wtorek, 10 marca 2015

Rimmel, 60 seconds, 805 Grey Matter

Dostępność: tam, gdzie są szafy Rimmel, choć nie jestem pewna, czy ten odcień dostępny jest w Polsce (ja lakier kupiłam w drogerii Superdrug)
Cena: 3,69 funtów
Pojemność: 8 ml
Kolor: jasna szarość z zielonymi podtonami (ujawniają się w sztucznym świetle)
Wykończenie: kremowe
Konsystencja: gęstawa
Pędzelek: szeroki, ścięty na półokrągło - w moim odczuciu wygodny
Krycie: raczej dwuwarstwowiec (niektórym jedna warstwa by wystarczyła)
Wysychanie: nie testowałam, użyłam wysuszacza (Revlon)
Zmywanie: całkowicie bezproblemowe
Trwałość: czasem trzy, czasem cztery dni




Availability: Rimmel stands (I bought mine in Superdrug)
Price: GBP 3.69
Volume: 8 ml
Colour: grey with green undertones (you can see them especially under artificial light)
Finish: cream
Consistency: thickish
Brush: broad, comfortable
Opacity: a two-coater
Drying time: not tested (I used Revlon quick dry top coat)
Removing: no problems
Durability: sometimes 3, sometimes 4 days

47 komentarzy:

  1. Nie mój kolor ale pięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za szarością na swoich paznokciach, ale wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja muszę mieć na szarość nastrój :)

      Usuń
  3. 51 twarz Greya. Ale muszę przyznać, że ładna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, nie miałam zamiaru nawiązywać do tej historii :P

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. mi podoba się w świetle naturalnym. w świetle sztucznym, z tymi zielonymi tonami, już nie bardzo :/

      Usuń
  5. Piękny kolor! Rozejrzę się za nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie wiem, czy dostępny w Polsce...

      Usuń
  6. Nie widziałam go u nas, a szkoda bo lubię takie szaraczki oraz 60-tki Rimmela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, w UK wybór tych lakierów jest ogromy, a do Polski sprowadzili garsteczkę :/

      Usuń
  7. Piękna szarość, ja z tej serii mam czerwień i tak samo krótko trzyma się na moich paznokciach tzn 3 dni. Ale wielkim plusem jest błyskawiczne wysychanie lakieru, za to go lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh, u mnie 3 dni to dużo. mam miękkie paznokcie i mało co trzyma się na nich powyżej 2 dni... z bazą, topem i odtłuszczaniem paznokci oczywiście

      Usuń
  8. Kolor nie mój więc nawet jeśli nie jest u nas dostępny to tym razem nie będę rozpaczać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor nie mój więc nawet jeśli nie jest u nas dostępny to tym razem nie będę rozpaczać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szarość to nie moja bajka, ale ta jest wyjątkowo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Osobiście nie najlepiej czuję się z szarością na paznokciach, podziwiam u innych kobiet ;)
    U mnie wczoraj zagościł turkus!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem :)

      turkusik, wiosennie :)

      Usuń
    2. taaak, potrzebuję koloru ;)

      Usuń
    3. ja mam teraz na pazurkach pastele :)

      Usuń
  12. Przepiękny kolor. Osobiście uwielbiam takie odcienie :) Mam bardzo podobny z Golden Rose bodajże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam, że całkowicie przerzuciłaś się na hybrydy :)

      Usuń
  13. Ładny, taki... cementowy :D Brakuje mi takiego w mojej kolekcji, ale nie wiem, czy jest sens kupować - pewnie rzadko bym po niego sięgała, bo jednak częściej aplikuję jakieś żywsze odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też; szarości królują u mnie z rzadka :)

      Usuń
  14. Ładny ten kolorek, lubię takie.:-)
    Pozdrawiam i obserwuję! :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dość dziwny, trzeba przyznać :) Ale ponieważ nie jest czerwony, nie popieram go :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem :)
      (choć przypominam, że jesienią kupiłaś ciemną szarość z Wibo)

      Usuń
  16. mój ukochany lakierowy kolor :D
    ten oczywiście też bardzo mi się podoba, bo czemu miałby nie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo różne reakcje ten odcień wzbudza :)

      Usuń
  17. u mnie jest szał na szarości. miałam ochotę na limitkę opi pisiont twarzy greya, ale obiecałam sobie, że najpierw muszę zobaczyć swoje pisiont szarych lakierów. nie mam ich tak dużo, ale mało też ich nie jest nie ma się co oszukiwać. zaczęłam zwracać uwagę na ten kolor, co jest zupełnie szalone, bo kiedyś nie uważałam szarego nawet za "kolor" ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam kilka szarości i chyba jednak za dużo. nie sięgam po nie często, choć może i mi się odmieni :)

      Usuń
  18. Kiedyś lubiłam szary kolor i czasami nosiłam lakiery w takiej tonacji, od razu przypomina mi się słynny Catrice 280 London's Weather Forecast. Nawet go chyba zostawiłam podczas totalnej czystki, której dokonałam parę tygodni temu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ile Ci zostało lakierów po czystce? :)

      Usuń
    2. Mało :) Wrzucałam fotę na IG, możesz podejrzeć - https://instagram.com/p/zSLjKwO4j-/ (tak mi się wydaje, że link powinien się załadować z poziomu komputera bez posiadania konta na IG) Jestem z siebie bardzo dumna :))) Do tego z resztą kolorówki, akcesoriami także się rozprawiam. Chyba w końcu po raz pierwszy czuję się wolna od pokus tzn. oczy zawsze mi się zaświecą, lecz patrząc na ilość kosmetyków, a to, czego faktycznie używam, coraz bardziej mi przeszkadzało.

      Usuń
    3. wow, naprawdę konkretnie ograniczyłaś lakierowe zbiory :)
      rozumiem bardzo dobrze dążenie do ograniczenia kolorówki. sama staram się to robić, ale z moją słabością do szminek, cieni i różów opornie idzie :/ z lakierami też trudno się rozstać, ech

      Usuń
    4. Postawiłam sobie jedno ważne pytanie, ile razy w ostatnim czasie użyłam danego produktu oraz koloru? W taki sposób wyeliminowałam sporą ilość kosmetyków. Już nie patrzę na słabość oraz sentymenty, nagle okazało się, że miałam kilka mazideł do ust, których użyłam tylko parę razy a zostały kupione ponad 1,5 roku temu.... Co prawda zapach i smak OK, pozostałe właściwości także bez zmian, ale... to bez sensu. Dlatego wywaliłam do kosza i kupiłam coś nowego, co faktycznie używam. I tę samą zasadę przenoszę na pozostałe rejony. Obiecałam sobie, że jeżeli do czegoś nie wracam w przeciągu miesiąca góra dwóch, wylatuje bez żalu.

      Usuń
    5. pewnie w pewnym momencie też najdzie mnie taka potrzeba...ale zmuszać się nie będę ;) Twój system brzmi bardzo rozsądnie :)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...