piątek, 18 sierpnia 2017

Max Factor, max effect mini nail polish, 45 Fantasy Fire

Fantasy Fire przez długi czas był dla mnie nieuchwytny. Do czasu, kiedy Kasia wypatrzyła dwie ostatnie sztuki w szafie marki w gdyńskiej Hebe. Mimo że na brak lakierów narzekać nie mogę, musiałam się skusić.

Tylko spójrzcie, jak pięknie mieni się w buteleczce:


Jest to lakier typu topper. Jeśli nakładać go samodzielnie, do prawie pełnego krycia potrzeba 7-8 warstw (vide  mój mały palec). Bardzo przejrzysta baza ma podton ciepłego fioletu. Naważniejsze są tu drobinki dające multichromowy efekt (najładniej wyglądają przy dwóch warstwach - na zdjęciach) - ale tylko na ciemnych lakierach (czerń, granat, ciemny fiolet, ciemny brąz). Na jaśniejszych kolorach najbardziej wybijają się różowe drobinki:


Mały pędzelek jest precyzyjny; maluje się bez problemu. Pojemność buteleczki to 5 ml. Na lakier trzeba niestety mocno polować. Trwałość zależy od trwałości koloru bazowego. 


29 komentarzy:

  1. jako toper rewelacja! swietny efekt daje 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można na pewno odpicować ciemnie lakiery ;)

      Usuń
  2. jako toper rewelacja! swietny efekt daje 😀

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś ten lakier był hitem, teraz, w dobie hybryd, chyba troszkę mniej popularny, choć myślę, że przez wiele osób jeszcze dość mocno pożądany :-)
    Upolowałam go kilka lat temu za 12zł w Super Pharm i bardzo z tego powodu się cieszyłam. Teraz używam go dość rzadko ale za to z jaką satysfakcją :-)
    Może nie daje fajnego krycia ale niewątpliwie jest to perełka wśród moich zbiorów i nie zamieniłabym go na nic innego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawdziwa perełka, zwłaszcza że teraz to rzadki okaz ;)

      Usuń
  4. fajny efekt jest na każdej "bazie"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się najbardziej podoba na wampach :)

      Usuń
  5. Fajnybten topper, ale ja iddalam serce hybrydom

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej go lubię na ciemnych kolorach. Wtedy jest prawdziwa magia :) Ale wiesz co, miałyśmy wtedy w Gdyni nie lada farta, bo od tamtej pory nie widziałam już nigdzie tego lakieru.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam taki efekt na ciemnych lakierach - a najbardziej na czarnym i granatowym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się taki efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też - dlatego strasznie się cieszę, że mam ten lakier :)

      Usuń
  9. Miałam go kiedyś, dawno temu :). Był świetny, jedyny w swoim rodzaju <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawdziwa lakieromaniaczka :-D jestem pod wrażeniem, że aparatem udało Ci się uchwycić tego kameleona.. a wiadomo, że na żywo efekt jest zawsze lepszy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy ma jakiegoś bzika ;)

      bardzo się cieszę, że mi się udało, bo łatwo nie było :D

      Usuń
  12. Uwielbiam go, ale nie używam zbyt często bo mi szkoda tego maluszka:D

    OdpowiedzUsuń
  13. U Ciebie ciągle coś nowego w lakierach, a ja przy okazji pakowania się do Gdyni uświadomiłam sobie, że OD LAT nie kupuję nowych i ciągle mam pół szuflady zbiorów :D. Ach, młodość w blogosferze... i te szalone zakupy, jakie kiedyś uskuteczniałam. A teraz... już nie wszystko cieszy tak samo, chlip chlap chlup :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupuję niewiele, ale wiele dostaję, dlatego mam ich dwadzieścia razy więcej niż potrzebuje normalna kobieta :P a co tam

      Usuń
  14. Kiedyś miałam niesamowite ciśnienie na ten lakier, a potem gdy kupiłam to mi przeszło ;) W sumie to nie wiem, czy mam go nadal, czy też poszedł w świat ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja będę dzięki niemu urozmaicać sobie ciemne lakiery ;)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...