niedziela, 17 czerwca 2012

Wyjazdowa kosmetyczka :)

Pomyślałam sobie, że pokażę Wam moją wyjazdową kolorówkową kosmetyczkę. Wszystko zmieściło się na jednym zdjęciu :]

Oto, co zabrałam ze sobą na 6 dni pobytu w Polsce:


Mamy tu dwie palety cieni (mogłam się ograniczyć do jednej, ale co tam ;)), rozświetlacz, bronzer, cztery kredki do oczu (zielona, kobaltowa, czarna, biała), tusz do rzęs, kredkę do brwi, błyszczyk, szminkę, róż, puder, eyeliner w żelu, bazę pod cienie, cień w kremie, korektor pod oczy, korektor na wypryski oraz odlewkę kremu BB. Takie podstawy ;)

63 komentarze:

  1. Mnie jeszcze ciekawi, ile zostało w Anglii ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. ten rozświetlacz/róż (?) w serduszkowy wzór jest prześliczny :) co to jest? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest to rozświetlacz Physicians Formula (Happy Booster) :)

      Usuń
    2. wygląda pięknie i przyciąga wzrok;) szczerze pewnie ja na tydzień zabarałabym o wiele mniej z kolorówki - ale skoro jest miejsce w kosmetyczce - to czemu nie;)

      Usuń
    3. było miejsce :P teraz będzie trochę ciaśniej z trzecią paletką ;)

      Usuń
  3. Paletka ma piękne kolory!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko tyle? Jesteś usprawiedliwiona ze tylko na 6 dni ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to samo miałam napisać, ja czy jadę na jeden dzień czy na 2 tygodnie muszę mieć przy sobie 80% kosmetyków kolorowych :)podziwiam:)

      Usuń
    2. 80% swojej kolorówki nie dałabym rady zabrać :P

      Usuń
  5. Też zawsze zabieram więcej niż mogłabym. :D Taka chyba już natura kobieca.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj malutko;)
    A widzę róż Physicians Formula:) Jestem ciekawa jak Ci sie sprawuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to rozświetlacz :) bardzo go lubię na co dzień :) daje subtelny efekt, ale pasuje mi to przy mojej tłustej cerze :)

      Usuń
    2. a wygląda na róż:) Ja mam inny tej firmy i musze go potestowac:)

      Usuń
    3. troszeczkę podkręciłam w picassie kolory, stąd pewnie tak wygląda :) pisałam niedawno o rozświetlaczach i w tamtym poście są swatche - ten tu po zmieszaniu jest ciepłym beżykiem :)

      Usuń
  7. malutko ale wystarczająco :D
    ja zabieram pędzle, bez których mogłabym się obejść, ale po co :P

    ja mam dziś urodziny bratanka w sopocie
    zobaczę ile zejdzie
    jeśli nie dotrę do 16:30 nie czekajcie na mnie
    ale będę się starała zjawić i z wami pobyć i pośmiać się co nieco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podeślę Ci swój numer tel, nawet jeśli nie będziesz na 16.30, będziesz mogła do nas dojść :)

      Usuń
  8. Bardzo lubię ten błyszczyk Essence Stay With Me - mam kolor My Favourite Milkshake, ale mam zamiar kupić jeszcze inne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uuuu, pokaźna grupa :D To co rzuciło mi się w oczy to te serduszka - wyglądają przeuroczo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten rozświetlacz to prawdziwa ozdoba kosmetyczki :)

      Usuń
  10. jej dla mnie to by mógł być już mój cały zbiorek xD
    przeurocze serduszka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. przynajmniej nie zapłacisz za nadbagaż :D ja jestem ciekawa co się znajdzie w kosmetyczce w drodze powrotnej :D

    OdpowiedzUsuń
  12. No, to się dzisiaj zaprezentujesz w tym ładnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy wyjdzie ładnie, to się jeszcze okaże :P

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Też myślę, że mało :) Na pewno wzięłabym więcej, zawsze biorę (za) dużo.

      Usuń
    2. zdania są mocno podzielone :)

      Usuń
  14. Jejku, dużo jak na wyjazd :D ja bym wzięła coś podkłado-podobnego, tusz, róż i coś do ust xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi by tyle nie wystarczyło; spotykam się z rodziną, przyjaciółmi, znajomymi... chcę móc zrobić sobie pełny makijaż :)

      Usuń
  15. Ja praktycznie w ogole nie biore kolorowki, jak wyjezdzam na wakacje, np. nad morze. Ewentualnie cienie+tusz. Zbyt szybko sie poce nad morzem i wszystko mi splywa, a to nie wyglada atrakcyjnie ;) ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, ja się nie maluję na plażę :P ale na róże spotkania i imprezy już tak :)

      Usuń
  16. Jest wszystko co najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja to chyba nie umiałabym się tak spakować :D mi tam zawsze wszytko się przydaje.

    OdpowiedzUsuń
  18. The heart blush/bronzer looks adorable.

    Lovely blog; I'm a new follower now.

    XOXO

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. it's a highlighter by Physicians Formula :)

      thank you :)

      Usuń
  19. Fakt, wystarczyłaby jedna paletka, ale tak możesz więcej poszaleć:)

    OdpowiedzUsuń
  20. a ile będzie więcej po powrocie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie:) to jest ta dobra strona nie?:)

      Usuń
    2. akurat z kolorówką nie będę za bardzo szaleć :)

      Usuń
  21. wszystko co trzeba jest :) udanego pobytu w PL!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, taki must have :)) baw się dobrze i spokojnego lotu!

      Usuń
  22. Ale masz fajną inlotowską paletkę :D! Jestem ciekawa co kupisz w PL :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh zgadzam się, kusząca ta paletka:)

      Usuń
    2. już ją pokazywałam w zeszłym roku :)

      Usuń
  23. Fajny zestaw, w zasadzie to muszę z ciekawości zobaczyć jak to wygląda u mnie przy okazji wyjazdów bo nigdy się nad tym nie zastanawiałam tylko...pakowałam jak leci:D

    Ważne, że przydatne pod każdym względem.
    W UK coś będzie na Ciebie czekać:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. starałam się, żeby tego nie było za dużo, ale żeby było dużo możliwości :)

      Usuń
  24. Dużo, jak na 6 dniowy pobyt ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...