piątek, 12 sierpnia 2011

Astor, Mattitude 16 h , 001 Ivory

Próbkę tego podkładu dostałam od Śmieti - dziękuję :) Bardzo się cieszę, że dzięki Tobie miałam okazję go wypróbować :)
Recenzję Śmieti znajdziecie TUTAJ.

Z wizażu:
"Pod­kład Mat­ti­tu­de 16 h za­wie­ra ba­weł­nę, któ­ra do­sko­na­le ab­sor­bu­je se­bum. Dzię­ki te­mu skó­ra wy­glą­da zdro­wo, de­li­kat­nie i świe­żo. Naj­now­sza tech­no­lo­gia 'Age Re­vi­sing' spra­wia, że roz­sze­rzo­ne po­ry są znacz­nie mniej wi­docz­ne. Pod­kład za­wie­ra ma­gnez i wi­ta­mi­nę E, któ­re nie tyl­ko sku­tecz­nie po­bu­dza­ją, ale rów­nież pięk­nie roz­świe­tla­ją skó­rę. Ma on też wy­so­ki fak­tor SPF 22, któ­ry chro­ni skó­rę przed zgub­nym wpły­wem pro­mie­ni sło­necz­nych. "

  • Cena: ok. 35-40 zł
  • Pojemność: 25 ml
  • Dostępność: drogerie, online
  • Przeznaczenie: podkład matujący
  • Kolor: 001 Ivory jest... dość ciemny. Dla mnie byłby za ciemny zimą. Do tego ma w sobie domieszkę różu, czego ja osobiście w podkładach staram się unikać.
  • Zapach: słodkawy, niezbyt intensywny
  • Konsystencja: kremowa; podkład łatwo się rozprowadza; rzeczywiście ładnie matuje twarz po aplikacji, pozostawia jakby pudrowe wykończenie (ale nie wygląda to nienaturalnie), lekko podkreśla suche skórki
  • Krycie: lekkie/średnie
  • Opakowanie: ja miałam próbkę; standardowe opakowanie to plastikowa butelka z pompką
  • Wydajność: tu niestety nie jestem w stanie się wypowiedzieć
  • Podrażnienia/alergie: nic takiego nie odnotowałam; podkład mnie nie zapchał
  • Działanie: podkład ujednolica skórę twarzy i bardzo ładnie ją matowi. Efekt ten oczywiście nie utrzymuje się przez 16 godzin. Moja tłusta strefa T zaczyna się świecić po 5 godzinach - dobry wynik :) Podkład brudzi telefon.
  • SPF 22.
Mam mieszane odczucia. Z jednej strony bardzo podoba mi się efekt matujący podkładu, trzymanie w ryzach błyszczenia przez około 5 godzin oraz dość wysokie SPF. Jednak te różowe tony... Ach, gdyby tylko w ofercie znalazł się jasny odcień wpadający w żółć!




Porównanie z innymi podkładami / shade comparison:
od lewej / left to right: Dermacol Make-up Cover 208; Dermacol Elixir Make-up 01; Max Factor Smooth Effect 50 natural; Rimmel Renew & Lift 103; Astor Mattitude 001; Soraya Anti-Ageing sceniczny 02; Revlon Color Stay 150 Buff; Dermacol Mousse Make-up 7

I got a sample of this foundation from Śmieti - thank you :) I'm glad I could try it :)

  • Price: circa PLN 35-40
  • Volume: 25 ml
  • Availability: Polish chemists', online
  • Type: mattifying foundation
  • Shade: 001 Ivory is... quite dark. It would be too dark for me in winter. What is more, there are some pink undertones in it, something I try to avoid at all costs.
  • Fragrance: sweet, not too strong.
  • Consistency: neither too thick nor too thin; the foundation is easy to apply; it leaves your face mattified; the finish is kind of powdery so the foundation may highlight dry spots on your skin.
  • Coverage: sheer/medium
  • Packaging: plastic pump bottle (I had just a sample)
  • How long before you're done with the bottle: no idea
  • Irritations/allergies: I didn't experience any; no break-out either.
  • Effects: the foundation evens out the skin tone and mattifes your skin for about 5 (not 16!) hours, a satisfactory result in my case. It leaves traces on the phone.
  • SPF 22.
To be honest, my feelings are pretty much mixed. On the one hand, I like the finish, the fact that my face is mattified for about 5 hours, and high SPF. On the other hand, I don't like the shade, especially the pink undertones. If only Astor had a light yellowish shade available!

8 komentarzy:

  1. Dzięki Twojej i Smieti recenzji podkładu MF Smooth Effect, zdecydowałam się na jego zakup i nie żałuję! Podkład naprawdę jest bardzo dobry dla mojej cery. :) Dzięki dziewczyny! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet niezły,mi się podoba :)
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja czekam na dwa podkłady z Revlona, które idą do mnie w paczce :] Ogarnęła mnie Revlonomania jeśli chodzi o podkłady :D

    OdpowiedzUsuń
  4. używałam tego podkladu i byłam zadowolona :) kolor faktycznie trochę różowy, ale ładnie wtapiał sie w moja cerę :) mat dość dobry, naturalny. Tylko krycie takie sobie, w "gorsze" dni dla mnie za małe. Ale podkład wart swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest naprawdę tragedia - znajduje się fajny, odpowiedni dla potrzeb cery podkład i okazuje się, że nie ma właściwego odcienia...

    OdpowiedzUsuń
  6. Sonnaille, niech się dobrze nosi :)

    Sylvia, ja jeszcze Revlonów nie próbowałam :)

    Nastusia, ja jednak niestety mam zbyt różową cerę do niego :(

    Opos, dokładnie... :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj niestety walka z cellulitem to czasem jak walka z wiatrakami :< wystarczy raz sobie pofolgować a on powraca i cała praca idzie na marne :<
    Ale nie poddaję się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja byłam baaardzo zadowolona astorem ale tym nowszym w wersji HD. jedynie zestaw odcieni ubogi;/

    Zapraszam do mnie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...