poniedziałek, 26 listopada 2012

Szlachetna Paczka



O co chodzi? Szczegóły TUTAJ.


Ja dorzuciłam cegiełkę. A Ty, pomożesz?

14 komentarzy:

  1. bardzo fajna akcja i na pewno ma na celu "pomóc" i raczej nie chodzi tu o żadne naciąganie, z chęcią pomogę, chociażby drobną "cegiełką"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cegiełka do cegiełki, a zbudujemy murek ;)

      Usuń
    2. Dzięki za info! Nie chodzi o duże sumy, ważny jest sam fakt! Niech chociaż 50 osób wpłaci po 10zł i 500zł na pewno zrobi duuuużą różnicę takiej rodzinie :) Ja też przeleję swoją cegiełkę :)

      Usuń
  2. Ja już też pomogłam :)
    Podobnie, jak rok wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja nie pomogłam i raczej nie pomogę, dlaczego? Może jestem egoistką, ale ja wolę kupić jaką żywność, dać swoje nie używane ciuchy czy pomóc komuś z bliska. Mam w swoim otoczeniu takie osoby które tego potrzebują. Dlatego nigdy nie biorę w takich akcjach udziału, na wielką orkiestrę świętej pomocy też grosza nie dorzucę bo nie oszukujmy się - kto większość kasy zbiera? Te dzieci? Nie! Owsiak który musi jakoś przecież żyć przez ten rok do następnej akcji. Przepraszam, że to piszę, ale trochę mnie to denerwuję. Jaką mamy pewność, że nasza ofiara trafi do powołanych rąk!? Ludziom trzeba pomagać, i ja pomagam ale w inny i bardziej realny i docelowy sposób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, że becomingbeauty opisała szczegółowo całą historię tej rodziny i ich problemy - rozumiem, że jeżeli ktoś z nas, kto nie ma w żaden inny sposób jak pomóc potrzebującym to jest dobra forma, ale Ci którzy mają obok siebie takie osoby tak jak ja, co mogę przekazać osobiście i patrzeć na szczęście drugiej osoby z tak błahego powodu - no widok bezcenny. Z tym powyższym komentarzem mnie głównie chodziło o akcje typowo związane z płaceniem pieniędzy - na dzieci, na szpital, na chorych, na ubogich itp. Po prostu nie ufam takim ludziom co to zbierają :D

      Usuń
  4. No mnie nikt do tej akcji nie przekonana. Szlachetna Paczka to według mnie zły pomysł. Zamiast dawać rybę, trzeba dać wędkę. Te rodziny nie chcą zmienić swojego życia i góra prezentów w tym im nie pomoże tylko utwierdzi w w ciągłym wyciąganiu ręki po wszystko...

    Jestem na nie.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jak co roku biorę udział. W tym roku wraz z Mężem dołączyliśmy do drużyny mojego dyrektora, dość licznej. Zebrała się niezła suma, to i rodzina została wybrana liczna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hehe, widzę że u Ciebie też pojawiły się głosy na "nie"... cóż...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż, w takiej sprawie każdy postępuje, jak mu sumienie podpowiada

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...