poprawiają humor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i przede wszystkim pomagają mi znieść swetrowy sezon ;)

      Usuń
  7. Idealnie zgrywa się z Twoją karnacją! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Złoto zawsze w modzie! <3
    Na moim blogu trwa konkurs - zapraszam do udziału!
    melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wolałabym, żebyś nie zostawiała tu linka. dzięki

      Usuń
  9. Ja bym poszła w sreberko, a swoją drogą to jakaś telepatia – niedawno pomalowałam pazury zapomnianym lakierem L'Oreala z serii maluchów Color Riche, o tym: http://smaruje.blogspot.com/2014/10/czy-ktosjeszcze-costakiego-nosi.html

    Tylko mnie nie zbanuj za linka, bo w dobrej wierze on :D
    Cieszę się, że nie tylko ja jestem jeszcze pozytywnie nastawiona do błyszczących popaprańców. Teraz wszędzie tylko kremy i kremy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie co roku zimą ciągnie do świecidełek...

      cudny ten L'Oreal! aż się rozejrzę, czy jeszcze go można dorwać :)

      Usuń
  10. łooo ** Lubię takie lakiery!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też - w okresie fazy na błyskotki ;)

      Usuń
  11. Mimo, że nie bardzo mam okazję stosować takie lakiery, nadal - jak to sroka - uwielbiam choćby patrzeć na to, jak się mienią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na szczęście mogę nosić na paznokciach co mi się żywnie podoba :)

      Usuń
    2. Nawiązując do tego, co napisałam pod Mollonem od Niecierpka: jednak wszystko się zgadza, po prostu miałam coś w rodzaju deja vu, po przeczytaniu komentarza Łukasza, który w zarówno tu, jak i tam wygląda podobnie i znajduje się w tym samym miejscu :D

      Usuń
  12. Zdecydowanie nie mój kolor :) Ale faktycznie masz fazę na błyskotki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze, też wykorzystywałabym karnawał ile wlezie, gdybym mogła nosić błyskoty! :)

      Usuń
  13. kocham jak na moich paznokietkach coś się błyszczy <3 sama mam różowo-złotego semilaczka

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...