środa, 10 września 2014

Fitomed, tonik oczyszczający ziołowy do cery tłustej

Tonik marki Fitomed kupiłam w aptece DOZ za mniej niż 10 zł/200 ml. Używam go od dobrych dwóch miesięcy, codziennie rano i wieczorem; dodatkowo zrobiłam odlewkę dla koleżanki. Od razu powiem, że przelałam sobie produkt do butelki z atomizerem, bo taki sposób dozowania wydaje mi się dużo przyjemniejszy i ekonomiczniejszy.

Płyn ma brązowy kolor i gorzkawy, ziołowy ale przyjemny zapach. Skład produktu jest krótki i wygląda przyjaźnie.


Tonik nie podrażnia i nie wysusza skóry; wręcz przeciwnie, koi ją. Ładnie też odświeża i wyrównuje pH. Wpływu na produkcję sebum u siebie niestety nie zauważyłam, ale nie oszukujmy się, ciężko o to latem w przypadku tak tłustej cery, jak moja. W zamykaniu porów, wbrew obietnicom producenta, kosmetyk też nie jest mistrzem. Wierzę jednak, że może pomagać w kwestii trądziku, bo podczas stosowania produktu w zasadzie nie miałam problemów z niechcianymi gośćmi. Choć przyznam, że nie zaniedbuję regularnego oczyszczania i złuszczania skóry twarzy - zwłaszcza latem.

Byłam z produktu bardzo zadowolona. Polubiliśmy się. Będzie powrót.

34 komentarze:

  1. lubię fitomed, toniku nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresowałaś mnie :) Wrzucę go do koszyka przy okazji zakupów w aptece DOZ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusi mnie kilka produktów z fitomedu, nie czytałam o nich jeszcze żadnej negatywnej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to wkrótce przeczytasz u mnie o szamponie fitomed, z którym się jednak nie polubiłam :)

      Usuń
    2. (nuci) Mam tak samo jak Ty... szampon z wodą a w nim... ;D

      Usuń
  4. tego toniku nie znam,ale czuję się skuszona;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytam o nim i czytam, ale nigdy nie kupiłam. Chyba skończę z tym biernym czekaniem i przy najbliższej okazji wrzucę do koszyka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam jakiś tonik tej firmy, bodajże dla cery normalnej, i mnie nie zachwycił. Z tego, co kojarzę, zostawiał nieprzyjemną warstwę na skórze, ale mojej znajomej bardzo się podobał :) Fitomed jest świetne pod względem składów i przyzwoitych cen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak widać sprawdza się zasada, że co skóra, to opinia :)

      Usuń
  7. No i super :) Udany kosmetyk zawsze cieszy! Mam tak samo z hydrolatami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię hydrolaty, ale nie zawsze mam ochotę/możliwość robienia zakupów online :)

      Usuń
  8. FItomed ma bardzo ciekawe kosmetyki w asortymencie..miałam od nich krem o uroczej nazwie nr 2 oraz hydrolat oczarowy... :) Powinni tylko popracować nad designem a bedzie naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam ochotę na ich wodę oczarową :) a design mi akurat ani trochę nie przeszkadza :)

      Usuń
  9. Bardzo, bardzo fajny skład. Popatrzmy... Co ja widzę? Garbniki oraz olejki eteryczne. Tonik ma działanie ściągające, przeciwzapalne, odświeżające i kojące, więc z trądzikiem sobie spokojnie radzi ;)
    Do szamponu się średnio przekonałam, jednak nie był taki zły jak inne szampony z SLSami (po rozcieńczeniu nie siał spustoszenia na głowie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wypowiem się, bo na szczęście nie miałam już od kilku lat problemu z trądzikiem :) za to ściągania porów u mnie niestety nie było :(

      mi szampon wysusza skalp,przez co skóra produkuje więcej łoju i kłaki szybciej tracą świeżość...

      Usuń
  10. ciekawe jak działa w przypadku "nieproszonych gości" ...cena zachęcająca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam (na szczęście ;)) okazji tego sprawdzić :)

      Usuń
  11. Uwielbiam go, a żel też jest w porządku – ten to się nigdy nie kończy heheh

    OdpowiedzUsuń
  12. też mam właśnie żel do twarzy,potrafi czasem przesuszyć, ale ogólnie bardzo ładnie oczyszcza i jest super wydajny :) A tonik to fajna sprawa, będę musiała się zaopatrzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam żel w zapasach i na pewno wypróbuję :)

      Usuń
  13. To chyba coś dla mnie, mam co roku latem problem z trądzikiem grudkowym na czole. Tylko na czole. Skóra pokryta kaszką, paskudna. A cera jak smalec w strefie T. Mam co prawda zarezerwowaną wizytę u dermatologa na za tydzien, ale wolałabym zacząć już coś działać. I tak pewnie skonczy się antybiotykiem, jak w zeszłym roku... Kosmetyki Fitomedu bardzo mnie kuszą. Poczytam, co mają w ofercie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, ojej. dobrze, że idziesz z tym do dermatologa :)

      Usuń
  14. Znam ich produkty do włosów, sprawdziły się więc za jakiś czas wypróbuję coś do twarzy. Mam do tych kosmetyków dostęp, są w moim zielarskim ale kompletnie ta marka wypadła mi z głowy ;) A to wszystko przez serię Ziaja Manuka, która zrobiła sporo zamieszania, skusiłam się i ja! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam wrażenie, że ziajkowa manuka wygląda nawet z lodówki, tak o tych kosmetykach głośno ;)

      Usuń
    2. Na szczęście niektóre z tych produktów stoją na straży honoru Ziaji :) Manukowy tonik nie jest zły, tak samo jak pasta oczyszczająca i do tych kosmetyków mogę wracać. Pozostalych nie próbowałam, ale faktycznie sporo osób pisze o nich.

      Usuń
    3. i to pisze pozytywnie :)
      niemniej przejadł mi się ten hype :)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...