środa, 12 grudnia 2012

Dzienniak z dawno nieużywaną paletką Rimmela :)

Wygrzebałam wczoraj paletkę brązów Rimmela, po którą nie sięgnęłam od dłuuugiego czasu. Można powiedzieć, że odkryłam te cienie na nowo ;) A tym starym złotem (ruchoma powieka) i najciemniejszym brązem (kreska) jestem oczarowana... Swatche znajdziecie w bardzo starym poście z lutego 2011 (klik). Aha, w załamaniu catrice'owy kameleon.


he he, ja na zdjęciach zawsze wyglądam jak nie ja :P

Użyte kosmetyki:


Taki dzienniak-zwyklak :)

70 komentarzy:

  1. Ślicznie, ale co to za Pani na zdjęciach? ;P


    Ja ostatnio właśnie popitalam w takich dzienniakach-zwyklakach.

    OdpowiedzUsuń
  2. i taki delikatny najlepsze ;) fajne kolory użyłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brązowe cienie to dla mnie podstawa. One zawsze się przydają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie jest odkrywać na nowo co, co się posiada od długiego czasu, ale wcześniej jakoś ie zwróciło się na to uwagi ;) To niemal jak sprawić sobie coś nowego :) A makijaż bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, prawie jakbym coś nowego kupiła :)

      dziękuję :*

      Usuń
  5. Heh jak spotkałyśmy się w GB to stwierdziłam właśnie, że na zdjęciach inaczej wychodzisz :D

    Makijaż świetnie Ci pasuje. Ja nie wiem, dlaczego ja się w brązach nie najlepiej czuję.

    Taką paletkę Rimmel ostatnio dała mi mama (dostała gratis do zakupów). Oczywiście wybrała wariant z niebieskościami :P Jeszcze ani razu nie użyłam (od wakacji) :P Co więcej - nadal jeździ ze mną w torebce, czyli jak ją schowałam do kieszonki przy mamie, tak nadal tam jest :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie wiem, dlaczego tak jest. na zdjęciach robionych przez kogoś z oddalenia wyglądam normalnie. na zdjęciach robionych przez siebie z ręki prawie siebie nie poznaję...

      dzięki :) myślę, że jako niebieskookiej Tobie brązy również powinny pasować :)

      ha ha, trochę się nie dziwię, że niebieskości skazałaś na taki los :P (ja za niebieskimi cieniami raczej nie przepadam)

      Usuń
  6. Lubię takie dzienniaki-zwyklaki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny, naturalny makijaż :) Fajnie cera po tym podkładzie u Ciebie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się namachałam tutaj korektorem, także cieszę się, że nie widać niedoskonałości :] a podkład daje cerze ładne wykończenie :)

      Usuń
  8. Może i dzienniak - zwyklak, ale bardzo twarzowy. I ślicznie podkreśla kolor oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem, co powoduje ten stan rzeczy - makijaż, nie-makijaż - ale zdjęcia dowodzą, że jesteś coraz ładniejsza^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. awwww, Zajączku, zbiłaś mnie z pantałyku :* dzięki :****

      Usuń
    2. Brzmi mało inteligentnie :D i gdyby nie było szczere, nie napisałabym tego :)

      Usuń
    3. ponieważ mam ostatnio wielki problem z cerą, Twój komentarz tym bardziej poprawił mi humor :*

      Usuń
    4. Hmmm... aż kliknęłam na zdjęcie, żeby powiększyć i przyjrzeć się dokładniej, ale problemu nie widziałam, nie mówiąc już o wielkim problemie. Chyba, że to problem niewidoczny [np boli, szczypie, czerwieni się na mrozie...]. Nie widzę problemu :D
      Cieszę się, że się uśmiechnęłaś :)

      Usuń
    5. heh, to znaczy, że korektor robi dobrą robotę ;) całą brodę mam w bliznach potrądzikowych po niedawnym wysypie :(((

      cmok :*

      Usuń
  10. Ach te Twoje oczy, mogłabym się w nie non stop wpatrywać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*
      zauważyłaś, że na zbliżeniach są niebieskie, a na zdjęciach całej twarzy szare? śmieszne te moje oczy-kameleony :)

      Usuń
    2. a dodam, że zdjęcia robiłam na tych samych ustawieniach aparatu :D

      Usuń
    3. Coś w tym rzeczywiście jest, choć przy zdjęciu całej twarzy jest jakby inne ciut światło więc może stąd ta różnica...?

      Mnie moje ostatnio też dziwią, bo albo brązowawa obwódka jest bardziej widoczna albo wcześniej na to nie zwracałam takiej uwagi :D

      Usuń
    4. nie mam pojęcia skąd. zdjęcia robiłam w tym samym czasie, w tym samym miejscu i na tych samych ustawieniach aparatu :D

      Usuń
    5. a Ty masz śliczne oczęta :*

      Usuń
  11. Fajny makijaż, idealny na dzień. Tez często taki wykonuje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatnio właśnie z makijażami nie szaleję...

      Usuń
  12. Też bym chciała tak uroczo wyglądac na zdjęciach "z ręki":-) pasują takie brązy do Twoich niebieskich patrzałek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh, właśnie wydaje mi się, że na tych zdjęciach wyglądam jak nastolatka, którą od daaawna nie jestem :P

      dzięki :)

      Usuń
  13. Ciekawa jestem, jak spisuje się baza w Twoim odczuciu? Nabrałam też ochoty na spróbowanie tego podkładu, jakoś nigdy nie było nam po drodze.
    Ostatnio co prawda próbuję różnych nowości lub powrotu do znanych marek, ale wydaje mi się, że zostanę przy tym, co mam.

    Fajnie wyszłaś na zdjęciach, mnie się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobrze - w ogóle nie widzę różnicy między nią a bazą artdeco :)

      jeśli chcesz, zrobię Ci odlewkę podkładu i przekażę przez ręce Dobrego Duszka. sprawdzisz sobie, czy w ogóle jego właściwości będą Ci pasować :)

      dzięki :* choć na moje oko wyglądam tu dużo młodziej niż w rzeczywistości i to mnie trochę śmieszy ;)

      Usuń
    2. W konsystencji moim zdaniem nie choć RdL można zużyć do końca a AD twardnieje:/ jednak RdL nie współpracowała mi dobrze z wszystkimi Sleekami a AD tak. Ogólnie myślę, że jak będzie okazja, to skuszę się jeszcze na nią.

      Z podkładem nie kłopocz się, poważnie. Musze się uporać z tym, co mam a lada dzień odzyskam część swojego codziennego zbioru :)

      Nie opowiadaj głupot bo na moje oko, to młodo się trzymasz :)

      Usuń
    3. mi AD naprawdę pod sam koniec stwardniała. udało mi się wymazać wszystko :) ale przyznam, że tak, RdL bardzo dobrze się trzyma, a jest jej już niewiele.

      no ale pisałaś, że masz ochotę podkład wypróbować, a odleweczka to nie to samo, co wielkie 30 ml opakowanie ;)

      dzięki Kochana :* oby jak najdłużej tak było :D

      Usuń
    4. Kusisz tym podkładem, słowo daję. Jeżeli faktycznie będzie okazja, to z chęcią zapoznam się bliżej :) Z góry dziękuję :*

      U mnie niestety dwa razy w przypadku AD połowa szła do wyrzucenia :/ To było wkurzające. Warto wiedzieć, że RdL trzyma poziom do samego końca.

      tego NAM życzę :)

      Usuń
    5. zobaczę się z Pam w Polsce (już postanowione i zaplanowane), to Jej przekażę odlewkę dla Ciebie :*

      si si, wyglądajmy młodo jak najdłużej :D

      Usuń
  14. ale Ci ładnie oczko powiększyło:) podoba mi się i według mnie jesteś podobna do siebie;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staram się tą swoją opadającą powiekę korygować ;)

      cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  15. Niby taki zwykły, a jednak przyciąga wzrok ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. I takie są najfajniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. takie makijaże są najfajniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam dopasowuję makijaż do nastroju :)

      Usuń
  18. Podoba mi się makijaż :)
    Ja jestem zmienna ;) Raz robię pełny makeup, a czasem pomykam w samym pudrze, różu i tuszu do rzęs. Wszystko zależy od nastroju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się :)

      a wiesz, ja też. mam dokładnie takie samo podejście - wszystko zależy od nastroju :]

      Usuń
  19. Śliczny dzienniak, u mnie podobnie wygląda makijaż oczu + kreska eyelinerem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)

      ja bez kreski jakoś nie mogę. przy mojej opadającej powiece kreska wydaje mi się szczególnie pożądana ;)

      Usuń
  20. Fajny taki, ładny taki, Twój taki ;)))

    OdpowiedzUsuń
  21. lubię Ci w takich brązach.. super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczny makijaż. Używam aktualnie tego samego podkładu- jesteś zadowolona z niego?:)

    P.S Zapraszam do mnie na nową poniedziałkową akcje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak sobie. ma świetny kolor i ładne wykończenie, ale niestety szybko się po nim błyszczę (cera tłusta)

      Usuń
  23. Bardzo ładnie :) Uwielbiam wszelkie brązy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak zwykle zrobiło się niezwykle ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...