poniedziałek, 21 maja 2018

Too Faced, Chocolate Bar

Bohaterkę dzisiejszej notki, sławną paletę Chocolate Bar marki Too Faced, dostałam nieoczekiwanie w spadku od Hexxany.

Opakowanie paleta ma świetne - metalowe, w kształcie tabliczki czekolady, z poręcznym lusterkiem, zamykane na magnes, który jednak w tym konkretnym egzemplarzu trzyma dość słabo. Dodatkowym bonusem jest ładny, kakakowy zapach cieni.


W palecie znajdziemy szesnaście cieni o różnych wykończeniach; są tu maty, są perły, są metaliki, są w końcu cienie z drobinkami. W zdecydowanej większości cienie są bardzo dobrze napigmentowane, kremowe w dotyku, ładnie przyczepiają się do powieki i ogólnie dobrze się z nimi pracuje. Jedynie "drobinkowce" (w tym ten przyciągający wzrok granato-fiolet) są bardziej suche, trzeba im budować krycie i wymagają więcej pracy.

Na bazie trwałość cieni jest bez zarzutu.


Ogólną kolorystykę palety określiłabym jako neutralną.

Gilded Ganache: khaki ze złotymi iskierkami
Salted Caramel: matowy karmel
Hazelnut: ciemnny brąz ze złotymi iskierkami
White Chocolate: matowy jasny beż
Marzipan: ciepły metaliczny róż
Creme Brule: metaliczny mosiądz
Semi-Sweet: matowy czekoladowy brąz
Haute Chocolate: perłowy "grzybkowy" brąz
Milk Chocolate: ciepły średni brąz
Strawberry Bon Bon: jasny matowy róż
Cherry Cordial: ciemny wiśniowy brąz z drobniutkimi iskierkami
Black Forest Truffle: fioletowawy bráz z iskierkami
Candied Violet: niebieskawy chłodny fiolet z różowymi drobinkami
Champagne Truffle: jasna różowawa perła
Triple Fudge: matowy czarny brąz
Amaretto: perłowy czerwonawy brąz



Żeby tradycji stało się zadość, obfociłam swoje nieprofesjonalne i nieidealne makijaże, żeby pokazać cienie w akcji.

#1
Gilded Ganache, Salted Caramel, White Chocolate, Semi-Sweet, Cherry Cordial, Champagne Truffle, Triple Fudge




#2
White Chocolate, Milk Chocolate, Black Forest Truffle, Salted Caramel, Semi-Sweet




#3
White Chocolate, Gilded Ganache, Semi-Sweet, Hazelnut, Creme Brulee, Haute Chocolate




#4
White Chocolate, Milk Chocolate, Black Forest Truffle, Amaretto, Champagne Truffle




#5
White Chocolate, Milk Chocolate, Triple Fudge, Marzipan



#6
White Chocolate, Gilded Ganache, Milk Chocolate, Strawberry Bon Bon, Candied Violet, Amaretto




#7
White Chocolate, Milk Chocolate, Salted Caramel, Strawberry Bon Bon, Candied Violet, Hazelnut, Cherry Cordial, Champagne Truffle


Ogromnym plusem tych cieni jest fakt, że nie zmywają się, jak to ma miejsce u ekhm ekhm konkurencji, w jedną plamę. Ogólnie jest to naprawdę przyjemna paletka.

27 komentarzy:

  1. Piękna paleta, bardzo "moje" kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jednak uderzam w nieco cieplejsze odcienie, ale na jakość tych cieni na pewno nie można narzekać :)

      Usuń
  2. Bardzo twarzowe kolorki...i ta czekoladka :) Smaczne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta marka w ogóle stawia na ładne opakowania :)

      Usuń
  3. Kiedyś bardzo lubiłam tę paletę, ale z czekoladek wolę Semi Sweet :) Lubię też Peach, ale generalnie znam lepsze cienie niż te z Too Faced :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ani z Semi Sweet ani Peach nie miałam okazji się bawić, ale kolorystycznie to bardziej moje klimaty niż Chocolate Bar :) co do jakości, moim zdaniem niewiele cieniom TF można zarzucić :)

      Usuń
  4. piękne, podoba mi się ta paleta kolorystycznie i tym, że część cieni jest matowa, ja aktualnie nie mam ani jednego matowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę? no ale zawsze można użyć matowego bronzera lub różu w załamaniu :)

      Usuń
  5. Ja mam tzw "odpowiednik" z MUR, i jest już nieźle zdewastowany.. Fajne makijaże, szczególnie nr. 6 i 4. Pamiętasz może co masz na ustach na 1. i 6. zdjęciu? Pięknie się 'toto' prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jestem na 100% pewna, ale 1. to chyba Bourjois Glossy Finish Lipstick w odcieniu 04 Peach on the Beach, a 6. to najprawdopodobniej Bourjois Rouge Edition Velvet o odcieniu 10 Don't pink of it!

      Usuń
  6. Ladna paleta choc dla mnie zbyt "zwykla" hihihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam dużo palet w brązach, więc mnie nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj,ja też nie narzekam na brak palet...

      Usuń
  8. Bardzo ładna jest ta paleta, ale teraz strasznie mnie kusi złota czekolada Too Faced :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie Salted Caramel z tej palety to był absolutny hit! To mój idealny cień przejściowy :) Każda paleta mogłaby mieć taki, wcale bym się nie obraziła!

    OdpowiedzUsuń
  10. Z takimi kolorami można stworzyć makijaż na każda okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kiedyś myślałam sobie, że ta i semi sweet będą moje :) a tymczasem too faced wydał serię Natural i przepadłam :)

    jeśli miałabym jednak obie te czekoladki to napewno by się nie zmarnowały u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. semi sweet jest bardziej "moja", ale chocolate bar też daje radę :)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...