piątek, 6 maja 2016

Zakupy i zdobycze kwietnia.

W kwietniu więcej zużyłam niż kupiłam (yay), choć drobnych przyjemności zdecydowanie nie zabrakło.


Zaczęłam grzecznie, od zakupów koniecznych. Skończył mi sie zmywacz do paznokci, a w tubce pasty też wkrótce nic prócz powietrza nie będzie. Potem jednak poszłam na window shopping do Tk Maxx, gdzie wypatrzyłam zestaw balm stainów z Revlonu za 13 funtów, gdzie w drogerii jedna sztuka kosztuje niecałych 9 funtów. Ponieważ od dawna chciałam je wypróbować, a wszystkie trzy kolory do mnie przemawiają, długo się nie zastanawiałam. Niestety mimo iż nie były otwierane, jeden z nich dziwnie pachnie.


Nowy micel Garniera rozpanoszył się w blogosferze rozpalając moją ciekawość. Kupiłam go z trzyfuntową zniżką w drogerii Boots. W tym samym sklepie była promocja na kosmetyki Bourjois "dwa w cenie 14 funtów", więc skorzystałam z okazji i skusiłam się na nowy dodatek do linii Rouge Edition. Jestem tych pomadek bardzo ciekawa; kocham matowe wykończenie w kosmetykach do ust.

A zatem tylko pastę i zmywacz kupiłam w normalnej cenie. Reszta to promocje.


Dodatkowo w kwietniu ponownie zostałam rozpieszczona przez Justynę:


Kocham ten korektor z Wibo (klik), a reszta idealnie wpasowuje się w mój kosmetyczny gust. Dziękuję Justyno :*

33 komentarze:

  1. ja prawie zdenkowałam zwykły płyn micelarny z garniera, ale nie przypadł mi do gust, więc kupiłam coś innego. teraz trochę żałuję, że nie wzięłam tego z olejkiem, bo wszędzie o nim pozytywnie piszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo lubię ten ich zwykły micel; uważam, że jest tani a dobry :)

      wersja z olejkiem zbiera dobre opinie, tak, ale w kilku miejscach czytałam też, że micel ten podrażnia oczy...

      Usuń
  2. Mam ochotę na tego NYXa, ale kurcze ostatni grosz znów poszedł na koty, jeszcze tabletek nie chcą połknąć, mnie za to chciały pogryźć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj miałam te pomadki Bourjois w rękach, ale jakoś nie wzięłam, jestem ich ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słoczowałam swoje dwie na ustach i tuż po aplikacji wyglądają pięknie. nie wiem jeszcze jednak, jak się noszą...

      Usuń
  4. Pomadki Bourjois mnie ciekawią bardzo. Szkoda, ze nie znalazłam koloru dla siebie :) ale jak je oglądałam to myślałam ze sa stworzone kolorystycznie dla Ciebie :)

    Nie wiem czy miałaś już wczesniej ten zmywacz? Ja go miałam i on nie zmywał... W ogóle. Zaniosłam go spowrotem di Tesco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolory są śliczne, to prawda. dwa albo trzy są jednak do siebie bardzo bardzo zbliżone,a to jest trochę bez sensu...

      nie mialam zmywacza wcześniej, ale już go używałam i jeśli płatek jest porządnie nasączony, robi co ma robić :)

      Usuń
  5. Na pewno i ja wypróbuję ten płyn z garniera, mam wersję dwufazową ale niebieską. Dobrze usuwa nawet wodoodporny tusz

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie zastanawiałam się wielokrotnie nad tym korektorem z Wibo. Chyba w końcu go kupię :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wole blyszczace wykonczenie na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ech, kiedy wreszcie producenci wezmą sobie do serca fakt, że jeśli odpowiednio nie zabezpieczą swoich produktów, znajdą się różni macanci, którzy zechcą to wykorzystać (jak z dziećmi, no, jak z dziećmi - jeśli nie schowasz, to wezmą; zero wyobraźni). Tak, widzę, podkreśliłaś, że nie były otwierane, ale tak mi się nasunęło i wylałam swoje żale, bo kupiłam użytą pomadkę - szóstkę z Wibo Juicy Color, tak btw (pośpiech i "spodobanie się" towaru nie jest dobrym towarzyszem zakupów).

    PS:
    Ostatnio złapałam fazę na "nudzenie" - nie, nie rezygnuję z dotychczasowych ulubieńców, ale pomadki i lakiery właśnie w kolorze nude szalenie mi się ostatnio spodobały - wcześniej zaś byłam ich zadeklarowaną przeciwniczką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja myślę, że trafiłam na produkt nie macany, ale po prostu leciwy. czasem się to w Tk Maxx zdarza :/ szkoda, że trafiło akurat na kolor, na którym zależało mi najbardziej. myślę jednak, że i tak wypróbuję jak wygląda na ustach :)

      he he, nigdy nie mów nigdy ;) też miewam fazy na nude :)

      Usuń
  9. Wszędzie ostatnio widzę ten płyn Garniera. Jak tylko zużyję swój to kupię go i sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój czeka na swoją kolej. jestem go ogromnie ciekawa :)

      Usuń
  10. Cieszę się, że znalazłaś korektor pod oczy, z którego jesteś zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również. gdyby jeszcze był wydajniejszy... ;)

      Usuń
  11. Jestem ogromnie ciekawa tego płynu z Garniera :) Pewnie niebawem się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie na razie czeka na swoją kolej :)

      Usuń
  12. Czekam aż pokażesz nowe pomadki Bourjois na ustach, jestem ich strasznie ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiełkuje we mnie pomysł na pewną serię dotyczącą pomadek, więc możliwe, że pokażę je na ustach jeszcze przed pełną notką :)

      Usuń
  13. Ten korektor z Wibo chciałam upolować na promocji w Rossmannie, ale wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej :/ co tylko świadczy o jego popularności...

      Usuń
  14. Widzę jakieś nowe burżujki... Uwielbiam tę serię pomadek. Dobrze, że jeszcze ich u nas nie widziałam, bo w tym miesiącu miałam nie robić kosmetycznych zakupów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rouge Edition Souffle de Velvet to tegoroczna nowość. w UK dostępnych jest osiem odcieni, ale nie ma wśród nich żadnego nudziaka

      Usuń
  15. Jestem bardzo ciekawa tego micela:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie czeka u mnie na swoją kolej :)

      Usuń
  16. Ten płyn micelarny bardzo ładnie pachnie i jest bardzo skuteczny, generalnie opłaca się go kupić bo w promocji 400 ml kosztuje około 13 zł, a to naprawdę super cena jak na "dwufazę", choć producent określa go mianem micela ;) Niestety jest jeden minus - potrafi mnie zapiec w oczy... A różowy Garnier tego nie robi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytałam właśnie kilka opinii, że szczypie w oczy... mam nadzieję, że u mnie nie będzie :/

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...