poniedziałek, 13 czerwca 2016

Lily Lolo, sypkie cienie Choc Fudge Cake oraz Miami Taupe

Podczas któregoś pobytu w Polsce wpadłyśmy z Kasią na kawę i plotki do Słomki. I oczywiście zrobiłyśmy rajd na słomkową kosemtyczkę, no bo jakżeby inaczej. W owej kosmetyczce było dużo cennych skarbów, ale mnie szczególnie wpadły w oko dwa słoiczki sypańców Lily Lolo. Prasowanych cieni tej marki nie lubię (problemy z pigmentacją, aplikacją bądź rozcieraniem, a do tego bardzo szybko jełczeją), ale ich sypańce to zupełnie inna bajka. Niektóre są wielowymiarowe i po prostu cudowne (jak np. Smoky Brown czy Golden Lilac), a Choc Fudge Cake od dawna chciałam z bliska zobaczyć. Wycyganiłam więc od przyjaciółki odyspki...


Wiele chyba nie trzeba dodawać, prawda? Cienie są ładnie napigmentowane i dobrze przyczepiają się do powieki. Łatwo się z nimi pracuje, na bazie są trwałe. Cud miód malina. Miami Taupe to ciepły połyskujący beżo-złoto-brąz a Choc Fudge Cake to duochrom mieniący się z pięknego czekoladowego brązu na lilak. Mam ochotę przytulić cały słoiczek tego cuda.


Próbka tego, jak wyglądają na powiece już po zjedzeniu przez aparat części koloru. Choc Fudge Cake na ruchomej powiece, Miami Taupe w załamaniu i na powiece dolnej, a do tego, bo czemu by nie, czarna kreska.


a na ustach opisywany tu kiedyś eksperyment (klik), kiedy to przetopiłam i zmieszałam dwie pomadki 

Cudne cienie; go Lily Lolo, go! (Wasze prasowańce jednak mogą dla mnie nie istnieć.)

22 komentarze:

  1. Ten błękitnawy poblask bardzo ładnie wygląda :) Pozdrawiam z Irlandii :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow ale ten kolor Choc Fudge Cake jest piekny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Choc Fudge Cake rewelacja 😍

    OdpowiedzUsuń
  4. szczerze mówiąc ja nigdy nie lubiłam sypkich cieni, wolę takie prasowane w paletach

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wierzę, że to piszę, ale w tym wydaniu Taupe mi się nie podoba ;) Za to duochrom piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie się taupe podoba, ale nie może się równać z duochromem :)

      Usuń
  6. Obydwa odcienie prezentują się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Podkłady mineralne mi nie leżą, za to cienie jak najbardziej :) Pięknie wyglądają na powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo lubię sypane cienie mineralne :)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...