poniedziałek, 3 grudnia 2012

Pupa, Holographic Nail Polish, N 080

Ten holoś to cudeńko. Dostałam go niespodziewanie od Kataliny. Dziękuję :*
  • Dostępność: Douglas
  • Cena: 24 zł
  • Pojemność: 5 ml
  • Kolor: zielonkawa szarość; w matowej bazie zatopiono drobinki dające w słońcu i sztucznym świetle bardzo wyrazisty, holograficzny efekt
  • Konsystencja: w sam raz
  • Pędzelek: klasyczny, cienki, bardzo giętki
  • Krycie: lakier może być jednowarstwowcem; ja nałożyłam 2 warstwy
  • Wysychanie: zwykle błyskawiczne wysychanie lakieru uważamy za zaletę, ale w tym przypadku to wada, ponieważ emalia zasycha na paznokciu jeszcze w trakcie malowania i jeśli przejedziemy pędzelkiem po już pomalowanym fragmencie, robią się brzydkie prześwity (widać u mnie na serdecznym  wskazującym palcu - muszę jeszcze opanować aplikację tego pana)
  • Zmywanie: bez żadnych problemów
  • Trwałość: trzeciego dnia noszenia pokazały się starte końcówki i pierwsze mikroodpryski
Gimnastykowałam się jak mogłam, ale nie udało mi się na zdjęciach złapać uroku tego lakieru. W rzeczywistości efekt holo jest dużo wyrazistszy...

[Przepraszam za nieestetyczne, wysuszone skórki, znowu mają zły okres i nie mogę doprowadzić ich do ładu...]

W słońcu:





W cieniu:


80 komentarzy:

  1. Rzeczywiscie super!!!
    A ze skorkami tez mam problem :/ podejrzewam, ze to po czesci w podziekowaniu kaloryferom za grzanie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie te kaloryfery wykończą!
      Skóra z twarzy schodzi płatami, śluzówka w nosie piecze, całe ciało wyschnięte na wiór i oczy łzawią :/
      A jak zapomnę położyć na kaloryfer mokry ręcznik, to jest jeszcze gorzej.
      Przypominam węża, który zrzuca wylinkę :D

      Usuń
    2. mi się wydaje, że u mnie i kaloryfery, i zimno na zewnątrz po równo rujnują mi skórę dłoni :( a z twarzą też nie jest najlepiej, naczynka się buntują :(

      Usuń
    3. Właśnie też dziś na te kaloryfery narzekałam: zimno w domu, a skórki suche jak pieprz. To jest już całkiem przechlapane :|

      ...a Pupsko bardzo fajne, w dodatku ma fantastyczne parametry schnięcia! :)

      Usuń
    4. dlatego nienawidzę jesieni i zimy ;)

      wiedziałam, że akurat ten lakier Ci się spodoba :D

      Usuń
  2. Łączę się w skórkowym bólu (ach, to zmywanie brokatów...) - moim robię ostatnio maseczki z mieszaniny oleju lnianego i vit. A - jest lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w swoje różne rzeczy wcieram: kremy do dłoni, olejek z Alterry, krem z wysoką zawartością masła shea, maść z wit. A... różne i różniaste ;)

      Usuń
  3. To ja kolejna ze skórkowym problemem :/

    Lakier świetny :) Lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajny choc mi sie fiolet podobał nieco bardziej:) Lubie lakiery Pupy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lakier niczego sobie,a ze skorkami to teraz chyba wszyscy walczą w tym okresie zimowym:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech. żebym ja jeszcze je jakoś zaniedbywała. ale nie, mimo stosowania różnych nawilżaczy i natłuszczaczy one wciąż tak wyglądają :/

      Usuń
  6. super... takie drobinki jak najbardziej mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy efekt:) W ostatnim czasie bardzo polubiłam takie kolory:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie są złe ;) choć mi nie wszystkie zielenie i szarości pasują...

      Usuń
  8. Mnie się nie podoba.
    Może gdyby go połączyć z jakimś kolorem ...
    Sama nie wiem ;)
    Zresztą, ja za drobinkami i innymi świecidełkami na pazurkach nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba nie lubię takich lakierów, ale ten ładny nawet :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy nie miałam lakieru holo, a lubię pupę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, koniecznie musisz spróbować. holosie są magiczne :)

      Usuń
  11. ja mam z tej serii rozowy, bardzo ladny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale śliczny mam coś w podobie tylko że ciemno niebieski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też z pupy? bo ten granatowy holo z pupy ogromnie mi się podoba :)

      Usuń
  13. Wygląda pięknie, choć ja wolałabym, żeby był mniej zielony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. normalnie też bym tak stwierdziła, ale to zielone podszycie pasuje do tego lakieru :)

      Usuń
  14. Świetny jest! Lubię lakiery holograficzne.

    Biedna jesteś z tymi skórkami, szkoda że nie ma super gotowca, który rozwiąże problem raz na zawsze :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też lubię, bardzo :)

      szkoda, szkoda.... ale jak masło shea, oleje i maść z witaminą A nie dają rady to już chyba nic nie da :( z drugiej strony skórki mają u mnie cyklicznie lepsze i gorsze okresy, więc chyba muszę po prostu przeczekać...

      Usuń
    2. Zaliczyłam wczoraj wizytę w Douglasie, pooglądałam serię holo i rozczarowana byłam, że brakło koloru, na który miałam ochotę. Reszta jest zbyt podoba do Color Club, z którego mam kilka sztuk.
      Buuu :(

      Usuń
  15. mi tego typu lakiery się podobają ale u kogoś, przy moich bladych dłoniach wyglądają trupio szczególnie w odcieniach srebra..

    OdpowiedzUsuń
  16. ooo uwielbiam holograficzne lakiery:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ej fajny ten lakier :) Co do skórek smaruj smaruj i nei wycinaj ich prez jakis czas moje najlepiej zyja jesli nci z nimi orpocz nawilzanai nie robie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w ogóle nie wycinam skórek, co najwyżej zadziory. i smaruję. one już z natury są takie suche i twarde :(((

      Usuń
  18. macałam te holosie od pupy jak byłam w Polsce. niestety nie mogłam się zdecydować i jak zawsze w takich przypadkach, opuściłam sklep nie kupując nic. a teraz żałuję, bo holosie są cudowne.
    a ze skórkami też wojowałam. odkąd nie pracuję, to są w stanie idealnym, a tak wiecznie przesuszone, odstające. jako tako pomagała mi zwykła wazelina i spanie w rękawiczkach bawełnianych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są, są, mi się jeszcze granat podoba :)

      mi wazelina nie pomaga wcale :(

      Usuń
  19. jeśli efekt jest jeszcze fajniejszy, to ja nie wiem jak może wyglądać :D bardzo mi się podoba! a z reguły nie lubię drobinek, ani małych, ani dużych. Na skórki polecam masło shea :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stosuję masło shea na noc pod rękawiczki...

      Usuń
  20. W słońcu efekt jest niesamowity! Kurcze, ta notka przekonała mnie, że jednak powinnam zwrócić uwagę na kosmetyki Pupa (jakkolwiek głupią mają nazwę :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten lakier to mój jedyny kosmetyk z Pupy :)

      Usuń
  21. Ale ładny! Też chcę taką Pupę!

    OdpowiedzUsuń
  22. Pamiętam że mówiłaś (czy pisałaś?) że lubisz odcienie taupe, więc starałam się wybrać coś możliwie najbardziej "tołpowego z tołpów" ;) Ale widzę że u Ciebie trzyma się dłużej niż u mnie :) To dobrze :) Bałam się, żeby nie było kłopotów z noszalnością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobrze wybrałaś :*

      ja go utrwaliłam topem, który dość dobrze się u mnie sprawdza, może pomógł z trwałością ;)

      Usuń
  23. Z holograficznymi tak to już jest, że uchwycenie efektu bywa trudne :) Ale lakier bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Się zgrałyśmy, mnie taki efekt nie kupuje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ fantastycznie wygląda! Na żywo trochę podobny do Szarej Migotki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba jednak nie... migotka jest czysto szara, ma słabsze holo i nie jest matowa...

      Usuń
  26. Ale jest cudny! Powzdycham sobie trochę - ehhh, ahhh, ohhh, uhhh ...

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawy lakier;) Mroźne srebro przeplata się z innymi odcieniami:) Ten lakier kojarzy mi się z okresem przedświątecznym i mikołajkami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się czerwienie bardziej tak kojarzą :)

      Usuń
  28. Wow fajny efekt, będzie idealny na Sylwestra:) cena trochę wysoka niestety jak na lakier do paznokci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena taka a nie inna no bo to Pupa jest :/

      Usuń
  29. Nie martw się skórkami, przecież prezentujesz lakier! :) Zresztą skórki jak skórki są lepsze i gorsze, też tak mam :D

    Holo daje piękny efekt, fajny jest ten odcień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo osób zwraca na skórki uwagę...

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...