środa, 25 stycznia 2012

Eveline cosmetics, glicerynowy superskoncentrowany krem-maska do rąk i paznokci

This product is available in Poland and, therefore, I wrote a review only in Polish. However, if you have any questions or would like to read an English translation, don't hesitate to drop me a line. I will be delighted to help.

********************************************************************************

Odkąd pamiętam, zawsze miałam problemy ze skórą dłoni. Intensywne kremowanie nie pomagało na suchość dłoni, w zimie skóra dosłownie pękała i krwawiła. Nic to, że noszę rękawiczki od końca września do kwietnia. Nie muszę chyba dodawać, że chyba nigdy w życiu nie miałam nawilżonych, wypielęgnowanych skórek. Zadziory pojawiają się same z siebie. Wypróbowałam i nadal próbuję wiele kremów. Wprawdzie znalazłam jeden ideał, ale boję się, że jeśli skóra się do niego przyzwyczai, przestanie on na mnie tak dobrze działać. Dlatego kiedy jakiś czas temu przez blogi przeszła lawina recenzji wychwalających krem Eveline, uzgadniając z Lady In Purplee szczegóły naszej wymianki poprosiłam Lady o ten właśnie produkt. Jeśli jesteście ciekawe, czy i mnie krem zachwycił, zapraszam do dalszej lektury :)

Z tego, co wiem, krem jest dostępny w wielu drogeriach i kosztuje około 5 zł za 100 ml. Opakowanie to typowa odkręcana tubka. Ode mnie minus za brak klapki. Sam krem jest białawy i bardzo ładnie pachnie. Zapach jest słodki a zarazem świeży. Krem jest leciutki, bardzo łatwo się rozprowadza i bardzo szybko wchłania. Niewielka ilość wystarcza na jednorazową aplikację, krem jest więc wydajny.

Krem zawiera całkiem sporo substancji nawilżających, pielęgnacyjnych, regenerujących i odmładzających, takich jak gliceryna, masło shea, pantenol, kozie mleko, kolagen, elastyna, alantoina, witamina A, witamina E oraz olej z kiełków pszenicy. Z drugiej strony w składzie nie zabrakło fenoksyetanolu, pięciu parabenów, DMDM hydantoiny i siedmiu substancji zapachowych.

Jak skład przenosi się na działanie? Producent obiecuje nam intensywne nawilżenie, głębokie odżywienie, regenerację, rozjaśnienie przebarwień oraz wzmocnienie paznokci. U mnie niestety żadne z powyższych nie miało miejsca. Po aplikacji kremu moje dłonie są nawilżone przez 5 minut, potem suchość powraca. Paznokcie i skórki są w tragicznym stanie (paznokcie się obierają, robią mi się zadziory wokół skórek), a krem na pewno nie przyczynia się do regeneracji tychże. U mnie zupełnie się nie sprawdził, co nie oznacza, że jest to bubel. Po prostu nie krem nie podołał mojej bardzo wymagającej skórze dłoni.


Na koniec małe podsumowanie w plusach i minusach.

Plusy:
  • tani
  • duże opakowanie (100 ml)
  • śliczny zapach
  • lekka konsystencja
  • krem bardzo szybko się wchłania
  • wydajny
  • zawiera całkiem sporo substancji nawilżających, pielęgnacyjnych, regenerujących i odmładzających

Minusy:
  • brak wygodnej klapki
  • zawiera fenoksyetanol, pięć parabenów, DMDM hydantoinę i siedem substancji zapachowych
  • u mnie nie działa - nie spełnia żadnej obietnicy producenta 

Miałyście do czynienia z tym produktem? Polubiłyście go?

32 komentarze:

  1. ja nie mam większych problemów ze skórą dłoni, czasami zdarza mi się jakiś atak suchości. teraz używam kremu z eveline - niewidzialne rękawiczki i jest niezły. w torebce mam zawsze krem ze świątecznej limitowanki a co kilka dni wieczorem funduje im oliwkę z oriflame. tego kremu nie używałam i na razie mam zapas więc szybko to nie nastąpi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam kiedyś niewidzialne rękawiczki, ale to było daaawno temu i zupełnie nie pamiętam, czy działały...

      zazdroszczę, że nie masz takich problemów :)

      Usuń
  2. Zniechęciły mnie te minusy ;/
    Zapraszam do mnie ,może ci się coś spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż, może skóry normalne będą zadowolone z tego produktu

      Usuń
  3. Kurcze, aż mi się zimno zrobiło jak przeczytałam o krwawiących dłoniach :( Przykro mi że masz z nimi aż tyle problemów:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odpukać, w tym roku się jeszcze nie zdarzyło, bo tu w UK tegoroczna zima jest bardzo, bardzo łagodna :)

      a problemy odziedziczyłam niestety po mamie :(

      Usuń
  4. Skusiłam się na niego, bo obietnica 5 w 1 podziałała na moją wyobraźnię. Niestety, ten krem to bubel nad bublami! W pełni zgadzam się z Twoją opinią. A na rączunie w zimie serdecznie polecam kremy z mocznikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaczęłam na noc smarować dłonie Pilatrixem, może pomoże :) zapach ma obrzydliwy...

      Usuń
  5. Miałam na niego ochotę, ale po przeczytaniu twojej recenzji już ją straciłam

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie się sprawdził, może nie w 100% ale jak dla mnie nawilżenie było w miarę. Twoja skóra musi być naprawdę wymagająca:))

    OdpowiedzUsuń
  7. O matko! jaka taniocha! Na pewno kupię, jak będę w Polsce. ja mam problemy z dłońmi, ze wzgledu na prace. Potrzebuję bardzo mocnego odzywienia, reparacji i nawilżenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie polecam krem kuracja parafinowa z Bielendy :)

      Usuń
  8. Współczuję Ci takich problemów :( Moja przyjaciółka bardzo sobie chwali maść Dernilan, której używa na bardzo wysuszone stopy. Wiem, że jest ona też przeznaczona do dłoni, więc może u Ciebie by się sprawdziła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za polecenie, jak będę w Polsce na pewno się za nią rozejrzę :)

      Usuń
  9. spróbuj kremu z mocznikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj wpadłam na ten genialny pomysł :)

      Usuń
  10. mnie tez skóra schodzi i peka ale tylko pomiędzy palcami

    OdpowiedzUsuń
  11. Byłam ciekawa jak się u Ciebie sprawdzi ten krem, ja akurat nie mam teraz tak wymagającej skóry rąk, więc może kiedyś go wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla niewymagającej skóry zapewne będzie ok :)

      Usuń
  12. nie miałam ale lubię kosmetyki tej firmy :) na dzień dzisiejszy mam za duzo kremów do rąk, było zbyt dużo promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. czyli potwierdziło się - krem dobry dla tych, którzy nie mają problemu ze skórą dłoni, bądź na lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. czyli niestety i nie dla mnie.. mam koszmarne ręce, zwłaszcza zimą.. szybko się wysuszają i czasem nawet pękają na mrozie.. i to nie musi być jakiś wielki mróz od razu.. wystarczy większy chłodek.. dlatego potrzebuję bomby nawilżającej :) jeszcze takiej nie znalazłam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbowałaś kuracji parafinowej Bielendy? to naprawdę dobry krem

      dziewczyny polecają również kremy z mocznikiem :)

      Usuń
  15. lubię EVELINE ;)
    Zajrzyj do mnie może coś Cię zaciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Biedne łapki :(
    Szkoda, że nie pomaga.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...