piątek, 8 sierpnia 2014

Sephora, Contour eye pencil 12hr wear, 23 Summer cruise & 33 Love affair

Moja przyjaciółka, znana w blogosferze jako Słomka, lubi kredki do powiek i eyelinery. Ma ich mały zbiorek; niejedną markę przetestowała. Do jej ulubionych kredek należą te z logiem Sephora. Właśnie dzięki Słomce i dzięki moim przyjaciółkom z czasów liceum miałam okazję przekonać się, że ja te uczucia podzielam :)

Przedstawiam dwie wodoodporne kredki  z serii contour eye pencil 12hr wear: niebieską 23 summer cruise (prezent urodzinowy od przyjaciółek) oraz brązowo-fioletową 33 love affair (prezent od Słomki).


Z czystym sumieniem mogę napisać, że na chwilę obecną te dwie panienki są najlepszymi kredkami, jakie mieszkają w mojej kosmetyczce. Naprawdę niewiele można im zarzucić. Są mięciutkie, nie szarpią powieki, nakładają się równomiernie (bez prześwitów czy grudek), nie kserują się, nie rozmazują się i można je łatwo zmyć olejkiem do demakijażu.

Jedynym naciąganym minusem może być fakt, że ze względu na ich przyjemną miękkość trzeba je temperować po każdym użyciu, co wiążę się ze spadkiem wydajności. Coś za coś - ja nie znoszę drapania po powiekach twardymi rysikami....


Odcień 23 często towarzyszy mi tego lata. Wygląda ładnie zarówno na górnej (tu robi za cały makijaż), jak i dolnej powiece. Nakładam kredkę również na linię wodną i rzeczywiście utrzymuje się tam około 12 godzin bez spływania i rozmazywania. Jestem pod wrażeniem.


Uwielbiam niejednoznaczność koloru kredki 33. Na skórze wygląda bardziej czekoladowo, na powiece wychodzi z niej fiolet. Kocham takie kameleony! Tej kredki na linii wodnej nie testowałam. Zazwyczaj stosuję ją na górnej powiece - świetnie dopełnia zarówno kolorowe jak i stonowane makijaże.


Kredki kosztują w Sephorze 29,90 zł i w moim odczuciu są warte każdej złotówki. W promocjach można dorwać je taniej. Szczerze polecam. Sama mam w planach rozbudować swój zbiorek, gdyż interesuje mnie kilka innych kolorów i wykończeń :)

Buziaki!


48 komentarzy:

  1. ja w swoich makijazach nie uzywam kredek do oczu, poza cielistą(tez nie zawsze..).

    ladne maja kolory tez kredki Sephora



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w 99% swoich makijaży noszę kreskę :)

      Usuń
    2. Ja mam wrazenie ze moja opadnieta powieka z kreska wyglada na jeszcze bardziej opadnieta.... i ciezko i ponuro... eyelinerem zageszczam jedynie cieniuska kreska linie rzes ;)

      Usuń
  2. Pamiętam, że się śliniłam do tych kredek i na pewno kiedyś się skuszę :) Podoba mi się ten czekoladofiolet :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo polubiłam te kredki, ale zakup zaczęłam od wersji Jumbo. Potem kupiłam kolejne i pewnie nie skończy się na tym, co mam. Aczkolwiek mają mocnego konkurenta w postaci kredek Bare Minerals, które są nie do zdarcia. Znasz może? bo jeżeli nie z chęcią podeślę Ci jakiś kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam jeszcze kilka sephorowych kredek na oku :)

      z bare minerals nigdy nic nie miałam :)

      Usuń
  4. Moim zdaniem kredki z Sephory są najlepsze na rynku - z cała pewnością w tej kategorii cenowej, a niekiedy przewyższają jakością również te droższe :) A najlepsze, że nie tracą na swoich właściwościach w miarę upływu czasu :) Mam ich sporo, niektóre długie lata i wciąż działają równie dobrze jak pierwszego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Love Affair wygląda naprawdę ładnie :). Kuszą mnie te kredki, ale jak sobie trzasnę kreskę na oku to już na nic innego nie mam miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam. mam opadającą powiekę a chętnie noszę kreski. za każdym razem, kiedy spuszczamy wzrok, makijaż widać ;)

      Usuń
  6. Mam jedną kredkę z Spehory (niekoniecznie z tej serii) i nie przekonuje mnie do zakupu kolejnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie się prezentują na oku, zwłaszcza ta niebieska ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam dwie kredki z Sephory (chyba z tej serii ;)) i jestem z nich bardzo zadowolona. Piękne kolory i świetna jakość.

    OdpowiedzUsuń
  9. Latem często maluję sobie kolorowe kreski na powiece ruchomej oraz linii wodnej. Niebieskie odcienie lubię bo ładnie podkreślają moje brązowe tęczówki, mam swoją ulubioną niebieską z Catrice ale powoli zaczyna się kończyć. Jest już krótka i już trochę niewygodnie się nią pracuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie podpowiem, że widziałam na stronie sephory, iż kredki,które opisuję są teraz w promocji za 10,90 za sztukę. polecam niebieską kredkę - a już zwłaszcza w promocyjnej cenie ;)

      Usuń
  10. Też mam dwie i baaardzo lubię :) Taupe i fioletową brokatową, obie dzięki Słomce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słomka rozsiewa miłość do sephorowych kredek ;)

      Usuń
    2. Ciekawe w jakim stopniu jest tego świadoma ;)
      Kupiłam dziś dla porównania żelową kredkę z F. i ciekawa jestem jak się sprawdzi w akcji :)

      Usuń
    3. Sephora mogłaby mi płacić za reklamę, a ja Simply za to, że reklamuje mnie ;)

      Usuń
    4. Sephora powinna Ci zapłacić za reklamę :]

      Usuń
    5. Jak na razie wszystkie płacimy sephorze za możliwość testowania kredek :P

      Usuń
    6. nie sądzę, żeby to się miało zmienić niestety :(

      Usuń
  11. Co jak co, ale kredki Sephory są bardzo dobre. Mam ich kilka, tych cienkich i tych jumbo- jestem z nich zadowolona. Żałuję tylko że wycofali serię Flashy liner- mialy przepiękne kolory i wykończenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie miałam okazji zapoznać się z serią flashy :(

      Usuń
  12. Oby dwie kredki Ci pasują, a faktycznie 33 to taki kameleon - podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo, bardzo mi się spodobały. Już jak zobaczyłam swatche to wiedziałam, że są super!

    OdpowiedzUsuń
  14. zrobiłaś fajne zdjęcia! nie mogę się napatrzeć na te kreski
    podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, bardzo się cieszę :)

      Usuń
    2. musisz mnie raz wymalować :)

      Usuń
    3. nigdy nikogo nie malowałam i nie znam się na tym. obawiam się, że mogłaby wyjść masakra :D ale przynajmniej śmiechu by było co niemiara ;)

      Usuń
  15. kurcze, szkoda że nie umiem się przekonać do kolorowych kresek..
    te u Ciebie wyglądają cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja śliczna :)) bardzo mi się podobaja u Ciebie - a ten makijaż z żółto - zielonym - fantastycznie - w życiu bym nie pomyślała, że tak będą te kolory pasować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*
      cieszę się, że makijaż Ci się podoba. niby papuzi, ale kiedy szaleć z kolorami jak nie latem?

      Usuń
  17. świetne propozycje mejkapów :) kolory idealnie pasują do niebieskich oczu

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...