piątek, 29 lipca 2011

Max Factor, Smooth Effect Foundation, natural 50 (podkład kryjąco-nawilżający)

Próbkę tego podkładu dostałam od Śmieti - dziękuję :) Bardzo się cieszę, że dzięki Tobie miałam okazję go wypróbować :)
Recenzję Śmieti znajdziecie TUTAJ.

Z wizażu:
"Sekret perfekcyjnego krycia Smooth Effect Foundation leży w formule SkinTone zawierającej substancje silnie nawilżające. To właśnie dzięki intensywnemu nawilżeniu skóra staje się idealnie gładka. Pigmenty matujące pozwalają natomiast na zamaskowanie wszelkich niedoskonałości - takich, jak rozszerzone pory czy przebarwienia. Teraz cera będzie świeższa i bardziej promienna niż kiedykolwiek.
Smooth Effect Foundation jest odpowiedni również dla kobiet z wrażliwą cerą oraz dla osób z trądzikiem, ponieważ jego formuła nie blokuje porów. Podkład jest dostępny w szerokiej gamie kolorystycznej, która podkreśli i wyrówna każdy odcień skóry.

  • cena: ok. 40 zł, w promocjach taniej ;)
  • pojemność: 30 ml
  • dostępność: drogerie
  • przeznaczenie: podkład kryjąco-nawilżający
  • kolor: 50 natural jest dość jasnym odcieniem nieco wpadającym w róż - bałam się tej kapki różu, ale na szczęście po nałożeniu podkładu nie wyglądałam jak prosiaczek. Nie zauważyłam, żeby podkład ciemniał na mojej twarzy w ciągu dnia.
  • zapach: produkt bezzapachowy
  • konsystencja/krycie: podkład ma bardzo przyjemną, kremową konsystencję. Pozwala ładnie się rozsmarować bez smug (nakładałam go palcami). Pozostawia satynowe wykończenie, a skóra jest gładka w dotyku. Ma średnie krycie, nie jest ciężki i nie tworzy na buzi maski. Po rozsmarowaniu stapia się ze skórą i wygląda bardzo naturalnie. Nie podkreśla suchych skórek. Ładnie maskuje mniejsze niedoskonałości, ale nie chowa pryszczy - tu potrzebny będzie korektor. Zauważyłam, że jeśli się go zbyt intensywnie wciera w twarz, nieco się roluje.
  • opakowanie: ja miałam próbkę; standardowe opakowanie to plastikowa tubka
  • wydajność: tu niestety nie jestem w stanie się wypowiedzieć
  • podrażnienia/alergie: nic takiego nie odnotowałam; podkład mnie nie zapchał
  • działanie: podkład ładnie ujednolica skórę twarzy i wizualnie ją wygłądza. Nie podkreśla porów. Wygląda bardzo naturalnie. Moja tłusta strefa T wymaga zmatowienia po 3-4 godzinach - standard. Nie wiem, czy produkt nawilża, ja zawsze nakładam krem nawilżający pod podkład.
  • nie widzę informacji, żeby produkt zawierał SPF.
Nie spodziewałam się, że ten podkład tak mi się spodoba. Uwielbiam jego przyjemną konsystencję oraz naturalny efekt na twarzy, a poziom krycia w pełni mnie zadowala. Z tego, co czytałam, do wyboru jest dość dużo kolorów, więc zapewne znajdę dla siebie jasny odcień wpadający w żółć :)  Moja strefa T zaczyna świecić się po 3-4 godzinach, ale to u mnie akurat standard. Po wyzerowaniu moich podkładów na pewno się na niego skuszę :) Plus za to, że dużo łatwiej go zdobyć niż produkty Dermacolu :)

EDIT: Po odstawieniu hormonów zmienił mi się typ cery z mieszanej na tłustą. Wraz z tą zmianą podkład zaczął utleniać  mi się na twarzy na pomarańczowo :(


Porównanie z innymi podkładami / shade comparison:

od lewej / left to right: Dermacol Make-up Cover 208; Dermacol Elixir Make-up 01; Max Factor Smooth Effect 50 natural; Rimmel Renew & Lift 103; Astor Mattitude 001; Soraya Anti-Ageing sceniczny 02; Revlon Color Stay 150 Buff; Dermacol Mousse Make-up 7

I got a sample of this foundation from Śmieti - thank you! I'm really glad that I could try this product :)
Superdrug website:

  • Glides on effortlessly for a smooth even finish
  • Suitable for sensitive skin
  • Won't clog pores
  • Oil free 

My review:
  • price: circa £8
  • volume: 30 ml
  • availability: chemists'
  • shade: 50 natural is a fair shade with a hint of pink - I was afraid of the pink but, fortunately, the product doesn't make me look like a piglet. The foundation doesn't oxidise on my face.
  • fragrance: none
  • consistency/coverage: nice, creamy consistency. The foundation is very easy to apply evenly (I use my fingers). Your face looks really natural and the skin is smooth to touch. The foundation provides medium coverage - it evens out the skin tone but doesn't hide the blemishes. It doesn't get cakey or dry your skin.
  • packaging: plastic tube
  • irritations/allergies: I didn't experience any; no break-out either
  • effects: the foundation evens out your skin tone and leaves the skin smooth to touch. It doesn't highlight your pores. More importantly, it looks very natural. My T-zone gets shiny after 3-4 hours, a standard time in my case.
  • no SPF
I really like this foundation. I love its consistency, the way it glides on, and the natural finish. The coverage is satisfactory. I have read that the product comes in many different shades so I should find a beige shade without any pink undertones easily :) When I'm done with my foundations, I'm definitely going to buy this one :)

17 komentarzy:

  1. Też jestem ciekawa tego podkładu, ale nigdzie nie mogę dostać próbki ani nic. A mam skórę wrażliwą, więc... :<

    OdpowiedzUsuń
  2. Pokusze sie w takim razie na ten podklad bo wydaje mi sie ze bedzie w sam raz a generalnie lubie produkty MF:)
    Ciekawa i pomocna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy podkład:) Ja na jesień poszukuję jakiś nawilżający podkład bo mam Revlona ale on lubi podkreślać suche skórki w okresie jesienno-zimowym:) Ale mam chrapkę na Bourojis healthy mix

    OdpowiedzUsuń
  4. O nawilżający, który kryje? to dla mnie nowość, wszystkie nawilżające jakie miałam praktycznie nic nie maskowały a kryjące okrutnie wysuszały. Dzięki za kolejną rzecz,którą muszę obczaić :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Polowałam na jasne kolory jak był za jakieś 20 zł, ale oczywiście były wykupione i tylko ciemne zostały. Jak zrobia jakąś promocje na niego to się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmm, powaznie sie nad nim zastanowie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. W rzeczywistości dość znacznie się różnią, ale kiedyś zrobię porównanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zrobiłam odstępstwo od mojego vichy i zaczęłam testować jeden podglad z Paese xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Meryx, sama miałam próbkę, więc nie mogę pzysłać Ci odlewki :(

    Hexx, dzięki :) też lubię MF, zwłaszcza ich maskary :)

    Kobiecewariacje, HM jest fajny, ale może być za lekki na zimę, poza tym przygotuj się na słabe krycie :)

    Red Lipstick, :)

    Sprawdzanko, tylko pamiętaj, że ja zawsze używałam krem pod ten podkład, nie wiem, w jakim stopniu on sam jest nawilżający

    Lady, w promo na pewno warto się skusić :)

    Kaśq., :)

    Yasminello, i jak?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używałam tylko jednego podkładu Max Factor- Lasting Performance i byłam bardzo zadowolona. Także myślę, że i tym razem firma spisała się na medal. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie wiem jak to robię ale ciągle przegapiam jakieś posty u Ciebie! Wyobraź sobie że ja mam w szafce tylko 2 podkłady więc blado przy Tobie wypadam :D mimo to poszukuję czegoś nowego, szkoda że nie wkleiłaś buźki przed i po.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio był chyba coś za 7 funtów w Superdrugu, ale dla mnie ma za słabe krycie :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Sonnaille, koleżanka używała LP i też była zadowolona - muszę się przyjrzeć podkładom MF :) miałam kiedyś próbkę Second Skin, ale ten niestety miał dla mnie zbyt słabe krycie...

    Abscysynko, też mam tylko 2 podkłady, reszta to próbki :)

    Sylvia, dla mnie krycie w sam raz...

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak mi się w końcu skończy mój Rimmel to pewnie popatrzę na ten podkład, bo lubię takie średniokryjące :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kolejna zabawa - http://smokyeveningeyes.blogspot.com/2011/07/tag-nigdy-nie-wychodze-z-domu-bez.html

    zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam w planach zakup tego podkładu, więc tym bardziej cieszę się, że Twoja opinia jest pozytywna, no może dla mojego portfela to akurat nie jest dobra wiadomość ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...