poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Ulubieńcy zimy | Living Source, Liqpharm, Iwostin, Sesderma, Podopharm, Biolove, Zoeva, The Balm, MAC, Marc Jacobs, Colour Alike, Mollon, Barry M

Zanim puszczę zimę zupełnie w niepamięć, pozwólcie, że powspominam, czego mi się szczególnie miło używało o tej niemiłej, ponurej porze roku.

***
W kategorii pielęgnacja szczególnie spodobały mi się:

Living Source, Pomegranate Deep Cleansing Mask (klik)

Była to łagodna, ale skuteczna gotowa maseczka z glinką. Wchłaniała zanieczyszczenia i sebum, zwężała pory, a skóra była po niej promienna i miała ładniejszy koloryt.


LIQPHARM, LIQ CC Serum Light 15% Vitamin C Boost (klik)

Idealny kosmetyk dla osób poszukujących rozświetlenia zszarzałej cery, rozjaśnienia przebarwień, wyrównania kolorytu i faktury skóry - słowem odmłodzenia w buteleczce. Zdecydowanie warto dać LIQ CC szansę.


Iwostin, PERFECTIN RE-LIFTIN, profesjonalny peeling na noc

O kosmetyku tym na pewno napiszę osobną notkę po wykończeniu całego opakowania. Dostałam go w prezencie od kochanej Hexxany. Używam go od około czterech tygodni, więc na razie mówimy o pierwszych wrażeniach, które są BARDZO pozytywne. Nie wiem, jak ten kosmetyk to robi, ale od jakiegoś czasu nie widać na mojej tłustej skórze żadnych kraterów,  a sam naskórek jest gładki i ładnie napięty; niepojęte, ale skóra naprawdę zyskała na jakości i wygląda na młodszą!


Sesderma, HIDRALOE, eye contour cream

Na temat tego kosmetyku również wypowiem się w osobnej notce po zużyciu tubki. On też trafił do mnie od Hexx, a używam go dwa razy dziennie od około dwóch miesięcy. Moja skóra pod oczami jest po nim dobrze nawilżona, bardziej napięta, zrobiła się jakby gęstsza. Krem świetnie nadaje się zarówno pod makijaż, jak i do nocnej regeneracji. Nie mogę powiedzieć na niego złego słowa.


Podopharm, Kremo-maska do dłoni z masłem shea i goji (klik)

Nie mogę nie wspomnieć w ulubieńcach zimy o wspaniałym kremie do rąk polskiej produkcji. Kosmetyk rzeczywiście pomaga przesuszonym dłoniom i na dłuższą metę zdecydowanie poprawia ich stan.


Biolove, mus do ciała borówka (klik)

Ładny skład, puszysta konsystencja, piękny zapach oraz fantastyczne działanie nawilżająco-natłuszczające czynią z tego musu idealny kosmetyk do pielęgnacji ciała na zimne miesiące.


 ***
Spośród kolorówki najchętniej sięgałam po dwie najnowsze cieniowe zabawki, czyli Zoeva Blanc Fusion (klik)

oraz Zoeva Caramel Melange
 Praca z tymi cieniami to sama przyjemność.


Na wyjazdy najchętniej zabierałam paletę Balm Jovi z The Balm (klik)

Z tej palety szczególnie upodobałam sobie cienie Adagio, Blink 1982, Allegro, Alice Copper oraz Third Eye Blinded. Bardzo często i chętnie po nie sięgam i to właśnie po nich widać największe zużycie. Zimą często maltretowałam też róż z tej paletki, mimo iż drażni mnie jego osypywanie. Kolor ma jednak piękny.


Zimą na ustach królowały u mnie wyraziste pomadki. Na szczególne wyróżnienie zasługują cudne miniatury pomadek MAC, Lady Danger, Red, Diva i Rebel (klik), które dostałam od Justyny:

Kiedy miałam ochotę na coś bardziej stonowanego, na ustach lądowała pomadka Marc Jacobs  w odcieniu 216 Kiss Kiss Bang Bang od Hexx:


***
Na paznokciach oczywiście królowały błyskotki:


Colour Alike, Stardust Stories, 620 Sorcerer

Colour Alike, Stardust Stories, 624 Willow

Mollon Pro Nail Lacquer, 84

Barry M, Molten Metal Nail Paint, Bronze Bae


34 komentarze:

  1. Masz koleżanko kilku fajnych ulubieńców. Serum LiQ CC bardzo mnie intryguje, ale na razie nie jestem w stanie się za niego zabrać :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle hitów, a ja żadnego nie miałam i nie znam. Podobają mi się paletki Zoeva, ale właśnie "zdalnie" i uwielbiam witaminę C, teraz mam serum innej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podopharm i Biolove są na mojej chciejliście :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Liq CC muszę bliżej poznać :P Wydaje się ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w porównaniu np z serum z witaminą C od Bielendy to prawdziwa petarda :)

      Usuń
  5. Kilka rzeczy mam na swojej liście zachcianek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że szybko się spełnią :)

      Usuń
  6. Paletki Zoevy wyglądają mega zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że mogłam "przekazać" Ci tyle dobroci, które okazały się bardzo trafione. Kwas laktobionowy, to prawdziwa MOC *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę przyznać, że jest skuteczniejszy niż kwas azaleinowy :) jeszcze szikimowego jestem ciekawa na swojej skórze :P

      Usuń
  8. Te pomadki MJ są świetne <3 A lakiery obłędne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam tylko tą jedną pomadkę MJ i jestem z niej naprawdę zadowolona :)

      Usuń
  9. Ileż fantastycznej kolorówki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś trzeba sobie rozjaśniać ponure zimowe dni ;)

      Usuń
  10. Zaciekawiłaś mnie tymi produktami poprawiającymi jakość cery :) Będę musiała przyjrzeć się im bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam jedynie lakiery holograficzne Color Alike, które również uwielbiam za piękny efekt jaki dają na paznokciach. Pozostałe kosmetyki są mi zupełnie obce.

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo widzę, że u Ciebie dużo fajnych kosmetyków :) zaintrygował mnie ten peeling z Iwostin, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno będzie, ale pewnie za miesiąc z okładem :)

      Usuń
  13. Kusi mnie trochę Caramel Malange tyle, że nieco podobna do mojej Cocoa Blend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CM ma żywsze kolory niż CB (ta jest bardziej przygaszona), ma więcej matów. no i żadne kolory się nie powtarzają; te paletki mają po prostu podobną tonację :)

      Usuń
  14. kolory lakierów są obłedne! wcale się nie dziwię, że trafiły do ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Planuje wypróbować tą paletkę ZOEVE :)
    Pozdrawiam ciepło,
    http://loveshinny.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. te miniaturki maca wyglądają bosko :D

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...