piątek, 1 lutego 2013

Przesyłka od Flos-Lek

Jakiś czas temu napisałam recenzję kremu pod oczy, na dekolt i szyję z linii beECO Flos-Leku. Krem okazał się w moim przypadku najlepszym kosmetykiem pod oczy, jaki kiedykolwiek stosowałam. Jakiś czas po opublikowaniu tamtej recenzji odezwała się do mnie przedstawicielka naszej polskiej marki. Zaproponowała, żebym wybrała sobie dowolne kosmetyki z oferty Flos-Lek i szczerze zrecenzowała je na blogu. 

Nie narzucono mi niewykonalnych terminów. Mam napisać to, co myślę.

Jako że do polskich kosmetyków mam nieco utrudniony dostęp, a markę bardzo lubię, zgodziłam się. Wczoraj doszła do mnie przesyłka. Oprócz pięciu wybranych przeze mnie kosmetyków (peeling i masło do ciała z linii be ECO, sól i krem do stóp z linii Dr Stopa oraz pielęgancyjno-ochronny krem do rąk) paczka zawierała kilka dodatkowych produktów:




A z bliska:

 



Wszystko było pancernie opakowanie.

Bardzo dziękuję przedstawicielce marki Flos-Lek. Nie pozostaje mi nic innego, jak zabrać się za testowanie :)

103 komentarze:

  1. Świetne podejście :). Czekam w takim razie na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobre podejście jest najważniejsze :)

      Usuń
  2. ja też czekam na recezje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będą. tyle, że muszę dać sobie jakiś czas na zapoznanie się z tymi kosmetykami ;)

      Usuń
  3. Bardzo sobie cenię moją już długą współpracę z FL :)
    Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Super, że dorzucili Ci trochę do paczuszki :) Ja mam pomadkę w sztyfcie - bardzo dobra, i wazelinę waniliową - nieco słabsza, ale dobra pod kolorowe szminki. A teraz mi serducho zabiło na ten zimowy krem tłusty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłam tym ogromnie zaskoczona. nie spodziewałam się takiej hojnej paki...

      Usuń
  5. Szkoda, że nie wysłali Ci olejku do stóp. To jeden z nielicznych produktów które od nich lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zakładam, że chodzi Ci o ten produkt na odciski? chyba nie byłabym w stanie go rzetelnie ocenić, bo nie ma takich problemów...

      Usuń
  6. Ale fajna paczka :) Muszę się lepiej przyjrzeć produktom flos-leku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja znam żele pod oczy (uwielbiałam jako nastolatka), krem pod oczy, na szyję i dekolt (świetny) oraz krem tonujący, który się u mnie zupełnie nie sprawdził. przewaga pozytywnych doświadczeń sprawiła, że czuję ogrmną sympatię do marki Flos-Lek :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że mnie również zauroczy :)

      Usuń
  8. Strasznie ci zazdroszczę, a i jestem ciekawa czy ta wersja zapachowa wazeliny będzie się równie dobrze sprawdzać do poziomkowa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, zobaczymy. wazelina troszkę jednak poczeka, bo muszę zdenkować pewien naturalny produkt o krótkim terminie ważności...

      Usuń
  9. Ciekawe co powiedz o serii Winter care :)

    Udanego testowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest tylko jeden problem - w UK zima w tym roku jest stosunkowo ciepła ;) mróz był tylko przez kilka dni...

      Usuń
    2. E no coś Ty u mnie zimnica! Kilka dni ocieplenia i znów ochłodzenie konkretne :/
      Bardzo fajnie, że się do Ciebie zgłosili. Też naprawdę lubię tę firmę i z chęcią będę czytała Twoje recenzje, miłego testowania :)

      Usuń
    3. u mnie naprawdę nie jest zimno, czasem mocno wieje, ale ogólnie bywały zimniejsze zimy ;)

      ja też lubię :) Flos-Lek jest jedną z moich ulubionych polskim marek :)

      Usuń
  10. super paczucha :)
    miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, ze Cie docenili. Milego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczułam się mile połechtana ;)
      dziękuję :)

      Usuń
  12. wow ile dobroci :) czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Obfity początek nowego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. gratuluję świetnej współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miłego testowania. Będę wyczekiwać recenzji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to są produkty pielęgancyjne, więc potrzebuję trochę czasu na zapoznanie się z nimi ;)

      Usuń
  16. miłego testowanie, czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy test pierwszego kosmetyku wypadł bardzo sympatycznie ;)

      Usuń
  17. O, super:) Czekamy na recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mogę się doczekać Twoich recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna reakcja firmy. :-)

    Używałam kiedyś ich kosmetyków i dobrze mi służyły, więc może powinnam znowu się zainteresować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też używałam kiedyś pewnych kosmetyków Flos-Leku, przez co polubiłam firmę. dlatego cieszę się, że dostałam możliwość poszerzenia znajomości oferty ;)

      Usuń
  20. Bardzo fajne podejście firmy do współpracy! :)
    Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się :) właściwie 99% propozycji odrzucam bo nie odpowiadają mi warunki/200 innych blogerek będzie testować ten sam zestaw/proponowane kosmetyki nie są odpowiednie dla mojej cery.

      ale tu nie miałam absolutnie żadnych zastrzeżeń :)

      Usuń
  21. Oj ta rozgrzewająca sól do zziębniętych stóp to coś dla mnie:) miłego testowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś użyłam jej pierwszy raz. bardzo ładnie pachnie, ale efekt rozgrzewający bardziej chyba od ciepłej wody się bierze. trudno to ocenić...

      Usuń
  22. o ja, niesamowicie Ci zazdroszcze, czekam na recenzje:)!

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. szczerze przyznam, że zawartość paczki mnie zszokowała, bo nie spodziewałam się takich ilości

      Usuń
  24. Super! Teraz czekamy na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. No ciekawe produkty chetneio nich pocyam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miłego używania :)
    Z serią winter care będziesz musiała się trochę pospieszyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, nic na siłę. jak serię zrecenzuję wiosną, nic się nie stanie ;)

      zresztą w UK nie ma nawet wielkich mrozów, ciepła ta tegoroczna zima...

      Usuń
  27. Plus dla flos-leku! Zwłaszcza za brak terminu wystawienia recenzji, sama niedawno dostałam dwa tygodnie na wystawienie opinii. Nie podjęłam współpracy, wypełniłam po prostu kiedyś jakąś ankietę na stronie poradnika domowego i zostałam wybrana. Jeszcze o tym z resztą napiszę przy okazji recenzji.
    Wyobraziłam sobie jak rzucasz wszystko czego do tej pory używasz i łapiesz za winter care, żeby zdążyć przed wiosną :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dwa tygodnie? to ma tylko sens przy kolorówce...

      krem do rąk i do twarzy wkrótce mi się skończą, więc tajming jest dość dobry ;)

      Usuń
  28. nie ma to jak polskie kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dostałam podobną paczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czekam na recenzję, świetna paczuszka:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Solidna paczka! Postarali się :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Super paczka,udanego testowania,z chęcią poczytam recenzje;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. peeling solny jest wspaniały. bardzo cenię sobie kosmetyki Flos-Lek, polska, dobra firma godna polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Flos-Lek to obok Avy, Evy i Lirene zdecydowanie jedna z najlepszych polskich marek kosmetycznych ;)

      Usuń
  34. Świetna paczka ;] Miłego testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Super paczka :)
    Udanego testowania i czekamy na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Super współpraca, z flos-leku używałam kiedyś żel pod oczy, a moja Sis produkty rozjaśniające i była całkiem zadowolona.
    Czekam na recenzję;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wypróbowałam chyba wszystkie dostępne warianty tych żeli. namiętnie używałam je jako nastolatka :)

      Usuń
  37. Niech Ci wszystko dobrze służy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratulacje dla firmy za profesjonalne podejście do blogerki:) Nie wiem, czy tylko ja mam takie szczęście, że większość ofert współpracy zawiera jakieś dziwaczne wymogi albo stanowi próbę naciągnięcia mnie na darmową reklamę sklepu (mój absolutny hit: recenzja własnych perfum z podlinkowaniem do perfumerii internetowej w zamian za bon do tegoż sklepu opiewający na zawrotną kwotę 67 zł). Tobie z kolei gratuluję nawiązanej współpracy i życzę miłego testowania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)

      mam bloga ponad dwa lata, a to druga współpraca, na którą się zgodziłam, bo odpowiadały mi warunki... niektóre firmy są niepoważne. żądanie samych pozytywnych opinii, czy proponowanie kosmetyków zupełnie niedobranych do naszych potrzeb - z takimi firmami nawet nie podejmuję dialogu. ostatnio dostałam maila z zapytaniem, czy mogłabym jakiejś zupełnie nieznanej mi osobie przesłać dane dotyczące ilości odsłon strony dziennie i na miesiąc, bo oni chcą zaproponować mi współpracę. żądanie takich danych bez poinformowania o co w ogóle chodzi, pffff, to naprawdę jest niepoważne...

      Usuń
    2. Ja na razie zgodziłam się na jedną, ale razem z innymi blogerkami czekam 2 miesiące na przesłanie kosmetyków do testów. Wydawało mi się, że ta francuska firma jest rzetelna i poważnie traktuje współprace. Na razie przypomina mi to wyłudzanie danych. Rozumiem, gdyby wysłali nam kosmetyki w styczniu, bo grudzień to ciężki miesiąc. Święta, Sylwester, trzeba domknąć pewne sprawy, poza tym poczta nie zawsze działa tak, jak powinna. Ale kolejny miesiąc ciszy to za wiele.

      Nie rozumiem też firm, które wysyłają przypadkowe kosmetyki. W ich interesie powinno być dostosowanie kosmetyków do naszych potrzeb, ponieważ tylko wtedy mogą liczyć na to, ze kosmetyk będzie służył naszej skórze i zaowocuje to pozytywną recenzją.

      Ostatnio słyszałam też od paru osób o współpracach, które zostały sfinalizowane. Niby wszystko w porządku, a po zamieszczeniu recenzji rozpoczęły się problemy, bo recenzja jest za krótka itp. Tymczasem ta recenzja była konkretna i nie ograniczała się do 2 zdań. 3/4 strony z Worda samego tekstu to chyba nie tak mało... Co ciekawe nie brakuje firm, które nawiązują współpracę z blogerkami zamieszczającymi bardzo lakoniczne recenzje. "1) obietnice producenta 2)skład 3)działa/nie działa".

      A opisana przez Ciebie sytuacja, w której ktoś życzy sobie wglądu do Twoich statystyk, bo "chce zaproponować współpracę", to hit ostatnich kilku tygodni. Z takimi osobami nie warto rozmawiać...

      Usuń
    3. wow, jeśli 3/4 strony to za mało, to ja nie wiem, czego ta firma oczekiwała. nie oszukujmy się, nie tak znowu wiele czytelniczek czyta cały tekst. a im jest dłuższy, tym mniej osób przeczyta cały elaborat. tak to już jest. wiele osób zwykle ogranicza sie do przejrzenia zdjęć...

      stąd też napisałam tej pani, że nie jestem zainteresowana "współpracą", cokolwiek by to nie było ;) żart jakiś, takie niepoważne podchodzenie do całej sprawy, jakbym na słowo współpraca miała zacząć merdać z przejęciem ogonkiem...

      Usuń
    4. Ta firma chyba liczyła na tekst, który mogłaby zamieszczać w folderach reklamowych... Gdyby wcześniej przejrzała blog tej dziewczyny, to uniknięto by rozczarowania. Wszak można ocenić przeciętną długość recenzji. Mam wrażenie, że firmy kompletnie nie sprawdzają, z kim mają do czynienia. Potem otrzymujemy maile z propozycją przetestowania majtek wyszczuplających, chociaż prowadzimy blog u zupełnie innej tematyce. Swoją drogą ostatnio wybuchła afera. Jedna dziewczyna kradła zdjęcia i treść notek i zamieszczała je na swoim blogu. Firmy kosmetyczne wysłały jej kosmetyki do testów, ale nie doczekały się żadnych recenzji. Uważam, że gdyby ktoś przejrzał jej bloga, to zauważyłby, że każdy wpis jest z innej parafii.

      Czasami też mam wrażenia, że niektóre propozycje współpracy to jakiś żart.

      Usuń
    5. współpraca: temat-rzeka ;)

      a prawda jest taka, że jeśli i blogerki, i firmy podchodziły do tego jednakowo poważnie, uniknięto by wielu rozczarowań...

      Usuń
    6. Dokładnie. Gdyby każdy potrafił wziąć odpowiedzialność za swoje czyny, żadne nieprzyjemności i rozczarowania nie miałyby miejsca...

      Usuń
  39. Wow,jaka duża przesyłka:) Czekam na recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Super, że dostałaś tyle ciekawych rzeczy do recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  41. te beEco produkty ciekawe, testuj przyjemnie:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Miłego testowania! Najbardziej ciekawi mnie peeling i kosmetyki do stóp :) Ja z Flos-Leku używałam tylko wazeliny (mam różaną i pomarańczową - obie pachną obłędnie!) i żelu ze świetlikiem w dwóch werjsach (z zieloną herbatą i z bławatkiem). Ten drugi, to mój absolutny must have! :)

    I brawa dla firmy za otwarte podejście i zaufanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do soli i kremu do stóp to najpierwsze wrażenia są bardzo pozytywne :)

      Usuń
  43. No, no, nie tylko dużo fajnych rzeczy, ale też dużo komentarzy. Ale się nascrollowałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  44. ...zel pod oczy i na powieki z 'floska' serdecznie polecam...nawet teraz zima dobrze sie sprawcza...choc ja mam wersje z biala herbata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam te żele, długo ich używałam jako nastolatka :)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...