poniedziałek, 26 marca 2018

Mixa, Ekspert skóry wrażliwej, Płyn micelarny skóra zaczerwieniona

O płynach micelarnych nigdy nie piszę elaboratów. Albo są skuteczne i nie podrażniają, albo nie. Płyn Mixa zalicza się do tej pierwszej grupy.


Micel ma typową dla tego typu kosmetyków postać bezbarwnego płynu, a mieszka w przezroczystej butelce. Dziwnie pachnie i to w moim odczuciu największy jego minus. Poza tym sprawdza się bardzo dobrze: szybko, skutecznie i bez podrażniania skóry czy oczu usuwa niewodoodporny makijaż. Uwaga - lubi się pienić.

Osobiście nie zawuażyłam żadnego wpływu tego kosmetyku na moje zaczerwienienia (rumień i te sprawy), ale też nie z tą myślą go kupiłam, więc nie ma to dla mnie większego znaczenia.


Płyn micelarny Mixy to dobry zawodnik, ale jednak wolę micele Vianka, gdyż mają ładniejsze składy i zapach. Ot i tyle.

22 komentarze:

  1. Jak jestem wierna micelowi Bioderma Sensibio H2O. Doskonale zmywa wodoodporną mascarę i nie podrażnia oczu. Moja skóra doskonale go toleruje :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam go i uważam, że jest OK, ale nie wart swojej ceny :)

      Usuń
  2. MAm z Bioderm asensibio ale coś mnie chyba zaczął podrazniać ; /

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że spróbowałaś i Ci się spodobał :). Ja teraz wykończyłam różowego Garniera, który wydawał mi się taki super, i widzę, że jest słabszy od Mixy! Ciekawa jestem tego Vianka, znam tylko micel Sylveco i też byłam zachwycona jego naturalną mocą :))). Jedyne, co mnie wkurzało, to słaba wydajność (ale też mała butelka, a przecież przyzwyczajona jestem do 400 ml)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba jednak wolę różowego Garniera. nie widzę różnicy w skuteczności, a Garnier lepiej pasuje mojemu nosowi :) ale jeszcze bardziej lubię micele Bielendy, a potem Vianka ;)

      Usuń
  4. ja lubię produkty tej marki :) dla małego też kupuję produkty do mycia i są super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio używam różanego z Evree, ale ten też wydaje się fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. z mixa miałam chyba tylko kremy do rąk, ja zdecydowanie wolę biolaven od vianka.

    OdpowiedzUsuń
  7. I super :) Ja jak wiesz trzymam się różowego Garniera. Na tym etapie już rzadko sięgam na boki po alternatywy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie zżera ciekawość, dlatego sobie skaczę z kwiatka na kwaitek ;)

      Usuń
  8. U mnie się sprawdził.. chociaż miłości nie poczułam. Również wolę micele z bardziej naturalnym składem i przyjemniejszym zapachem.. ewentualnie zupełnie bezzapachowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to możemy przybić sobie piątkę ;)

      Usuń
  9. Mixa mi kiedyś szkód narobiła na twarzy, więc jej unikam. Cieszę się jednak, że się u Ciebie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jestem wierna płynom micelarnym, więc bardzo możliwe, że nasze drogi kiedyś się spotkają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. też bardzo lubię micele od vianka, ale z tego też byłam zadowolona :) jednak nie przywiązuję się do płynów micelarnych i np. wczoraj zrobiłam zamówienie w Melissie i zamówiłam płyn biolaven- jestem go bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama mam ogromną ochotę wypróbować micela Biolaven i kilka innych kosmetyków :)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...