czwartek, 10 grudnia 2015

Rimmel, Lasting Finish Lipstick, 070 Airy Fairy, 077 Asia oraz 08 by Kate

Dzisiaj mam coś dla fanek nudziaków na ustach. Znowu Rimmel, ale co poradzić, że marka ta oferuje dobrej jakości pomadki w dużej gamie kolorystycznej? Nic, tylko się cieszyć.


Trzy kolory, które pokażę na ustach, to brązowe nudziaki z kapką różu. Na zdjęciu powyżej macie porównanie ze zdecydowanie bardziej różową 101 by Kate.


070 Airy Fairy - kultowa pomadka marki; jasny nudziak ze złotym shimmerem


077 Asia (czyli Azja po angielsku) - nieco ciemniejszy nudziak o wykończeniu kremowym


08 by Kate - również ciemniejszy nudziak, odrobinę bardziej satynowy w wykonczeniu i z większą kapką różu niż Asia

Pomadki nosi się komfortowo. Nie wysuszają ust, nie ważą się, nie zbierają w bruzdach wargowych, nie osiadają na zębach i zjadają się równomiernie po 3-4 godzinach bez jedzenia i picia. Podczas jakiejkolwiek konsumpcji zjadają się i one.

gołe usta/070 Airy Fairy/077 Asia/08 by Kate


Pomadki mają charakterystyczny dla tej serii zapach jogurtu wiśniowego.


Tak się złożyło, że 08 by Kate spodobała się mojej Mamie, więc oddałam jej swój egzemplarz. Mama lubi takie odcienie, a ja na brak szminek narzekać nie mogę...

34 komentarze:

  1. Ojej... Na mnie wyglądają zupełnie inaczej! Przede wszystkim - o wiele cieplej, bardziej rudawo.
    Mam z natury ciemne usta, w odcieniu chłodnego różu (essence satin mauve zlewa się z nimi idealnie). Airy fairy jest dla mnie zdecydowanie za jasna (jaśniejsza od moich ust), wyglądam trochę jak barbie, trochę jak trup. Asia to "my lips but better", idealny brudny róż, nie za ciepły, nie za zimny, bardzo uniwersalny i twarzowy. 07 jest na mnie... bardzo różowa, potrafi wyglądać zbyt słodko-kiczowato.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kolei mam z natury blade usta - 101 by Kate to "my lips but better". do tego dodajmy odcień cery i włosów, i rzeczywiście te pomadki mogą dawać u nas zupełnie inny efekt...

      Usuń
    2. No z pomadkami tak niestety jest, że postrzeganie koloru różni się od jasności i tonacji cery :( Ja się kiedyś zakochałam w Nude-ist (Bourjois Rouge Edition Velvet) u maxineczki, a na mnie się już nie podoba :( Maxi ma ciemniejszą skórę, więc ciemniejsze pomadki wydają się być nadal naturalne. A u mnie to już taki efekt WOW, że cała uwaga skupiona na ustach, nie ma nic wspólnego z naturalnym efektem.

      Airy Fairy ubóstwiam, ma w sobie coś wyjątkowego. Na jakiś czas o niej totalnie zapomniałam, ale niedawno sięgnęłam ponownie i zakochałam się na nowo :)

      Usuń
    3. na mnie nude-ist też wypada dość ciemno, inaczej niż się spodziewałam.

      super :)

      Usuń
    4. Szkoda :( Na mnie dobrze wygląda nr 10 (mam go na zdjęciu profilowym bloga), a pewnie u ciemniejszych osób wyglądałby już trupio :)

      Usuń
    5. 10 też mam i na razie się sobie nie za bardzo podobam, ale jeszcze będę nosić i może się przekonam :)

      Usuń
    6. W takim razie trzymam kciuki, żeby tak było :)

      Usuń
  2. Airy Fairy i Asia u mnie zdecydowanie wychodzą inaczej na ustach - bardziej chłodno i różowo :)

    fajnie Ci w tych rozjaśnianych włoskach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę? u mnie są typowo ciepłe.
      jak widać w komentarzu powyżej, te pomadki mogą wyglądać różnie na różnych typach urody...

      dzięki :) niestety nie będzie to look na stałe, bo mi te końcówki mimo stosowania fioletowych szamponów żółkną :(

      Usuń
  3. Przypomniałaś mi o mojej Azji ;) Lubię ją, a rzadko używam. Na moich ciemnych ustach wypada jaśniej niż u Ciebie, ale nie za jasno. Bardzo podobnie do Max Factor Elixir Rosewood.
    Tobie ładnie w każdym z tych trzech odcieni, przyglądam się zdjęciom i nie potrafię wskazać, w którym najładniej. Każda szmina ma coś w sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto odkopać Azję w obecnej porze roku ;)

      dziękuję :) osobiście najbardziej lubię Airy Fairy :)

      Usuń
  4. Od Rimmela mam tylko jedną czerwoną szminkę. Raczej na jakieś większe okazje.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na Airy Fairy długo polowałam i niestety się rozczarowałam. Na moich ustach wygląda fatalnie :( Dodatkowo nie polubiłam jej konsystencji oraz zapachu :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Kate jest faktycznie bardzo ładna!:) Zgadzam się z Twoją mamą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tym bardziej się cieszę, że mogłam jej sprawić radość :)

      Usuń
  7. Piękna mam dla Ciebie radę: rób sobie zdjęcie z ogniskową ok 35mm (zrób zoom) wtedy będziesz mieć mniejsze zniekształcenia twarzy. Obecne fory sprawiają wrażenie mega pulchnej twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za radę. zawsze robię zdjęcia twarzy z odległości ramienia z zoomem. po prostu mam okrągłą twarz, zawsze miałam :)

      Usuń
  8. Ostatnia szalenie mi się podoba. Uwielbiam takie odcienie. Będę musiała się za nią rozejrzeć... Choć z drugiej strony miałam nic nie kupować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko pamiętaj, że nudziaki potrafią na każdym trochę inaczej wyglądać, w zależności od naturalnego koloru ust i odcienia skóry ;)

      Usuń
    2. Tak tak, wiem :) Ale ja mam bardzo zbliżony naturalny odcień ust do Twojego :)

      Usuń
  9. Do twarzy Ci w nich:) Ja nie wyglądam zbyt dobrze w takich odcieniach, chociaż próbowałam się do nich przekonać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      ale dobrze Ci w innych kolorach ;)

      Usuń
  10. Airy Fairy jestem wierna już bardzo długo. Pasuje zawsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wybrałaś bardzo ładne odcienie :) Ładne i praktyczne - lubię w takich kolorach to, że można je nosić ze wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też! zwykle kiedy nie wiem, co nałożyć na usta, żeby pasowało do całości, wybieram airy fairy, bo dosłownie ze wszystkim fajnie się komponuje :)

      Usuń
  12. Airy Fairy to mój absolutny must have w kosmetyczce, bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Airy Fairy <3
    Coś czuję, że Asia też przypadłaby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asia to taka jakby ciemniejsza airy faity bez shimmeru :)

      Usuń
  14. Przez chwilę miałam dwa kolory: Airy Fairy i Asia, ale jakoś pomadki Rimmela nie wstrzeliły się w moje potrzeby w dłuższej perspektywie ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...