środa, 2 stycznia 2013

Kameleony trzy :)

Zazwyczaj kiedy dysponujemy cieniem-kameleonem, możemy za jego pomocą wykonać prawie cały makijaż oka (nie trzeba nic dodatkowego dokładać w załamanie...). Wystarczy jeszcze rozświetlacz i tyle. Ja dysponuję aż trzema kameleonami - cieniem Catrice C'mon Chameleon oraz pigmentami Mac Blue Brown i Inglot 85, które już tu kiedyś pokazywałam:


No i przyszło mi do głowy, żeby, trochę przekornie, wszystkie trzy połączyć na oku. Inglot wylądował na ruchomej powiece, MAC w zewnętrznym kąciku a Catrice w załamaniu. Oto efekt:




Użyte kosmetyki:


Szkoda, że zdjęcia nie oddają efektu w pełni. To przechodzenie z koloru w kolor na żywo wyglądało naprawdę ciekawie. Myślę, że to całkiem dobra makijażowa propozycja na karnawał :)

74 komentarze:

  1. Super! A wiesz że też ostatnio wyciągnęłam swoje kameleony żeby porównać ich kolory? Okazało się że tonacja każdego z nich jest inna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :*

      no proszę. to fajnie, co nie?

      Usuń
    2. Pewnie! Więcej możliwości żeby kombinować :D

      Usuń
    3. chcę zobaczyć efekty kombinacji :*

      Usuń
  2. ja ostatnio kupiłam cień, który miał być kameleonem, a jakoś na powiece traci swą moc :(

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja bym trochę rozświetliła oczko:P Dwuchromy sa cudne

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie super, lubię takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie jest łatwo sfotografować kameleony, ale Tobie to i tak nieźle wyszło :D
    Blue brown bardzo Ci pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uf, cieszę się :)

      blue brown bardzo lubię :)

      Usuń
  6. Bardzo ładny makijaz, lubię takie odcienie ziemi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę kupić sobie takie kamelonka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny mix :)

    Aż zatęskniło mi się za fioletem z MUA! a zakup Blue Brown to była najlepsza decyzja :D

    Catrice C'mon Chameleon spędzał mi sen z powiek :D a później okazało się, że dostałam go od kilku różnych osób. Jednak nie miałam okazji go ruszyć i tak sobie leży, czeka od ponad pół roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :*

      zgadzam się, co do pigmentu :D ciekawe, jaka będzie Twoja opinia o Catrice...

      Usuń
  9. No i teraz doskonale widać, jak bardzo są różne.

    A ja tu siedzę i wzdycham do blue brown, gdy właśnie sobie przypomniałam, że mam odsypkę od Ciebie. Fejspalm. Muszę coś maznąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak :)

      maźnij, maźnij, ogromnie jestem ciekawa, co stworzysz :)

      Usuń
    2. Tylko przydałoby się znośne światło =_=

      Usuń
    3. No i dzisiaj nici. Szaro, buro i ponuro. A już się napaliłam. :/

      Usuń
  10. Lubię tego kameleona z Catrice aczkolwiek boję się go używać :D
    Makijaż bardzo ładny, ale wierzę, że na żywo wyglądał 200razy lepiej i w pełni oddawał atuty kameleona..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież nie ma się czego bać :)

      dziękuję :)
      kameleony są niewdzięczne do fotografowania...

      Usuń
  11. Wyszło bardzo fajnie :) Lubię tego typu cienie!
    Kochana, życzę Ci dużo pomyślności w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo :)

      Tobie również wszystkiego dobrego w NR :)

      Usuń
  12. Piękny makijaż, bardzo lubię takie cienie, które dają trójwymiarowy efekt na powiece;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      też lubię takie cienie ;)

      Usuń
  13. chciałabym umieć tak jak Ty malować oko :) ale dzięki Twojemu postowi o malunku oka z opadającą powieką wyczarowałam coś znośnego na sylwestra. Więc jeszcze raz wielkie dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana, zobacz sobie pierwsze makijaże, które tu publikowałam. na pewno rzuci Ci się w oczy ogromna różnica. wszystko jest do wyćwiczenia ;)

      bardzo mnie to cieszy, że tamten post okazał się przydatny :*

      Usuń
  14. A ja się jakoś z Cameleonem nie polubiłam. Czasami go lubię, ale częściej mi coś w nim nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem :) ja go lubię zwłaszcza w dni, kiedy mam na make-up mało czasu. daję go na całą powiekę, rozcieram w załamaniu, dodaję rozświetlacz i wsio :)

      Usuń
  15. Mam pięknego kameleona z MUA :) Muszę do odkurzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam kameleona z catrice i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też go lubię :) to w sumie jedyny cień tej marki, który darzę dużą sympatią :)

      Usuń
  17. super:) ja nie mam żadnego kameleonka i zaczynam mocno żałować, faktycznie w załamanie powieki nie trzeba by nawet innego cienia dokładać, a takie połączenie 3 kameleonów to dopiero czad:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kameleona Catrice i sypańca Inglota masz prawie na wyciągnęcie ręki ;)

      Usuń
  18. połącznie jest przepiękne! ten mac ma piękny odcień

    OdpowiedzUsuń
  19. ostatnio w jakims programie na TLC,dziewczyna prowadzila program o makijazu i pokazywala taki cien, zaciekawil mnie, a teraz jeszcze bardziej, zwlaszcza ze tak fajnie sie prezentuje,czy razem czy kazdy oddzielnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ze swej strony bardzo polecam :)

      Usuń
    2. Założę się, że to była digital girl i pokazywała kameleona Catrice. ;)

      Usuń
    3. o tym samym pomyślałam :D

      Usuń
  20. Uzyskałaś piękny efekt! Mam sypańca z Inglota i bardzo go lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Na zbliżeniu wygląda trochę "ciężko", ale na zdjęciu całej twarzy prezentuje się naprawdę fajnie :)
    Ja nie mam żadnego kameleona - jakoś mnie do nich nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dlatego, że przez opadającą powiekę muszę wyciągać cienie dość wysoko...

      rozumiem :)

      Usuń
  22. nie mogę nigdzie dostać c'mon chameleon

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajnie wyglądają na oku i podoba mi się jak te kolory wyglądają przy zdjęciach twarzy, bardzo Ci pasują do cery, pięknie jest! Choć ja to jednak jestem trochę przyślepa i w życiu bym nie odnotowała, że na powiece są aż trzy cienie i jeszcze przypasować gdzie który to już w ogóle, co nie zmienia faktu że bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :*

      w sumie na zdjęciach całej twarzy lepiej niż na zbliżeniach widać, gdzie jaki cień położyłam :)

      Usuń
  24. Ale ładny makijaż :) Uwielbiam kameleony, bo zawsze można nimi wyczarować ciekawy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Patrząc na ten makijaż to najbardziej mi się Inglot podoba :)

    Przepięknie Ci w tym makijażu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo ten pigment polecam, jest świetny :)

      dziękuję :*

      Usuń
  26. Świetny makijaż:) Uzyskałaś iście wieczorowy efekt:) Aż żałuję, że nie mam w swej kolekcji żadnego kameleona;) Ale chyba najłatwiej będzie mi upolować Inglota, bo do MACa nie mam dostępu, a kameleona Catrice nie widziałam u siebie w Hebe, a stałam przy szafie sporo czasu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)

      jesteś kolejną osobą, która pisze, że nie widziała kameleona. czyżby go wycofano? hm

      Usuń
  27. Całkiem fajne połączenie :) Ja mam tylko kameleona z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowne te kameleony! Ja mam ten z Catrice i identyczny z MUA (on ma jednak lepszą konsystencję). Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tego z MUA sobie nie kupiłam. nie potrzebuję ;)

      Usuń
  29. bardzo fajny efekt końcowy - naturalnie i bez przesadyzmu.

    OdpowiedzUsuń
  30. super! uwielbiam Blue Brown! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. w moich okolicach nie wprowadzili do sprzedazy kredek rimmela w kolorze cielistym, ale sie zdenerwowalam tym faktem bo tylko na nie czekalam, ale niestety "znawczynie" ktore drygują co ma byc na polkach a co nie, uznaly ze to sie nei sprzeda widocznie... mam chanel ale chaialm cos tanszego a podobno jest bardzo dobra... :) no to sobie ponarzekalam :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...