sobota, 23 sierpnia 2014

Kilka słów o Urban Decay Naked 3



Moja przyjaciółka zastanawia się, którą paletkę Naked wybrać. Przygotowałam więc dla Ciebie słoczyki mojej ukochanej Trójki, co by może trochę pomóc w podjęciu decyzji :)



W paletce znajduje się dwanaście cieni o czterech różnych wykończeniach: trzy maty (Strange, Limit, Nooner), dwie satyny (Factory, Darkside), dwa brokaty (Dust, Blackheart) oraz pięć metalików (Burnout, Buzz, Trick, Liar, Mugshot).



Wszystkie oprócz Darkside mają bardzo dobrą pigmentację. Pracuje się z nimi wspaniale. Zdecydowanie należę do grona entuzjastek :)

Samo opakowanie jest śliczne, ciężkawe, luksusowe.

W bonusie do paletki był dołączony dwustronny syntetyczny pędzelek oraz próbki baz pod cienie:


Jestem z palety ogromnie zadowolona!

48 komentarzy:

  1. Mam wszystkie 3 palety i jestem w nich na maksa zakochana uwielbiam je wszytskie bez wyjątku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo udana paleta! Niby "tylko nudziaki" ale jak już się ją wypróbuje to ciężko odłożyć na bok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od jakiegoś czasu sięgam po nudziaki w jakiś 97% swoich makijaży, więc nie takie "tylko" ;)

      Usuń
    2. Stąd cudzysłów ;) Jak by się tak zastanowić to podejrzewam, że zdecydowana większość kobiet - nawet tych, które często sięgają po bardzo jaskrawe kolory - w codziennych makijażach sięga w głównej mierze po neutralną paletę :)

      Usuń
    3. ja kiedyś bardzo często na co dzień używałam kolorów. chyba jednak "dojrzewam" (bo przecież nie napiszę, że się starzeję :P), bo teraz ciągnie mnie tylko w stronę neutralnych barw. czasem fiolet do mnie zawoła ;)

      Usuń
    4. Jeśli Ty byś napisała że się starzejesz, to ciekawe co ja powinnam od siebie dodać :P hahaha. Nie, moja droga, my po prostu nabieramy smaku ;)
      A preferencje kolorystyczne bywają kapryśne. Jeszcze niedawno nie wyobrażałam sobie że mogłabym zrezygnować z kolorów i przerzucić się na neutralne barwy, ale jak widać nigdy nie wiadomo kiedy komu się odmienią gusta :)

      Usuń
    5. tak, tak, im starsze, tym powabniejsze ;)
      gusta czasem potrafią się zmienić z dnia na dzień. wow :)

      Usuń
  3. 3 i wersja basic to moje ulubione :)
    wlasciwie po 1 i 2 juz nie siegam ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie troszkę im smutno ;)
      ale Ci się nie dziwię. mi się trójka zdecydowanie najbardziej podoba :)

      Usuń
  4. Tej palety nie mam, ale mam 1 i 2 i uwielbiam je:) nawet w 4 cieniach mam już braki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Paletka wygląda przyjemnie, chociaż Naked 2 w pełni mi wystarcza :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi w pełni wystarcza trójka :)

      Usuń
    2. A ja mam obie i wciąż mi mało :P hahaha. Nie no żartuję oczywiście :)

      Usuń
    3. ja widziałam zapowiedzi naked basics 2 i baaardzo mi się podoba :)

      Usuń
    4. Na YT już jest :) Ale jak porównywałam z pierwszą paletą basic to chyba jednak ta pierwsza bardziej do mnie przemawia. Choć i tak Naked 1, 2 i 3 mimo wszystko wydają mi się bardziej wszechstronne.

      Usuń
    5. wiadomo, w paletach naked jest dwa razy więcej cieni = więcej możliwości :]

      Usuń
  6. mnie kusi 1 i 3 :) moooże kiedyś?

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie posiadam żadnej palety UD, właśnie 3 podoba mi się ze wszystkich najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też trójka zdecydowanie najbardziej się podoba :)

      Usuń
  8. Mojego mola zaspokoiła Naked 2 i tak sobie myślę, że kiedyś w ramach "zachciewajek" dokupię "jedynkę". To taki plan na przyszłość, bo na brak cieni nie narzekam.... Ostatnio doszłam do wniosku, że mam ich za dużo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie narzekam na brak cieni. co tam, jest wybór ;)

      Usuń
  9. Mocno zastanawiałam się nad Naked 2 jak weszła do Sephory ale po dokładnym obmacaniu doszłam do wniosku, że lepiej będzie jak skomponuję sobie własną paletę w Inglocie. Po prostu nie używałabym wszystkich kolorów w Naked 2.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja sobie wymyśliłam, że kiedyś zaszaleję i wezmę od razu wszystkie trzy ;) mam nadzieję, że już nie będzie problemów z dostępnością – jak patrzyłam na ich stronie niedawno, wszystkie były dostępne. Trójka jest super i zainteresowała mnie po tym, jak odkryłam, że róże na powiekach świetnie się prezentują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow, zdobyć wszystkie trzy za jednym razem to dopiero szałowe zakupy. chyba zakrztusiłabym się endorfinami, a gdybym już ochłonęła, nie wiedziałabym, którą zabawką bawić się najpierw... ja jednak wolę dawkować sobie przyjemności :)

      Usuń
    2. ja czasem lubię zrobić coś odjazdowego, a tu mam konkretny pomysł hehehe. odłożę kasę i w jakiś smutny dzień będzie zabawa :D

      Usuń
    3. super :D nie ma to jak odrobina pozytywnego szaleństwa w smutny dzień :)

      Usuń
  11. Piękna jest ta paleta:). Dla mnie droga, więc planuję zakupić odpowiednik z Makeup Revolution :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam "odpowiednik" naked 2 z mua (undress me too) i powiem Ci, że przepaść jakościowa jest bardzo widoczna. kolorystycznie paleta jest bardzo zbliżona do oryginału, ale na oku cienie te nie wyglądają i nie zachowują się jak cienie UD...

      Usuń
  12. Mam bardzo dużo cieni do oczu dlatego jej nie kupię, może gdyby była tańsza to bym się skusiła albo chciała od męża na prezent, odpuszczę ale kolory są piękne ❣❣❣

    OdpowiedzUsuń
  13. mi do szczęścia wystarczy dwójeczka, muszę ją odkurzyć właśnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie pozwól jej odejść w zapomnienie :)

      Usuń
  14. Dziękuję :* Bardzo podoba mi się ta druga "tura" cieni. Coś czuję, że jednak wybiorę dwójkę, bo tutaj mi zbyt różowo jest, ale w pełni rozumiem zachwyt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w tych różach czuję się wyśmienicie,ale jeśli to nie jest do końca to, rzeczywiście lepiej wybierz coś innego :)
      jak kiedyś rozmawiałyśmy, nie podobała Ci się bardziej jedynka? jakoś tak mi się kojarzy :)

      Usuń
  15. Fajna jest, chociaż nadal marzy mi się dwójka:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Paletka marzeń :) Kolory stworzone dla mnie!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...